Facebook Google+ Twitter

Polska pokonała Bośnię i Hercegowinę 1:0 w meczu towarzyskim

W piątek reprezentacja Polski rozegrała ostatni mecz w tym roku. W tureckiej miejscowości Kundu podopieczni Franciszka Smudy zmierzyli się z Bośnią i Hercegowiną. Mecz zakończył się skromnym zwycięstwem Polaków 1:0.

 / Fot. PAP/EPAJeszcze przed spotkaniem można było przeczytać sporo komentarzy na temat składu naszej drużyny, miejsca rozgrywania meczu oraz przeciwnika. Tak naprawdę każdy kto oglądał piątkowy mecz Polski z Bośnią i Hercegowiną nie mógł być zadowolony z poziomu tego spotkania. W naszym zespole zagrali tylko piłkarze z krajowych boisk, których bardzo chciał sprawdzić Franciszek Smuda. Pytanie tylko, czy któryś z tych chłopaków dostanie szanse zagrania na Euro 2012. Jeśli chodzi o rywala czyli Bośnię i Hercegowinę, to tak naprawdę w tym pojedynku zagrała olimpijska kadra tego kraju. Na tle takiego przeciwnika trudno jest wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.

Sam mecz przy pustych trybunach w tureckiej miejscowości Kundu koło Antalyi nie mógł porwać. Dziwna to decyzja, aby rozgrywać mecz reprezentacji w takim miejscu, gdy w kraju mamy wybudowane piękne stadiony.

Mecz od początku najczęściej toczył się w środkowej strefie boiska. Już od pierwszych minut podopieczni Franciszka Smudy, chcąc udowodnić przydatność w drużynie, mocno zaatakowali rywali. Już w 4. minucie znakomitą okazję zmarnował gracz Jagiellonii Białystok, Tomasz Kupisz. Swój cel bialo-czerwoni osiągnęli w 26. minucie, gdy Waldemar Sobota pokonał golkipera Bośni i Hercegowiny. Do końca pierwszej części obie drużyny nie potrafiły skonstruować skutecznej akcji i Polska schodziła do szatni z jednobramkową przewagą.

Po zmianie stron rywale zaczęli grać bardziej odważnie nie pozwalając naszemu zespołowi na wiele swobody. W 73. minucie znakomitą okazję zmarnował piłkarz Ruchu Chorzów, Arkadiusz Piech, który w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z bramkarzem. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i Polska po raz dwunasty zwyciężyła za kadencji Franciszka Smudy.

Polska - Bośnia i Hercegowina 1:0 (1:0)
Bramki: Sobota 26'

Polska: Gliwa, Celeban, Wojtkowiak, Kamiński, Sadlok, Kupisz, Trałka, Jodłowiec, Mila, Sobota, Jankowski.

Bośnia i Hercegowina: Hadzić, Colić, Svraka, Dupovac, Sabanović, Kvrzić, Sesar, Halilović, Harba, Haskić, Bekić.

Warto także podkreślić, że w ostatnim meczu w tym roku Franciszek Smuda nie mógł skorzystać z piłkarzy Wisły Kraków i Legii Warszawy, którzy rozgrywali mecze w Lidze Europy. Podczas meczu nasz zespół zagrał z koszulkami z orzełkiem, który został przywrócony po złej decyzji PZPN-u, gdy w meczu z Włochami i Węgrami zamiast orzełka było logo PZPN. Tym razem już orzełek jest i pozostanie na zawsze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Zawiodlem sie, spodziewalem sie, ze wygraja, zdecydowanie ? , np. 3:0 . Swiadczy to tylko ze Polska reprezentacja moze rozegrac 1-den dobry mecz na Euro 2012 a reszta to jest pod znakiem zapytania . Za niski poziom meczu , coz pozostaje liczyc tylko na tych co graja, za granica, . Nie wiem czy zawodnicy Legi czy Wisly cos wie,cej by wniesli do tego meczu , Legia przegrala. Wisla awansowala cudem do dalszych rozgrywek ? , jest wielki znak zapytania co dalej z ta, reprezentacja, czasu coraz mniej ? , marnie to widze, .!

Komentarz został ukrytyrozwiń
kibic
  • kibic
  • 17.12.2011 10:51

Nedza i rozpacz. Niech ten PZPNieudacznikow przestanie Polske blamowac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nudny mecz w Turcji. Gdyby nie paru kibiców z Polski to byłyby puste trybuny. Brak słów dlaczego odbywają się takie mecze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.