Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

179576 miejsce

Polska walczy o finał z Danią w mistrzostwach świata w piłce ręcznej

Po ćwierćfinałowym, dramatycznym zwycięstwie nad Rosją polscy szczypiorniści przebojem wdarli się do najlepszej czwórki na świecie. Jeśli Polacy pokonają Duńczyków, po raz pierwszy w historii zagrają o tytuł mistrzów świata.

Polscy szczypiorniści cieszą się ze zwycięstwa po meczu ćwierćfinałowym mistrzostw świata piłkarzy ręcznych z Rosją. Fot. PAP/EPA/Maurizio Gambarini Zwycięstwo z Rosjanami potwierdziło kolosalny rozwój polskiej piłki ręcznej, ale bynajmniej nie oznacza ostatniego słowa podopiecznych trenera Wenty.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Przed wyjazdem celem Polaków była magiczna siódemka turnieju, dająca grę w eliminacjach do Olimpiady w Pekinie. Trener Wenta mówił otwarcie, że grają o przyszłość szczypiorniaka w Polsce. Ważniejszy był więc cel długofalowy, samo miejsce w turnieju spadało na dalszy plan. Wszystko poniżej ćwierćfinału byłoby katastrofą, wszystko więcej sukcesem. Po zwycięstwie nad Rosją można powiedzieć, że przyszłość piłki ręcznej w biało-czerwonym wykonaniu rysuje się kolorowo. Dziś Sławomir Szmal mówi, że czwarte miejsce będzie porażką, czwarte miejsce, które przed MŚ każdy brałby w ciemno.

Zwycięstwa "chłopców Wenty" przypomniały o tej zapomnianej dyscyplinie sportu, gazety przedrukowują zasady gry, przypominają historię i prześcigają się w ilości informacji na temat mistrzostw piłki ręcznej. Jeśli będzie medal, koniunktura wystrzeli przez dach. Na szczęście szum i euforia dzieje się daleko od głów trenera i zawodników, i choć zdają sobie sprawę z szansy, huraoptymizm ich nie ogarnia. Najważniejszy jest następny mecz. Mantra, która działa jak dwa dobre skoki Małysza.

Duński dynamit

O pierwszy w historii finał mistrzostw świata Polacy będą się bili z Duńczykami. Porównajmy oba zespoły:

Bramkarz

Kasper Hvidt kontra Sławomir Szmal. Obaj bramkarze mają bardzo zbliżony procent obronionych rzutów, Duńczyk 38 a Polak 39 procent. Hvidt, na co dzień gracz hiszpańskiego Portland San Antronio, góruje nad Polakiem doświadczeniem, ale Szmal jest w formie swojego życia. Duńczyk kapitalnie broni rzuty ze skrzydeł (broni prawie co drugi) i z kontr (aż 32 procent!), Polak jest jednak dużo lepszy w obronie rzutów z dystansu (53 procent). Ogólnie obaj zawodnicy w moim odczuciu kandydują do miana najlepszego bramkarza turnieju.

wynik - remis

Obrona

Duńczycy to mistrzowie kontr, do tej pory wyprowadzili osiemdziesiąt takich ataków, z czego blisko 80 procent zakończyło się sukcesem. Dla porównania druga drużyna w tej klasyfikacji ma raptem 63 kontrataki na koncie. Nasi przeciwnicy charakteryzują się wysoką, agresywną obroną ale mniej twardą od naszej. Są bardzo dobrze przygotowani motorycznie i taktycznie. W meczu z Polakami na pewno nie zagrają obroną 6-0, bo taka obrona, to byłby wyrok śmierci w meczu z Polakami.

Polacy w obronie grają właśnie 6-0 i wg obserwatorów robią to najlepiej na tych mistrzostwach. Zawodnicy trenera Wenty grają bardzo twardo i dlatego zajmują ostatnie miejsce w klasyfikacji fair play (Dania jest na 4. miejscu). Jeśli wystąpi w naszej drużynie Artur Siódmak, gra defensywna po obu stronach będzie na tym samym poziomie.

wynik - remis

Atak

Skrzydła

Skrzydła to główna broń naszych rywali, szczególnie w kontratakach, do których biegają jak błyskawice. Przodują w tym Lars Christiansen i Lars Rasmuessen, grający na wysokiej (ponad 70-procentowej skuteczności) zarówno w kontrach, jak i w ataku pozycyjnym.

Nasze skrzydła nie pracują jeszcze tak, jak tego wymaga trener Wenta, ale gdy Jachlewski lub Tłuczyński dopasują się poziomem do Jurasika, powinno być dobrze. Na minus należy naszym skrzydłowym (Jachlewski i Tłuczyński) zapisać małą skuteczność z rzutów karnych.

wynik - przewaga Dania

Atak pozycyjny - 6 i 9 m

Duńczycy dysponują bardzo długą i wyrównaną ławką rezerwowych. Wystarczy podać, że Boesen, Knudsen i wspomniany Christiansen mają ponad 30 goli na koncie. Jednak atak pozycyjny, to nie jest największa broń naszych rywali. Jeżeli odetniemy od podań obrotowego Knudsena (33 gole - 75 procent skuteczności), ich rozgrywający nie będą mieli zbyt wielu opcji, a rzut z drugiej linii nie jest ich mocną stroną (42 procent, a z koła 76 procent)

Dla porównania Polacy, to najskuteczniejszy zespół mistrzostw w rzutach z 9. metra (51 procent) oraz w kontrach (85 procent - Duńczycy 79 procent), a celnością rzutów z 6 metrów ustępujemy tylko... Danii. Polscy rozgrywający asystują tak samo, jak Duńczycy (w obu przypadkach 106 asyst), ale atut w postaci rzutu jest zdecydowanie po naszej stronie. Powinno to rozrzedzić obronę i stworzyć miejsce na kole i na skrzydłach.

wynik - przewaga Polaków

Ławka

Obaj trenerzy wykorzystują wszystkich graczy i obie reprezentacje mają najsilniejsze ławki w turnieju. Przygotowanie fizyczne powinno odegrać główną rolę, gdyż zarówno jedni jak i drudzy, w ćwierćfinały włożyli masę sił. Drużyny ze Skandynawii mają tendencję do słabnięcia po 40 minutach meczu, co grająca z reguły lepiej w drugiej połowie polska kadra, powinna wykorzystać.

wynik - remis

Podsumowanie - remis

Remis, ale ze wskazaniem na Polaków, którzy są od Duńczyków skuteczniejsi w ataku, a nie ustępują im w obronie. I o ile nie zaczną bawić się w bieganinę po skandynawsku i zagrają tak twardo w obronie, jak z Islandią (przypomnę, że Polacy przegrywali już 13-17, a wygrali 35-33) powinno być dobrze.

Niczym siatkarze

Czy polskie fanki będą miały powody do radości także po meczu z Danią? Fot. PAP/EPA/Kay NietfeldAnalogii do siatkarzy piłkarze ręczni nie unikną. W obu przypadkach boje z Rosją pozwalały realnie marzyć o medalu, w obu przypadkach wygrane w dramatycznych okolicznościach, w obu przypadkach nasze reprezentacje były odkryciami turnieju. Nawet podobnie ułożył się grafik mistrzostw, w Japonii Polska grała o finał z Bułgarią a szczypiorniści grają z Danią. Obaj przeciwnicy, to nie klasa światowa, ale solidne firmy, zdecydowanie w zasięgu Polaków. Siatkarze wygrali, teraz wystarczy, abyśmy jutro mieli kolejną analogię siatkarsko-ręczną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

walczymy o złoto!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz tylko i aż Niemcy o ile nie będą im sędziowie pomagać, będzie pięknie

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie ma to tamto...

Komentarz został ukrytyrozwiń

JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEST, POLSKA W FINALE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

nigdy nie byliśmy mistrzami, raz brąz w 1982 roku, wygramy albo połowa narodu na zawał padnie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

druga dogrywka.. Wygramyyy

Komentarz został ukrytyrozwiń

do przerwy 15-14 ale sędziowie są lekko niewidomi, może liczą na opiekę medyczną w Danii

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pierwszym półfinale dogrywka przy stanie 21-21

Komentarz został ukrytyrozwiń

do przerwy Francja prowadzi 12-11 z Niemcami

Komentarz został ukrytyrozwiń

fakt "polscy" ja również przeoczyłem ale to chyba ze względu na emocje:) nie mogę zrzucić na nierówną murawę i złego sędziego jak piłkarze to zrzucę na emocje i zepsutą klawiaturę:)a co do symboli wcześniej pisałem % ale po sugestiach redakcji jest słownie i tak jest lepiej. A o zatruciu już podobno nie ma śladu, warzywa jednak służą:)i oby od niedzieli szczypiorek był warzywem narodowym!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.