Polskiemu pacjentowi trudno jest pojąć obecną sytuację w służbie zdrowia. Zwłaszcza jak jest naprawdę chory i potrzebuje natychmiastowej pomocy. Jak długo takie zawirowania będą jeszcze trwały?
Sytuacja w służbie zdrowia w Polsce jest obecnie tak zadziwiająca, że zwykłemu obywatelowi trudno ją pojąć i ogarnąć. O co w tym wszystkim chodzi? Lekarze przedstawiają swoje racje, farmaceuci swoje, a MZ i NFZ swoje. Niby racje każdej ze stron są ważne… ale. Ale co ma zrobić zwykły pacjent, a co gorsza, kiedy jest naprawdę chory? Jak ma się znaleźć w tej sytuacji, w której wszystkie strony się spierają o to czyja racja jest ważniejsza? A no musi biegać jak od przysłowiowego Annasza do Kajfasza najpierw po receptę, a później z receptą.Zobacz także:
Artykuły
(26)
Galerie
(41)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Zagranica | Kraj: Niemcy
O mnie: Jestem urodzoną optymistką... i dobrze mi z tym. Nigdy nie rozpamiętuję złych chwil w życiu, wyciągam z nich jedynie pozytywne wnioski na przyszłość… dzięki czemu, posiadłam sztukę bycia szczęśliwym... i jestem szczęśliwa. Zapraszam na... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Staly Czytelnik 26.02.2012 14:06
Co prawda, to prawda! I dugo jeszcze bedzie trzszczec. Ale ze pacjeci przesadzaja z lataniem po lekarzach, to tez prawda. Jakas narodowa hipochondria, czy cos?