Facebook Google+ Twitter

Polska polityka - wytwór naszych mediów

Polskie media stworzyły nową definicję wydarzeń politycznych. To, co oglądamy w telewizji lub czytamy w gazetach ma bardzo mało z polityką wspólnego. Kto jest temu winien? Politycy, media czy my?

Po długim pobycie poza granicami kraju chciałem wreszcie dowiedzieć co się dzieje w Polsce.
Włączam telewizję i czekam na wiadomości. No, wreszcie zaczynają się. Po piętnastu minutach niczego się nie dowiedziałem. Zrezygnowany pędzę do kiosku, aby kupić gazetę. Może z niej dowiem się więcej. Co nowego postanowiono, co dzieje się z problemem wysypisk śmieci i inne ważne informacje. A tu nic. Pomyślałem, że może dzisiaj jest wyjątkowy dzień i nic nie postanowiono i nic ciekawego się nie wydarzyło.

Kolejnego dnia ponownie oglądam wiadomości, pędzę po gazetę w pogoni za informacją. I tu ponownie niemiłe zaskoczenie. Znowu nic. Czy w tym kraju nic się nie dzieje i nic się nie robi?
Okazuje się, że media nie spełniają swojej roli. Nie informują nas o wydarzeniach, a jedynie o tym co dzieje się na zapleczu. Tragedia. Mnie nie interesuje, co ktoś komuś powiedział, albo że pan taki ma takie kaprysy a inny takie.

Dlaczego media w Polsce nie relacjonują wydarzeń, postanowień sejmu itp.? Powstało zamknięte koło. Politycy robią wciąż nowe przedstawienia, bo media to pokazują. Czy nie powinniśmy zbojkotować naszych mediów? My widzowie, my czytelnicy pozwalamy, aby media pokazywały to, co pokazują. I gdy tak będzie dalej politycy będą wciąż grali na zamówienie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Co do abonamnetu to uważam, że powinien być. Ale za to powinniśmy mieć przynajmniej dwa kanały bez reklam. Czyli TVP1 i TVP2 powinny zrezygnować z reklam. Tak robi się w wielu innych krajach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.10.2009 22:09

Już myślałem, że dołożyli w TV nowe dwa kanały: Afera hazardowa i CBA w Stoczni, ciągle to samo od świtu do nocy. Dobrze, że nie trzeba dopłacać do abonamentu :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

popyt na polityczne igrzyska powoduje pogoń za sensacją
to taki samograj
po jakimś czasie juz nie wiemy kto ukradł rower wazne ze jest przestępstwo

duże przekrety to nie trafione inwestycje
małe sprawy urastają do rozmiarów wielkiego przestępstwa za które trzeba przykładnie ukarać

pijany polityk zazwyczaj unika kary
pijany rowerzysta idzie siedzieć na kilka lat

sprawy ważne mają swój czas przeważnie raz w roku przy okazji jakiegoś dnia/dzień bez papierosa .samochodu albo sprzątanie świata/

najbardziej mnie irytują okrągłe rocznice naszych klęsk a to wrześniowej a to listopadowej albo jeszcze innej
przemowy kwiaty wieńce
i do następnej uroczystości/najlepiej patriotycznej/
wiem coś o tym z racji bliskiego kontaktu z politycznym środowiskiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.