Facebook Google+ Twitter

Polska rzeczywistość buja się od skrajności do skrajności

Dużo słychać o etyce, obiektywizmie dziennikarskim, ale to chyba jak z krasnoludkami - każdy o tym słyszał ale nikt tego nie widział. Temat 14-letniej, zgwałconej (?) Agaty jest tego dobrym przykładem.

Jak wiele można zrobić, by z ludzkiej historii wykreować flagowy temat, koniecznie zgodny z linią programową. Czternastolatka z Lublina stała się bohaterką zarówno feministek i stojących za nimi środowisk lewicowych, jak i prawicowych ruchów pro-life. Dziewczyna miała tego pecha, że w decyzji poddania się aborcji byłą bardzo niezdecydowana, wielokrotnie zmieniała zdanie. - Takie osoby poszukują ratunku w mediach, możne zrobiła tak właśnie Agata, a lawina ruszyła - twierdzi prof. Maciej Mrozowski z UW.

Historia nie potwierdzała jednoznacznie, że mamy za ostre, bądź zbyt łagodne prawo. Ale media zachowały się zgodnie z zasadą, że jeśli fakty nie potwierdzają naszych przemyśleń, to tym gorzej dla faktów. - W nękanie i psychiczne terroryzowanie Agaty zaangażowana jest m.in. Hanna Wujkowska, lekarka znana z działalności antyaborcyjnej, doradczyni b. ministra Romana Giertycha - pisał „Neewsweek”. - Terroryzowana przez działaczy antyaborcyjnych 14-latka trafiła do szpitala z krwotokiem - powtarzał się w tym samym artykule autor. - Ale i tu wciąż jest przez nich nachodzona i nękana - dodał próbując wzniecić zainteresowanie czytelnika. http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul.asp?Artykul=26765

- Celebryci chętnie dzielą się z mediami prywatnym życiem, powstaje mylne przekonanie, że możemy wszystkim zaglądać w ich prywatność. Media uzurpują sobie prawo do wkraczania w to życie już bez pozwolenia osoby zainteresowanej... naruszają prywatność, zachowują się skrajnie niemoralnie - dodaje prof. Mrozowski.

- Kobiety najpierw cudzołożą, następnie zabijają, później przeżywają syndrom poaborcyjny, a koniec końców zobaczą swe dzieciątka na Sądzie Ostatecznym, kiedy staną się przedmiotem oskarżenia. A wystarczy tylko żyć moralnie, by tego uniknąć - ocenia Katolik Tradycji (...) Przeżywa totalny "Tusko-luz" (społeczeństwo – przyp. aut.), czyli czas bogacenia się, konsumowania, brania kredytów, permanentnej rozrywki, tudzież innych przyjemności. – dodaje autor przemyślenia niezwiązane w żaden sposób z tematem.
null

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Gratulacje, ciekawy, temat, swobodnie się czyta. Cała brać dziennikarska powinna to przeczytać. A tu zainteresowanie nie tak wielkie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.