Pozycja materiału w rankingach:
Ponad połowa z nas opowiada się za wypowiedzeniem wojny narkotykom. Głównym celem ma być marihuana. Dlaczego?
Po opublikowaniu raportu przez UNODC (United Nations Office on Drugs and Crime), z którego wynika, iż ponad 15 proc. młodych ludzi w wieku 15-16 lat ma stały kontakt z tym narkotykiem - Polska zdecydowała się razem z innymi krajami Unii wypowiedzieć wojnę miękkim narkotykom. Jeszcze przed nami uplasowała się młodzież z Niemiec i Holandii ze wskaźnikiem procentowym, odpowiednio 25 i 28.Zobacz także:
Artykuły
(13)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(3.71)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gryfino | Kraj: Polska
O mnie: Oczy szeroko otwarte. Tylko subiektywna ocena sytuacji.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 30.06.2009 23:07
Ciekawy temat. Przyznam, że maryśki nigdy nawet nie posmakowałam, ale wiem z wiarygodnych źródeł, że łagodzi bóle, np. w zaawansowanej chorobie nowotworowej.
Karol Klimczak 30.06.2009 00:09
Dziękuję za komentarz.
Faktycznie tak jest. Kolejny raz chodzi o pieniądze.
Podejrzewam, że taki Donald T. też lubi sobie przypalić, mimo, że publicznie się do tego nie przyznaje.
A o legalizację również nie jest tak lekko i takie cuda na kiju to tylko w erze.
Aleksandra Puciłowska 29.06.2009 23:01
Marihuana jest tylko i wyłącznie dlatego niezalegalizowana, bo państwu się to zwyczajnie nie opłaca. O wiele bardziej od marihuany groźny jest tytoń z dodawanymi do niego substancjami smolistymi czy alkohol który dzięki akcyzom przynosi państwu zyski.
Maryśkę można zasadzić sobie samemu i państwo już nie zarabia. Ot, i cała filozofia.