Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

38175 miejsce

Polska od Estonii po Adriatyk?

Czy mocarstwowa koncepcja Polski "od morza do morza" jest realna w XXI wieku? Amerykański politolog George Friedman przekonuje, że taki scenariusz nie musi być polityczną fikcją. Co więcej, jest całkiem prawdopodobny.

Amerykański politolog George Friedman zajmuje się zawodowo prognozami geopolitycznymi. Założona przez niego agencja "Stratfor" już dawno została określona mianem "cienia CIA" za sprawą wielu zatrudnionych w niej funkcjonariuszy amerykańskiego wywiadu wojskowego. Z opinią "Stratforu" liczą się najważniejsze amerykańskie media, ośrodki naukowe i agencje rządowe.

Istnieją dwie szkoły prognozowania przyszłości. Pierwsza zakłada historyczny determinizm, czyli od "ogółu do szczegółu" - historię kształtują pewne niepodważalne, globalne trendy, które niczym gigantyczny walec, "walcują" świat podług z góry ustalonego wzoru, a pojedyncze niespodziewane przypadki mogą jedynie spowalniać bądź przyspieszać cały proces. W tym ujęciu podział Europy w XX wieku na blok komunistyczny i kapitalistyczny był nieuniknionym rozwojem wydarzeń, a niespodziewane odparcie Armii Czerwonej pod Warszawą w 1920 roku jedynie na krótką metę opóźniło ten podział.

Drugie podejście bazuje na teorii chaosu i zakłada, że "diabeł tkwi w szczegółach" - niespodziewane detale potrafią drogą reakcji łańcuchowej rozłożyć cały globalny trend. Gdyby Polsce nie udało się powstrzymać bolszewickiej inwazji w 1920 roku, uaktywniłby się zupełnie inny zestaw trendów determinujących dalsze losy świata, który przy kolejnym przypadkowym wydarzeniu uległby kolejnej modyfikacji. W ten sposób dzisiejszy świat wygladałby zupełnie inaczej.

Zwolennicy teorii chaosu głoszą, że istnieje mnóstwo alternatywnych wersji przyszłości, a kwestia do której z nich "wskoczymy" zależy od nieprzewidywalnego przypadku, który uruchomi lawinę nieoczekiwanych na pierwszy rzut oka przyczyn i skutków. Rosnąca popularność tego podejścia sprawia, że niewielu analityków daje sie namówić na prognozą sięgającą okresu dalszego niż 10 lat.

George Friedman okazał się odważnym zwolennikiem podejścia "deterministycznego" i ogłosił swoją prognozę na... "Następne 100 lat" - tak brzmi tytuł jego książki. Czy w ten sposób naraził na szwank reputację swojej renomowanej agencji analitycznej?

Tak czy nie, wizja przyszłości nakreślona przez Friedmana, mimo kilku oczywistych słabych punktów i kwestii spornych, jest ciekawa i warto się jej przyjrzeć z uwagi na silnie zaakcentowany "wątek polski". Według tego wizjonera Polska w XXI wieku stanie się nowym mocarstwem. Jak do tego dojdzie?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Pawełek K.
  • Pawełek K.
  • 06.12.2010 20:27

Kocham Polskę!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś jeden z moich znajomych twierdził, że niedługo Polska będzie graniczyć z Kurdystanem. Też wyjście z sytuacji ;)
Miło mi tu pogwarzyć, jak to drzewiej bywało, co podług niektórych brzmi zbyt, hmmm...obco dla literatów pełną gębą!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze linki do artów na ten sam temat:

http://fakty.interia.pl/raport/polska-bedzie-mocarstwem?gclid=CKii077vl58CFYKCzAodu1l_Mg

http://fakty.interia.pl/raport/polska-bedzie-mocarstwem/polska-swiatowym-mocarstwem/news/polska-od-estonii-po-adriatyk,1392421,6606

http://fakty.interia.pl/raport/polska-bedzie-mocarstwem/jaki-los-czeka-swiat/news/nie-wiem-czy-ue-przetrwa-ale-dla-polski-to-kluczowe,1392423

Komentarz został ukrytyrozwiń

W artykule jest prognozowane, że będziemy mocarstwem. A ja się tak zastanawiam: jak to się robi, że się zostaje mocarstwem? Fajnie jakbyśmy byli supermocarstwem. Możemy zbudować Rzeczpospolitą Sześciorga Narodów (Pol, Ukr, Bia, LIt, Łot, Est). Co wy na to?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.01.2010 16:51

I fajny dziadunio :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tę książkę hihihiihiten pan George Friedman to chyba napisał pod dyktando ducha - zjawy mojego dziadka . ;))) albowiem gdy dziadunio się nudził, to mawiał, że Polska będzie od Morza do Morza, że Sowiecki związek rozpadnie się nie doczekwszy 100 lecia W. Rew. Europa będzie miała jeden parlament i rząd, a następnie, że będą Stany Zjednoczone Świata w których to Polska będzie bardzo ważna i silna i odgrywała znaczącą role . ;)))) Oj rozpisałam się....ale fajna książka i art o niej. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.01.2010 16:19

Ja juz zamowilem. Wprawdzie po niemiecku ale to nie gra roli

http://www.amazon.de/Die-n%C3%A4chsten-hundert-Jahre-Weltordnung/dp/3593389304/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=books&qid=1263309447&sr=1-1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię fantasy, kupię tą książkę lub wypożyczę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.01.2010 15:48

I właśnie o to chodzi, Macku... :)))

A Panu Wilkowskiemu, miast koncepcji "Metawszechswiatu" ( "a" na końcu brzmiałoby lepiej), polecałbym szarlotkę z bitą śmietaną... :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Ewa:

Jeśli analiza ma ręce i nogi, to niech będzie pisana pod prywatne zamówienie - co w tym złego? Ryzyko podjęte przez Pana Żyda Friedmana raczej nie polega na "obstawianiu naszych przeciwko obcym" ale na tych "stu latach". Czy jest sens wieszczyć coś, co ma się stać za 90 albo nawet za 50 lat? W swojej książce autor całkowicie pojechał po bandzie, puszczając wodze fantazji... np. przewiduje, że podczas III WŚ Japonia przeprowadzi desant z tajnej kosmicznej bazy ulokowanej na ciemnej stronie Księżyca. :-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.