Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16421 miejsce

Polska wódka - najlepsza na świecie

O produkcji wódki, jej właściwościach, historii i roli w społeczeństwie rozmawiamy z Andrzejem Szumowskim.

Andrzej Szumowski / Fot. PVA- źródło do wykorzystania Czy prawdą jest, że produkuje się wódki bezsmakowe i bezzapachowe? Jeżeli tak, to jaki ma to sens z logicznego punktu widzenia?

Nie ma takich wódek! Każdy surowiec, z jakiekolwiek byśmy produkowali wódkę, ma wpływ na ostateczny smak. Raz jeszcze powtarzam, że wódki bezsmakowe i bezzapachowe nie istnieją. Prawdziwy koneser wychwyci te niuanse.

Czy istnieją mocne wódki, które preferują kobiety? Czy jest to raczej typowo męski trunek?

To nie jest kwestia tego, że mężczyźni piją mocne trunki, a kobiety nie. Mamy równouprawnienie płci i kobiety również mają prawo sięgać po to, co lubią.
Osobiście znam kobiety, które preferują mocne „uderzenie”, natomiast rzeczywiście płeć piękna (bo nie chcę powiedzieć, że słaba) jest bardziej wyrafinowana. Dla kobiet większe znaczenie ma fakt, jak napój alkoholowy wygląda, jak smakuje. Dlatego panie sięgają po cocktaile alkoholowe, co powoduje, że trunek staje się automatycznie alkoholem słabszym z powodu jego „rozwodnienia” sokami czy innymi napojami.

Ile jest prawdy, a ile legendy w opowieściach, że po wódce danego gatunku nie ma się kaca, a innej towarzyszy „kac gigant”? Szczególnie, gdy mamy do czynienia w obu przypadkach z wódką czystą? A może to mit umiejętnie podtrzymywany przez producentów droższych marek?

Nie jest to mit, ale nie chodzi tutaj tylko o droższe alkohole, ale o te z najwyższej półki, jeśli chodzi o jakość. One nie tylko różnią się ceną, ale właśnie jakością. A ona zależy od tego, z czego są produkowane (technologia, surowiec, rektyfikacja). Ktoś też powiedział, że również od wody… Ale także, a czasem przede wszystkim od rąk technologów przy produkcji czyli specjalistów. Można przyjąć, że jeżeli zachowane są wszystkie normy, w tym umiejętności mistrzów, to uzyskujemy wódkę godną każdego podniebienia.
Natomiast nie znam przypadków, by przekroczenie tzw. normy możliwości spożycia, nie skutkowało dolegliwością w postaci kaca. Półżartem można tak podsumować kwestię dotyczącą kaca: nie ma odpornych, jest tylko kwestia ilości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Już wiem! Są grupy dyskusyjne, może tam?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie dzisiaj myślałam, gdzie tu na portalu urządzić jakieś prywatne miejsce spotkań przy kawce itd, itp :)) Może temacik w blogu? Fajnie by było posiedzieć przy wirtualnej flaszeczce w miłym towarzystwie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy wywiad. Nawet mi do głowy nie przyszło, że na temat wódki można tyle powiedzieć. A swoją drogą sympatyczny rozmówca - 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.