Facebook Google+ Twitter

Polska piłka potęgą jest i basta!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2008-10-17 17:38

Zwycięzcy VIII Turnieju Piłki Nożnej „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku” pokonali na wyjazdowym meczu swoich angielskich rówieśników. Zdobywcy Pucharu Tymbarku odnieśli zwycięstwo w Londynie nad małymi Anglikami stosunkiem bramek 9:1 (dziewczynki) i 7:0 (chłopcy).

Chłopcy na Wembley / Fot. materiały prasoweW dniach 10 – 12 października zwycięskie drużyny dziewcząt z woj. śląskiego i chłopców z woj. zachodniopomorskiego przebywały w Londynie. Jedną z głównych atrakcji dla dzieci było kibicowanie na stadionie Wembley podczas meczu Anglia-Kazachstan, który odbył się w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2010 roku. Wyjazd ten był nagrodą za zwycięstwo w Turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”, którego finał odbył się w Krakowie pod koniec sierpnia. Zwycięzcy pokonali na drodze do sukcesu 23 tysiące dzieci – tylu uczestników zgłosiło się do tegorocznej edycji Turnieju.

Pierwsze emocje

Podróż ta była dla dzieci nie lada przeżyciem, gdyż większość z nich po raz pierwszy leciała samolotem. Wczesna pora lotu nie przeszkadzała dzieciom - emocjonowały się już podczas odprawy na lotnisku w Pyrzowicach, a podczas startu maszyny piski dzieciaków nie pozwoliły pozostałym pasażerom pozostać obojętnym. Trenerzy, którzy towarzyszyli swoim zawodnikom, z pełnym zrozumieniem podeszli do tych emocji i nawet zrezygnowali z ich uspokajania.

Londyn

Pierwszą atrakcją w Londynie, którą dzieciom zapewnili organizatorzy, była wizyta w Oceanarium. Dzieci zobaczyły z bliska rekiny, płaszczki i wiele innych mieszkańców głębin morskich. Zachwytom nie było końca.
Podczas podróży przez miasto w kierunku hotelu mali zawodnicy z wielkim zainteresowaniem obserwowali mijane budynki i pomniki, które dotąd znali ze zdjęć i telewizji. Widok Big Bena wzbudził prawdziwe emocje.
Po południu niewątpliwą atrakcją była podróż po mieście piętrowym odkrytym autobusem. Maluchy mogły na własne oczy zobaczyć Hyde Park, pałac Buckingham czy Piccadilly Circus.
Powrót do hotelu nastąpił późnym wieczorem, gdyż nie można było dzieci oderwać od sklepów z pamiątkami. Każde z nich musiało kupić coś, co na długo będzie przypominało im ten wyjazd.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.