Facebook Google+ Twitter

Polska - USA 3:0! Polacy wygrali Ligę Światową!

Reprezentacja Polski pokonała w znakomitym stylu Stany Zjednoczone w 3:0 (25:17, 26:24, 25:20) i po raz pierwszy w historii wygrała Ligę Światową. Biało - czerwoni po sukcesie w Sofii są głównym faworytem zbliżających się Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Sonda

Polacy byli:

Polscy siatkarze cieszą się ze zwycięstwa. / Fot. EPA/VASSIL DONEVDrużyna Andrei Anastasiego w Sofii dokonała rzeczy wielkich, które wywołały radość kibiców, ale i samych siatkarzy. W grupie F pokonali mistrzów świata Brazylię (3:2) i wicemistrzów świata Kubę (3:0). W półfinale byli lepsi w trzech setach byli od gospodarzy Bułgarów. W finale znów zadanie nie było łatwe, wszak rywalem o główne trofeum był mistrz olimpijski, USA.

Przed rozpoczęciem turnieju Andrea Anastasi deklarował, że w Sofii interesuje go rozegranie czterech spotkań i gra o miejsce na podium. Słowa dotrzymał, Polacy w niedzielę wygrali finał w Sofii pokonując nie byle kogo bo aktualnych mistrzów olimpijskich.

Początek meczu rozpoczął się od dwupunktowego prowadzenia Stanów Zjednoczonych. Polacy jednak szybko weszli na swoje normalne obroty i po potrójnym bloku było 3:3. W następnej akcji po ataku Kurka wyszliśmy na pierwsze prowadzenie w tym secie. W kolejnych akcjach kontrolowaliśmy grę i na pierwsza przerwę techniczna schodziliśmy przy stanie 8:6.

Po przerwie walka trwała tylko do stanu 16:13, kiedy to Bartman zakończył kolejną udaną akcje biało-czerwonych. Chwilę potem po atomowym serwisie Kurka Polska prowadziła 17:13 i o przerwę prosił trener Stanów Zjednoczonych.
Końcówka seta to już koncert gry naszej reprezentacji. Wprowadzony na zmianę Michał Ruciak zaserwował asa serwisowego, a zaraz potem kolejną trudną zagrywkę i prowadziliśmy sześcioma punktami. Pierwszą piłkę setową wykorzystał Bartman i zakończył seta obijając blok rywali (25:17).

Druga partia stała pod znakiem wielu błędów z obu stron. Gra toczona była punkt za punkt, a wymiana ciosów trwała przez cały set. Na siatkarskie gwoździe w wykonaniu Bartosza Kurka, asami serwisowymi odpowiadał Clayton Stanley, a po skutecznym ataku Williama Priddy'ego Amerykanie wyszli na trzypunktowe prowadzenie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ecko
  • Ecko
  • 08.07.2012 22:48

Brawo Polacy !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.