Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176792 miejsce

Polska serialem się kręci

Największe stacje telewizyjne emitują łącznie blisko 40 seriali. Niestety tylko dwa lub trzy z nich nie są ciągnącymi się w nieskończoność tasiemcami. Dlaczego reszta miernych pozycji zdobywa większą popularność wśród telewidzów?

Gdy TVN mówił o "Magdzie M." przekonywał, iż będzie to przełom w polskim serialu. Był, ale tylko częściowy. "Magda M." po cudownym i dającym nadzieję na zmianę w polskim, stojącym w miejscu i drętwym serialowym świecie pierwszym sezonie historii przedstawionej w sposób iście amerykański przeradzała się powoli w nudnawą i ciągnącą się telenowelę podobną do wszystkich innych pozycji na rynku, by osiągnąć apogeum podczas trzeciej serii. Dlaczego serial, aby utrzymać się na rynku musi być przeciętny i nudny?

Paradoksalnie seriale o najlepszej fabule i wspinające się na wyżyny realizacyjne mają niską oglądalność. Przykładem są "Odwróceni" - serial polskiej produkcji wyróżniający się światową realizacją, świetnym aktorstwem (Bogu dzięki, już bez Małaszyńskiego, ale to już zasługuje na oddzielny artykuł) oraz dosyć ciekawą fabułą. Efekt takiej ambitnej mieszanki jest taki, iż TVN planuje ściągnąć serial z anteny z powodu kiepskiej oglądalności. Dla potwierdzenia reguły możemy podać sztandarowy przykład, że "M jak miłość" regularnie jest oglądane przez 9,5 miliona widzów. Swoją drogą ciekaw jestem, dlaczego ze wszystkich gazet miga do nas, że ten serial jest oglądany regularnie przez 11 milionów Polaków, "Magdę M." co tydzień śledzi 4 lub 5 milionów, a Kuba Wojewódzki w każdym programie zapewnia nas, że jego goście są oglądani przez siedem milionów widzów, choć ostatnio oglądalność spadła poniżej 1,5 miliona - za AGB Nielsen. Podawane wyniki są rekordami oglądalności, a nie wynikiem każdego odcinka, mimo, iż jest nam to sugerowane. "Magda M." jest tradycyjnie oglądana przez około 3 miliony widzów, Kubę przy wzlocie ogląda 2 miliony ludzi itp.

Dlaczego w serialach kreuje się beztalencia i sztuczne osobistości mające w swoim repertuarze tylko miny: znudzony, skrzywiony, skrzywiony 2 i skrzywiony 3? No i ewentualnie płaczący, jako naleciałość po rozwodzie z trzecim mężem. Faktem jest, że z serialu nikt arcydzieła nie zrobi, ale dlaczego mając w zanadrzu świetnych scenarzystów (patrz: Radek Figura) nie potrafimy zrealizować serialu obyczajowego, ale nie z płaczącymi mimozami, ubogimi rolnikami lub księdzem, który potknął sie o sutannę? Serialu błyskotliwego, z rezolutnymi babkami, z którymi od razu chce się iść na kawę, przystojnymi mężczyznami klasy średniej lub wyższej oraz księdzem, który łamie celibat z rezolutną babką będącą w ciąży z przystojnym mężczyzną klasy średniej lub wyższej. Serialu będącym choć w połowie tak dobrym jak pełne intryg "Gotowe na wszystko", nieco bardziej prawniczego od przygód Magdy Miłowicz "Ally McBeal" bądź genialnego serialu medycznego - "Chirurgów", zamiast nędznych popłuczyn z idyllicznej Leśnej Góry.

Nowe wypociny polskich twórców zobaczymy już jesienią, ponieważ teraz pozostaje nam już nie tylko, jak większość narzeka kolejnych powtórek, tylko delektowanie się nowymi odcinkami "Detektywa Monka" bądź "Herosów".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

W każdym razie nie to było sensem wypowiedzi. Aby było już słowo w słowo dokładnie i żeby nikt nie miał pretensji dodam również, że Kuba nie w każdym, a w kilku wydaniach programu sugeruje wyższą oglądalność, a zawyżone wyniki "Magdy M." były podawane w pewnym tv-guidzie, którego nazwę nie wiem, czy mogę podać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Więc...
Zwracam honor.
Wyniki oscylują wokoło 1,5 miliona ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.06.2007 12:52

Nieprawdziwe informacje

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.06.2007 12:52

Co ty ściemniasz??!! Kiedy u Kuby oglądalność spadła poniżej 1,5 mln. osób. Dwa odcinki z najmniejszą widownią były kolejno: 10 czerwca- 1,54 mln. i 17 czerwca- 1,77 mln. Najpierw zapoznaj się z danymi a nie piszesz nieprawdziwe informacje. Masz tu link: http://wirtualnemedia.pl/article/150366_Kuba_Wojewodzki_zarobil_dla_TVN_37_mln_ l.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście nie pisałem tu o wszystkich tasiemcach - pominięty został między innymi uznany przez wielu za genialny "Prison Break", którego pomysł na uznanie zasługuje, lecz akcja toczy się w kółko po obejrzeniu dwunastu odcinków. "Lost" po świetnym pierwszym sezonie w drugim zamienił się stopniem galimatiasu w jelito cienkie, więc i tam nie było czego oglądać

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie tylko polska specjalność. taki np 4400, pierwsze odcinki oglądałem z zaciekawieniem, drugą serię już sobie odpuściłem. Z polskich seriali obecnie nie oglądam zadnego, również zachodnich nie oglądam, wolę wybrać sobie jakiś ciekawy dokument lub film, albo słucham radia.
Seriale robione są w taki właśnie sposób bo muszą odpowiadać gustom większości, a właśnie teo oczekuje większość, nie wierzysz? Popatrz na ludzi np w hipermarketach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

" wiem co czujesz" - te seriale to taki rodzaj wypełniacza jak w pasztetowce - ni to bułka mielona, ni to papier toaletowy.
Ale ludziska siedzą bo znajdują świat w jakim chcieliby żyć: elegancki i bogaty.
W Odwróconych trzeba jednak troche mysleć, żeby śledzic akcję - a to już przekracza możliwości i chęci oglądacza seriali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owszem, owszem... "Moda na sukces"? Dlaczego nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kuba - fan telewizji? Proszę, napisz coś o „modzie na sukces”!!!:)
P.S. Zabrakło mi porównania polskich seriali do brazylijskich telenowel - wystarczy obejrzeć jeden odcinek, by zorientować się, o co chodzi w całej serii:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.