Facebook Google+ Twitter

Polska w roli gospodarza. Bilans Euro 2012

Sprostaliśmy największemu wyzwaniu w najnowszej historii Polski, jakim była organizacja Euro 2012. - Nie mieliśmy wpływu na wyniki i pogodę, ale na wszystko inne już tak. Hasło "polska organizacja" nabrało innego znaczenia niż dotychczas - mówiła minister sportu Joanna Mucha na konferencji w Krajowym Centrum Medialnym.

Sonda

Euro 2012 dla Polski to...

 / Fot. PAPPo raz trzeci w historii dwa kraje były gospodarzami mistrzostw Europy, ale takiego turnieju jeszcze nie było. Polska i Ukraina leżą w innych strefach czasowych, płacą w różnych walutach, posługują się różnymi alfabetami, wreszcie przynależą do różnych politycznych stref wpływów. Gdy dodamy, że Ukraina jest wewnętrznie rozerwana, jej zachodnia część ciągnie ku Brukseli, wschodnia ku Moskwie (tylko jeden mecz reprezentacji w Kijowie), to przeprowadzenie turnieju o i tak wysokiej skali trudności nastręczało niespotykanych wcześniej komplikacji.

Prezes spółki Pl.2012 Marcin Herra przedstawił cztery cele strategiczne, które przyświecały nam, gospodarzom trzeciej, co do wielkości imprezy na świecie: przyspieszenie i modernizacja w zakresie infrastruktury, szansę na pokazanie Polski jako kraju nowoczesnego, zdolność organizacji mistrzostw oraz doświadczenie w zarządzaniu dużymi projektami (w sumie przedsięwzięto 259 projektów organizacyjnych, współpracowano ze 170 instytucjami).

Oprócz stadionów, najbardziej spektakularnym efektem pięcioletnich przygotowań do turnieju jest fakt, że z Warszawy do Lizbony nareszcie można dotrzeć autostradą. Co zrozumiałe, na wielu płaszczyznach musieliśmy współpracować z naszymi wschodnimi partnerami. Zachodnia granica Polski jest równocześnie granicą strefy Schengen. Dla kibiców podróżujących między gospodarzami turnieju wydzielono specjalne pasy w obu kierunkach. By zminimalizować czas oczekiwania na odprawę służby obu państw wspólnie przeprowadzały kontrolę. Szacuje się, że granicę polsko-ukraińską przez ostatnie cztery tygodnie przekroczyło ponad 800 tys. pojazdów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

internauta
  • internauta
  • 03.07.2012 22:07

Austria i Szwajcaria wypadły znacznie gorzej . Z lotniska na stadion szło się przez pola kukurydzy.
Frekwencja najwyższa w historii , fantastyczna atmosfera , najładniejsze stadiony ....mało ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
nauczyciel
  • nauczyciel
  • 03.07.2012 21:02

A był jakiś "kraj - gospodarz" który nie sprostał???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.