Facebook Google+ Twitter

Polska sztuka w Neapolu

W sobotni wieczór w Marcianisie (Caserta-Neapol) odbył się koncert polskiego artysty Andrzeja "emoll" Kowalczyka. Oprócz muzyki, obecni goście mieli również okazję zapoznać się z pracami dwóch polskich artystek mieszkających w Neapolu - Agnieszki Kiersztan i Barbary Karwowskiej. W wieczorze brał udział Polski Konsul Honorowy - Nello Tuorto.

Wieczór został zorganizowany w ramach nowo powstałego projektu “Most Kultury”, który ma na celu wymianę artystyczną między Polską a Italią. Projekt powstał z inicjatywy Stowarzyszenia Kulturalnego "Spazio Corrosivo" od lat zaangażowanego w organizację wydarzeń artystyczno-kulturalnych. Wśród założycieli stowarzyszenia jest polska artystka, mieszkająca w Marcianisie (Caserta) - Agnieszka Kiersztan.
- Było to pierwsze z serii wydarzeń, konfrontacji, integracji i współpracy artystycznej, które ma na celu promowanie i podnoszenie wartości sztuki, muzyki i tradycji kulturalnych poza granicami własnego terytorium - powiedziała Agnieszka Kiersztan.

Andrzej "emoll" Kowalczyk podczas koncertu / Fot. Anna SmolińskaWłoskie stowarzyszenie nawiązało stałą współpracę z polskim Stowarzyszeniem Integracji z Artystami Niepełnosprawnymi “Dom Muzyki” z Mińska Mazowieckiego, którego Andrzej “emoll” Kowalczyk jest założycielem. To nie jedyna działalność Kowalczyka. Jest on wszechstronnym artystą - muzykiem, autorem tekstów, kompozytorem, aranżerem oraz członkiem Związków Twórczych ZAKR i ZAiKS. Czasem wchodzi także w rolę scenarzysty, reżysera, dziennikarza, a nawet aktora.

Zanim rozpoczął się koncert, przybyli goście mieli okazję podziwiać wystawę prac artystów, takich jak: Agnieszka Kiersztan, Barbara Karwowska, Mimmo Di Dio, Massimiliano Mirabella. Międzynarodowy koncert rozpoczął się recitalem autorskim “emolla”. Jego utwory zostały nagrodzone licznymi owacjami przez włoską i polską publiczność. Następnie zagrał włoski gitarzysta, muzyk i kompozytor neapolitański - Antonio Onorato. Uznany za wybitnego przedstawiciela neapolitańskiego jazzu - nowego prądu muzycznego, który łączy harmonijno-melodyjny styl neapolitańskiej tradycji muzycznej z muzyką afro-amerykańską. Na koniec obydwaj artyści zagrali razem znane utwory, takie jak “Yesterday” czy “Feeling”.

Kim są polscy artyści, którzy brali udział w imprezie? Wiadomości24.pl przeprowadziły krótki wywiad z każdym z nich. Dzisiaj przedstawiamy rozmowę z Andrzejem “emoll” Kowalczykiem.

Z twojego artystycznego życiorysu wynika, że jesteś twórcą wszechstronnym. Zajmujesz się komponowaniem piosenek, pisaniem tekstów, a nawet reżyserią. Współpracowałeś z wieloma znakomitościami sceny polskiej, między innymi z Odziałem Zamkniętym, Ryszardem Riedlem (Dżem), Jerzym Filarem, Maćkiem Zębatym czy Krzysztofem Jaryczewskim. Z czego jesteś najbardziej dumny? Co uważasz za swoje największe osiągnięcie?
- Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Każde moje doświadczenie jest dla mnie ważne i satysfakcjonujące. Ale jednak jak pomyślę… tak, z paru rzeczy jestem dumny. Pomijając moje dzieci, z których jestem bardzo dumny, uważam za duży sukces moją nienaruszoną moralność, zarówno osobistą jak i artystyczną. Mając kontakt z wieloma artystami dużego formatu widziałem tak zwane skutki uboczne sukcesu. Narkotyki, alkohol, nieprzespane noce. Widziałem to na własne oczy, obcowałem z tym i pomimo tego umiałem się “obronić”. Nie dałem się wciągnąć. I do dziś pozostałem tym, kim byłem. Od 22 lat jestem zawodowym muzykiem i jeszcze ani razu nie “sprzedałem się” jako artysta. Nawet w trudnych momentach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.