Facebook Google+ Twitter

Polska premiera "Habemus papam - mamy papieża" w piątek

Dzisiaj do kin wchodzi włosko-francuski komediodramat, który przyniósł we Włoszech blisko 8 milionów dolarów wpływów. W obrazie zobaczymy m.in. Jerzego Stuhra.

 / Fot. Mat. prasowe/Gutek FilmFilm opowiada historię człowieka, który wbrew swojej woli został... papieżem. Głowę Kościoła zagrał Michel Piccoli. W rolę psychologa wcielił się Nanni Moretti, reżyser filmu i autor scenariusza. Polskim akcentem w filmie jest postać rzecznika prasowego Watykanu, Marcina Rajskiego, którego gra Jerzy Stuhr, prywatnie - przyjaciel Moriettiego.



 / Fot. Mat. prasowe/Gutek FilmDla nowo wybranego zwierzchnika Kościoła, wynik konklawe jest zupełnym zaskoczeniem. Ma on przywitać tłumy wiernych przybyłych na plac św. Piotra, jednak sam uważa, że nie zasługuje na to stanowisko. Sprawy się jednak komplikują, mężczyzna ucieka ze stolicy apostolskiej... wszystko wskazuje na międzynarodowy skandal. Finał tej historii można oglądać od dzisiaj w kinach na terenie całej Polski.

Obraz był nominowany do Złotej Palmy na festiwalu w Cannes.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jerzy Stuhr gra wspaniale, mam wrazenie, ze to on wyznacza tempo filmu... z jednej strony lagodzi a z drugiej podkresla szybkosc akcji. Bylam pod wrazeniem! Polcam film.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.