Pozycja materiału w rankingach:
- Polskie szkoły pustoszeją i drożeją: w ciągu dekady liczba uczniów spadła o jedną trzecią, nauczycieli jest prawie tylu, co na początku wieku, a wydatki na edukację wzrosły o ponad 40 proc. W rezultacie wśród krajów OECD w Polsce przypada prawie najmniej uczniów na nauczyciela, a polscy nauczyciele uczą znacznie mniej niż ich zagraniczni koledzy - piszą autorzy raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Wynagrodzenia nie motywują ich zresztą do bardziej wytężonej pracy. Dlatego w Dniu Nauczyciela apelujemy o dostosowanie polskiej szkoły do przemian demograficznych, co mogłoby przynieść corocznie prawie 2 mld zł. oszczędności dla budżetu.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
jan szkolnik 18.10.2010 20:32
jest wiele prawdy nauczyciel za lekko podchodzi do pracy spoznia sie na lekcjie kolezenskie bierze potrafi na miesiac jechac do niemiec zwolnic dzieci do domu bo ja głowa boli nie ma kontroli emeryci ucza bo szkoda im godzin 30 zl na godzine to chyba dobra stawka kupili mieszskania za grosze a w zamian co ale sa i normalni jaki procet kazdy co ma dzieci wie i nie mozna cos powiedziedz bo odrazu obraza majestatu pokory pokory a na wycieczkach to juz cyrk brak odpowiedzialnosc i brak kary młodziez nie jest łatwa ale trzeba dac im przykład ale kto przeprzszam tych normalnych jest paru jestem ojciecem 2dzieci byłem ochroniarzem jako rodzic na stodniowce dzieci sa straszne a nauczyciele chyba jeszcze lepsi trzeba cos zmienic ito szybko a klasy sa po 10 i tez nie sa mądzrzejsi a zarobki z kołkami 2500-3300 na nasze warunki to chyba ameryka nauczyciel mowi ze rodzic dziecka to patologia a jaka potologia jest ten nauczyciel i czy ma moralne prawo jeszcze uczyc tak według szanownegho grona nauczycielskiego hanbaa zwolnic pania nauczycielke nie mozna bo ona ma prawa a obowiazki pozdrawiam ile godzin przepada czy odadza piniadze nie bo im sie płaci do przodu i tak jest w podstawowce do studiow idzcie do domu tylko zeby was dyrektor nie widział
matematyczka 15.10.2010 22:20
Adamie Plak, wypruwam sobie żyły na lekcjach. Tłumaczę tak siak owak, zadaję zadania, przekonuję, że warto się uczyć, że matura obowiązkowa, że przyszłość to wykształcenie. Tłumaczę, uczę, motywuję, staję na rzęsach i w części przypadków efekt równy 0. Nic tylko sobie w łeb strzelić. Jednym lepiej wychodzi kopanie piłki innym zadania z matematyki. Kiedyś więcej młodych ludzi szło do szkół zawodowych. Czy teraz mamy zdolniejszą młodzież? Nie! Jest mniej szkół zawodowych.
Temat rzeka, ale prawda jest taka, że ktoś kto nigdy nie stanął przed młodzieżą i nie podjął próby nauczenia ich czegokolwiek to w życiu nie zrozumie co czuje nauczyciel, który daje z siebie wszystko a efektów w większości przypadków jak nie było tak nie ma.
Marta Jenner 15.10.2010 14:59
Panie Adamie, problem patentów jest bardziej skomplikowany. To nie tak, że Polacy nie myślą twórczo - my nie umiemy chronić swej własności intelektualnej:
"Badanie pomogło zidentyfikować najpoważniejsze bariery, które - w opinii praktyków - utrudniają lub uniemożliwiają uzyskanie praw ochronnych. Aż 72% badanych wskazało na wysokie koszty finansowe, 67% na długi czas procesu uzyskiwania praw ochronnych, a 38% przeszkadzają skomplikowane procedury administracyjne. Przedsiębiorcom brakuje szkoleń w tym zakresie (39%) i bezpłatnego doradztwa (36%). Blisko jedna trzecia badanych nie wierzy w skuteczność uzyskanej ochrony."
I kolejna kwestia - innowacje wymagają nakładów, a tymczasem:
"Agencja podkreśla, że niski poziom innowacyjności polskiej gospodarki wiąże się z niskim poziomem finansowania badań. Pod względem nakładów na działalność badawczo-rozwojową, Polska nie tylko pozostaje daleko poza wiodącymi państwami UE (Szwecja, Finlandia, Dania, Niemcy, Austria), lecz także wyraźnie odstaje od średniej dla całej Unii Europejskiej. Zdaniem ekspertów, obserwowane w Polsce obniżenie uzależnienia nakładów na B+R od wzrostu PKB to negatywne zjawisko. Odwrotne zmiany zachodzą w dynamicznie rozwijających się w tym obszarze Chinach i Republice Korei. "
Całość tutaj: http://wiadomosci.wp.pl/kat,18032,title,Kto-ma-patent-na-polskie-patenty,wid,11022937,wiadomosc.html?ticaid=1b10e
Jolanta Paczkowska 15.10.2010 08:32
Nie odniosłam się wcześniej do treści "raportu", bo go... nie przeczytałam. Zniechęciła mnie sama zajawka. Cóż bowiem znaczy: "... polscy nauczyciele uczą znacznie mniej niż ich zagraniczni koledzy"? Zwłaszcza że niedawno zacytowałam słowa z innego raportu (z sierpnia br.):
"Nie jest prawdziwy zarzut, że polscy nauczyciele mają najwięcej wakacji i ferii. Według danych OECD o trzy tygodnie dłużej w roku pracują tylko w Danii, a o dwa - w Niemczech i Holandii. Za to o cały miesiąc krócej niż w Polsce uczy się we Francji, a o półtora miesiąca krócej - we Włoszech".
Dziś wróciłam, by przebrnąć przez pierwszą stronę...
Jako komentarz do słów Tadeusza dodałabym jeszcze słowa K.I. Gałczyńskiego:
"Oszczędności zoologiczne"
Szanowny Panie Redaktorze!
Oszczędności zoologiczne
W ramach wszechświatowej akcji oszczędnościowej ośmielam się zaproponować wprowadzenie ograniczeń następujących:
Wielbłądy Dwugarbne
Jeden garb można z powodzeniem skasować.
Żyrafy
Skrócić szyję przynajmniej do połowy.
Więcej tutaj: http://galczynski.kulturalna.com/a-6646.html
Nie wiem, gdzie "w szkole podstawowej przypada w Polsce zaledwie 10,5 ucznia"?
W moim mieście na pewno nie. Mimo że dzieci mniej, ze względów oszczędnościowych klasy nie są mniejsze! Przeciwnie, w mojej starej poniemieckiej szkole dzieci w salach ledwo się mieszczą. A pamiętać należy, że takiego Ordnungu jak ongiś dziś nie ma. Dziś mnóstwo dzieci z ADHD, z bardzo słabą koncentracją, kulturą i dyscypliną wewnętrzną oraz przekonaniem, że tu można robić, co chceta.
Adam Plak 15.10.2010 08:13
Nauczycielom trzeba dobrze płacić, ale to zobowiązuje do ciągłej pracy z młodzieżą. Ja widzę, że szkoły pustoszeją po godz 14.00. Po co te boiska sportowe i sale gimnastyczne. Dawniej w każdej szkole był zespół muzyczny lub taneczny, kółka matematyczne, fizyczne, geograficzne, sportowe ... Teraz nauczyciel odwala pańszczyznę i ucieka do domu. Najważniejsze są jednak wyniki nauczania. W rankingach UE spadamy na łeb na szyję. My mamy 1 patent, a średnia w UE to 150 patentów na 1 mln. mieszkańców!!! Pytam więc, to jaka tu jest jakość nauczania matematyki, fizyki, biologii, chemii? Żadna. Wniosek: pensje nauczycieli uzależnić od wyników w rankingach. Dać im po 10 tys. na miesiąc, ale w zamian za to mamy być w czołówce UE.
Tadeusz Starzyk 15.10.2010 06:15
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje
a miał ich wszystkich 123
Hejże dzieci, hejże ha
róbcie to co ja.
Marta Jenner 14.10.2010 22:54
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/52699BB9
Czyżby sytuacja w ciągu roku tak bardzo się zmieniła?
Magda Wieczorek 14.10.2010 21:16
Krzysztof są szkoły z dziesięcioosobowymi klasami . To szkoły prywatne o bardzo wysokim czesnym.
Krzysztof Masłowski 14.10.2010 21:08
Nauczycielom i uczniom również tym z gimnazjów wszystkiego najlepszego.
Raport może i opiera się na faktach ale ja nie przypominam sobie szkoły z pietnastoosobowymi klasami. O pensjach nie piszę, nie warto.
Małgorzata Musiałek 14.10.2010 20:45
Z okazji Dnia Nauczyciela, życzę przede wszystkim mniej bezrobocia dla nauczycieli! O pensjach nie wspominam - bo wszyscy znamy nasz rząd. O szacunku młodzieży nawet nie spróbuję wspomnieć, bo wszyscy wiedzą jaka jest młodzież, zwłaszcza gimnazjalna. Chyba zepsuł się świat albo raczej świadomość tych co rządzą naszym światem będąc w zupełności od niego oderwanymi.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)