Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

31276 miejsce

Polska odzyskała rysunki i litografie utracone w czasie II wojny światowej

Cenny zbiór 42 rysunków i litografii polskich twórców wrócił do Muzeum Narodowego w Warszawie. Niemcy wywieźli je ze stolicy po klęsce powstania warszawskiego.

 / Fot. By Boston9 (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsMinisterstwo Spraw Zagranicznych wraz z pomocą Fundacji Kronenberga odzyskało utracone w czasie II wojny światowej rysunki i litografie. "Jeśliby figurka Oscara była w moich rękach, na pewno trafiłaby do MSZ, bo dzięki ministerstwu wraca do nas kolejny zespół dzieł" - mówiła Agnieszka Morawińska, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie.

"Ich losy były bardzo dramatyczne" – wyjaśniał wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid w trakcie poniedziałkowej uroczystości, podczas której dzieła zostały przekazane muzeum.

Wiceminister opowiedział, że dzieła zostały wywiezione z Warszawy przez Niemców zaraz po upadku powstania warszawskiego. W 1944 roku przewieźli je do zamku Fischhorn w Austrii, gdzie znajdowały się inne zabytki zrabowane z Polski, a także z całej Europy Środkowo-Wschodniej. Prawdopodobnie w 1945 roku wojska niemieckie opuściły zamek, który kilka dni później został zajęty przez Amerykanów. Jak twierdzi Bogusław Winid, właśnie w tym czasie wiele zabytków zostało skradzionych przez wojska niemieckie, lokalną ludność, a także antykwariuszy.

Negocjacje trwały od 2007 roku i nie były łatwe. Teka rysunków i litografii powróciła do Polski z Ameryki Łacińskiej. Jak wspomina Monika Kuhnke z zespołu MSZ ds. rewindykacji dóbr kultury, teczka zawierająca dzieła pozostawała w posiadaniu rodziny osoby, która wywiozła ja z zamku Fischhorn. Na pracach widnieją pieczątki własnościowe Dominika Witke–Jeżewskiego, przedwojennego kolekcjonera, który kiedyś przekazał dzieła muzeum - podaje rp.pl.

Wśród odzyskanych dzieł znajdują się prace m.in. Aleksandra Orłowskiego, Piotra Michałowskiego, Juliusza Kossaka, Józefa Chełmońskiego, Kazimierza Wojniakowskiego, Zygmunta Vogla, Leona Wyczółkowskiego, które w czasach przedwojennych należały do zbiorów Muzeum Narodowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To dobrze, że dzieła sztuki wracają. Szkoda, że tak wiele z nich jeszcze pozostaje zaginionych. W tym kontekście naprawdę warto zobaczyć film "Monuments Men".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.