Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Polska się ceni czy... ? Kilka słów o szacunkach wartości parków narodowych
604 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 24pkt

Oceń:

Polska się ceni czy... ? Kilka słów o szacunkach wartości parków narodowych


Parę dni temu usłyszeliśmy w mediach, że Parki Narodowe otrzymały polecenie dokonania wyceny swej wartości. Media wskazywały na absurd tych decyzji.

Polska - kontur / Fot. R. Grzeszczyk Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego stwierdził, że Park jest bezcenny. Wszystkim wydawałoby się, że jest to odpowiedź prawidłowa. Jak bowiem wycenić górę, jak wycenić strumień i śpiew ptaka?

Jednak z punktu widzenia księgowości każda rzecz ma swoją wartość. I ministra środowiska, który zarządził wycenę, nie interesował śpiew ptaków, ochrona ptactwa czy ochrona wód, lecz jedynie ich materialna wartość. Wydał więc stosowne polecenie.
Wszyscy z ubolewaniem pokiwaliśmy głowami. Postukaliśmy się palcami w głowy.
I zapomnieliśmy nazajutrz o kolejnej schizofrenii władzy.

Czy słusznie?

Każda wycena majątku odbywa się w oparciu o określone reguły. Może być dokonana przez uprawnionych rzeczoznawców. I jest dość kosztowna. Parę lat temu operat szacunkowy nieruchomości gruntowej o powierzchni 5 hektarów kosztował około trzech tysięcy złotych. Jeśli ceny nie uległy zmianie, to ile będzie kosztowała wycena 300 tysięcy hektarów (taka jest powierzchnia parków narodowych)? Do tego dojdą budynki, drogi, samochody itd.
Wszystkie te koszty społeczne (gdyż będą opłacone z podatków) zostaną przejęte przez jedną grupę zawodową. Przez rzeczoznawców majątkowych.

Być może 300 tysięcy hektarów to nie największy obszar. Ale musimy pamiętać, że Minister Środowiska jest również Najważniejszym Leśnikiem w kraju.

Puszcza Białowieska w niebezpieczeństwie: ekolodzy apelują o zatrzymanie wycinki

W przypadku Lasów Państwowych sprawa wyceny wygląda już zdecydowanie poważniej. Bo obszar Lasów Państwowych to 28 procent całego kraju.

Ile to hektarów?

Zobacz także:

Robert Grzeszczyk OFFline profil autora

Autor: Robert Grzeszczyk

Napisz do autora

Artykuły (152) Galerie (90) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Robert Grzeszczyk 12.03.2011 14:49

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 58

Steniu, bardzo Ci dziękuję. Też byłem o tym przekonany (dz. Opinie w kat. Moje Trzy Grosze). Stąd właśnie moja uwaga. Już nie wiem do którego działu się skryć? Jak zamieściłem tekst w Hyde Parku- by mieć już 100% pewności - to mi go przeniesiono do dz. Opinię. Żebym wiedział na pewno, że to żarty, też bym boki zrywał ... :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stefania Najsarek 12.03.2011 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 42

Twoje artykuły piętnują ignorancje lub świadome działanie (karygodne!) osób odpowiedzialnych za zarządzanie tak cennymi zasobami przyrody. Jak niewielu (albo nikt z nas), znasz temat tak dokładnie.
Ingerencja w Twoje teksty przez moderatora mającego blade o tych sprawach pojęcie, w moim przekonaniu jest naganna.
Zamieszczanie ich przez Redakcję w dziale 3 grosze, myślę, nie wymaga poprawiania Cię w sensie merytorycznym. Chyba nie mylę się ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 12.03.2011 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 45

Prócz tego, że stanowią spójną całość, to pisane są w określonym "duchu" i prezentują postawę autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Masłowski 09.03.2011 23:45

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 49

A wie Pan, panie Robercie, że czasem i mi to do głowy przychodzi. W końcu nasze materiały, ich tytuły i zdjęcia stanowią pewną spójną całość wynikającą z pomysłu na tekst. Powinno się więc zachować ich autonomię tym bardziej, że w czasie moderowania tekstu redakcja korzysta z prawa do wnoszenia uwag przed publikacją. Artykuły i galerie w kształcie przez autorów proponowanym niech się bronią same.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 09.03.2011 21:43

Ocena: Ocena pozytywna 50 Ocena negatywna 45

Hmmm, wycena Parków... tak się zastanawiam...może jakieś plany zakładają np. wybudowanie w tym miejscu autostrady, a może całkiem o co innego chodzi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 08.03.2011 21:39

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 46

Bardzo ubolewam, że Redakcja Wiadomości 24 w sposób nieodpowiedzialny ingeruje w teksty. To jest kolejna ingerencja wypaczająca sens mojego autorstwa i bez zgody wprowadzająca doń obce i nie zgodne z moją opinią linki. Jest to uczynione świadomie złośliwie. Redakcja zdaje sobie sprawę, że moje zrozumienie sposobu ochrony środowiska jest zdecydowanie odwrotne niż zaprezentowane w linku. Jak zwykle nie mogę się spodziewać wystarczającej satysfakcji.
Nie oczekuję też żadnych wyjaśnień.
Takie zachowania moderatora-moderatorów są dowodem "wysokiego morale, postawy obywatelskiej i szacunku". Wskazuje co naprawdę liczy się wśród redaktorów Wiadomości24 a kto się nie liczy.
Jest to dla mnie bardzo przykre i niezrozumiałe.
Tak jak w poprzednim przypadku - obrzydliwego zmanipulowania tekstu o "celebrytach" tak i tym razem nie spodziewam się by redakcja pochyliła się nad własną mizerią.
Prawdziwy tekst, to tekst bez linku o Puszczy Białowieskiej. Jej zagłada nie jest związana z wycinką chorych i zainfekowanych drzew przez leśników ale z hołubieniem kornika przez stowarzyszenia ekologiczne i ekoterrorystów. Dawałem temu wyraz wielokrotnie i Państwo macie tego świadomość. Ostatnio o stanie białowieskich świerczyn.
Tym razem temat "ochrony środowiska" z tematem mojego tekstu nie jest niczym związany. Tym bardziej wskazuje na "ynteligencję" maniduperatorów.
Kierunek zmian na W24 obserwujemy: cenzura wypowiedzi, manipulacje i "łapki". Mamy tez efekty.
Coraz śmieszniej i coraz straszniej.
Pozdrawiam wszystkich autorów i przyjaciół.
Nie odchodzę, bo być może o to chodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edi

Edi 08.03.2011 19:45

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 56

Panie Robercie ,przyznam szczerze ,ze nie wpadłam na to .
Jak widać sposobów na "ukręcenie lodów " w naszym kraju jest jeszcze wiele.

Kiedy to się skończy ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.