Facebook Google+ Twitter

Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej 3:1. Wreszcie zwycięstwo !

W zakończonym przed chwilą meczu pomiędzy reprezentacją Polski, a Wybrzeżem Kości Słoniowej. Polacy wygrali po dwóch golach Roberta Lewandowskiego i jednym Ludovica Obraniaka 3-1. Goście odpowiedzieli tylko bramką zdobytą przez Gervinho.

 / Fot. PAP/Adam CiereszkoZakończył się mecz towarzyski reprezentacji Polski z drużyną Wybrzeża Kości Słoniowej, rozgrywany na stadionie Lecha w Poznaniu.

Zaraz po pierwszym gwizdku ładną akcję prawą stroną boiska, przeprowadził Jakub Błaszczykowski, jednak jego strzał zablokowali obrońcy WKS. W pierwszym kwadransie była to jedyna akcja godna uwagi. To uśpiło czujność rywala biało-czerwonych i w 19. minucie Robert Lewandowski po przepięknym podaniu Adama Matuszczyka umieścił piłkę w siatce.

Po zdobyciu bramki Polacy nieco oddali pole gry rywalom, a ci postraszyli nieco Łukasza Fabiańskiego strzałami Tiote i Keity, ale pierwszy nie trafił w bramkę, a drugi został zatrzymany przez bramkarza Arsenalu.

W 32. minucie fatalnie skiksował Wojtkowiak, i do piłki dopadł Eboue, jednak i tym razem prawdziwą klasę pokazał były golkiper Legii Warszawa.

Chwile później znakomitym rajdem popisał się Błaszczykowski, jednak jego strzał minimalnie przeszedł obok słupka.

Następne minuty upłynęły pod znakiem błędów jednej i drugiej drużyny, a Gervinho, który próbował strzału znów nie zdołał trafić w światło bramki.

Gdy wydawało się że końcówka pierwszej połowy nie przyniesie już żadnych emocji Gervinho wykorzystał zamieszanie w polu karnym Polaków i zdobył wyrównującą bramkę.

Pierwsza połowa to wyrównana gra obu drużyn, a wynik remisowy jest odzwierciedleniem postawy obu reprezentacji grających w Poznaniu.

W przerwie żaden z selekcjonerów nie zdecydował się na przeprowadzenie zmian.

W 50. minucie Matuszczyk potężnym strzałem z dystansu próbował zaskoczyć bramkarza rywali, jednak piłka poszybowała nad bramką.

54. minuta i pierwsza zmiana w ekipie gości. Z boiska schodzi Eboue, za niego na placu gry pojawił się Romaric.

Znów rywali postraszył Matuszczyk. Jego strzał głową minimalnie przeleciał nad bramką.

Groźną akcję lewą stroną przeprowadził Keita, jednak ostatecznie Polscy obrońcy zdołali wybić piłkę.

Pierwszy kwadrans, drugiej połowy to okres minimalnej przewagi Polaków, jednak rywale z Afryki raz po raz próbowali przeprowadzić jakąś groźniejszą akcję. Na szczęście dla biało-czerwonych żaden z ataków graczy WKS nie zagroził na poważnie Łukaszowi Fabiańskiemu.

Wzmaga się doping ok. 40 tysięcy kibiców zgromadzonych na stadionie przy Bułgarskiej. Gromkie "Jeszcze jeden" podziałało na Polaków i niewiele brakowało by Robert Lewandowski zdobył drugą bramkę w tym meczu. Lepszy jednak okazał się Yeboach, ale golkiper gości ucierpiał przy tej interwencji. Po krótkiej interwencji sztabu medycznego, zawodnik może kontynuować grę.

2-1 !!! Ludovic Obraniak. Pomocnik OSC Lille uderzał z rzutu wolnego. Gdy wydawało się, że będzie dośrodkowywał, piłka po jego strzale wpadła prosto do bramki rywali.

Jest to kolejny wielki mecz Obraniaka.

71. minuta. Dumbia zmienia Keitę.

72. minuta. Franciszek Smuda decyduje się na pierwszą zmianę. Paweł Brożek dostaje swoją szansę zmieniając Adriana Mierzejewskiego.

Mocnym akcentem chciał zaznaczyć swoją obecność Brożek. Przeszkodził mu w tym sędzia liniowy, który (słusznie) odgwizdał spalonego.

Znów okres spokojnej gry. Kilka ładnych podań wymienili gracze z Afryki, jednak nasi obrońcy zdołali odebrać im piłkę.

GOOOOOOLLL !!! Robert Lewandowski ! 3-1
To była podręcznikowa kontra Polaków. Znakomitym, prostopadłym podaniem, Matuszczyk uruchomił Lewandowskiego, a ten podwyższył wynik, na 3-1 !

84' minuta. Zmiana w polskiej Ekipie. Z boiska chodzi Lewandowski, który zaliczył wspaniały powrót na Bułgarską, a zarazem potwierdził, że na tą chwile w kadrze jest napastnikiem nr 1. Byłego gracza Lecha kibice żegnali gromkim "Dziękujemy !" Za Lewego wszedł Borysiuk, który tym samym zadebiutował z orłem na piersiach.

Z trybun słychać Mazurka Dąbrowskiego, kibice w Poznaniu zdają bawić się świetnie, ale trudno się dziwić. Na 3 minuty przed upływem regulaminowego czasu gry prowadzimy z 19 drużyną w rankingu FIFA.

Zmiany w obu ekipach. Fae za Yaya Toure. Schodzi z boiska także Obraniak, którego zastąpił Euzebiusz Smolarek. To był wielki mecz Ludo, a kibice także i jemu podziękowali za wspaniałą grę gromkimi brawami.

Arbiter Masaki Toma Lemoto dolicza 4 minuty.

Jeszcze jedna zmiana w ekipie gości. Angoua wchodzi za Tiote.

Hubert Wołąkiewicz za Matuszczyka

Koniec !!! Zwycięstwo stało się faktem ! 3-1 z silnym rywalem, co ważne po dobrej grze i skutecznych akcjach ofensywnych.

Polacy znakomicie zagrali w drugiej połowie, choć trzeba przyznać, że w pierwszej odsłonie nie ustępowali rywalom. Znakomitą partię od początku rozgrywał Robert Lewandowski, a kapitalnymi asystami popisali się Obraniak i Matuszczyk. Pierwszy z nich zaimponował także przy rzucie wolnym, który w dość niekonwencjonalny sposób zamienił na bramkę. Na słowa uznania zasłuzył także Łukasz Fabiański, zwłaszcza za pierwszą połowę. W drugiej golkiper Arsenalu nie miał już tyle pracy.

Minusem jest wciąż postawa obrońców, którzy nie popisali się przy stracie gola. Bramka zdobyta przez Gervinho była wynikiem niezdecydowania polskiej defensywy.

Pamiętać należy jednak, że jeszcze kilka tygodni temu marzyliśmy o zdobyciu bramki, później o wygranej. Teraz ograliśmy finalistę ostatniego mundialu, który wystąpił w prawdzie bez swej największej gwiazdy- Didiera Drogby, ale większość pozostałych piłkarzy Wybrzeża Kości Słoniowej gra na co dzień w mocnych klubach, silnych lig europejskich.



Składy w jakich obie reprezentacje rozpoczęły mecz :

Polska: Fabiański-Piszczek, Jodłowiec, Wojtkowiak, Sadlok, Matuszczyk, Murawski, Błaszczykowski, Obraniak, Mierzejewski, Lewandowski

Wybrzeże Kości Słoniowej: Yeboah-Zokora, Boka, Bamba, Demel, Eboue, Yaya Toure, Tiote, Gervinho, Keita, Bonny

Spotkanie transmituje TVP1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

GIGANTYCZNY HISTORYCZNY SUKCES POLSKIEJ PIŁKI NOŻNEJ !!!!!
Za chwilę poeci opublikują swoje wiersze poświęcone wygranej, a teatry pokażą sztuki poświęcone zwycięstwu .Premier powinien dać wszystkim piłkarzom ordery.
Niech żyją piłkarze !!!! Niech żyje Pan trener !!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W czym jest taka profesjonalna ?
Jakie odniosła spektakularne sukcesy ?

Znowu Polacy pokonali potwora piłkarskiego. Haha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli nazywa pan drużynę WKS półprofesjonalną, to żaden pański komentarz w tym temacie nie zasługuje nawet na spojrzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzisz, Zaj, pod tekstami politycznymi obchodzimy się z Tobą jak z jajkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skończmy wreszcie z tymi zachwytami. Mamy reprezentacje pijaków i nierobów. Sami jesteśmy sobie winni, bo to gwiazdorstwo jest wynikiem ciągłej atencji ''piłkarzy''.
Jak zauważą, że od robotnika kładącego kable różnią się jedynie narzędziem które kopią odnajdą swoje miejsce w szeregu.
Naszym ''piłkarzom'' coś się chyba pomyliło. Siedzą przy kieliszku oglądając najlepszych na boisku i im się w pijackim widzie zaczyna wydawać, że są tacy sami. Nie są, nie przechodzą prawie nigdy podstawowych testów wysiłkowych, bo mają wyrobioną inna kondycję, do dźwigania kieliszków i papierosów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komentarz Tadeusza Zaja pokazuje, że nie wie o nic o piłce. Niestety o polityce też niewiele.
Dlaczego wypowiada się pan na te tematy?

Swoją drogą, jedna jaskółka wiosny nie czyni.

Komentarz został ukrytyrozwiń
rafi dzisiaj
  • rafi dzisiaj
  • 18.11.2010 07:34

chce z zadowoleniem powiedziec mniejsza o wynik styl coraz lepszy w koncu widac walke na boisku

Komentarz został ukrytyrozwiń
FIODOR
  • FIODOR
  • 18.11.2010 01:21

HWDPZPN

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kusza
  • Kusza
  • 17.11.2010 23:21

Chciałbym zobaczyc ten mecz z Drogbą i Kalou. Jestem pewnien że inaczej ta gra by sie potoczyła i Polacy by mieli wiecej roboty, ale bylby pelen sklad Wybrzeza kosci słoniowej i nie byloby glupiej gadki ze Polacy szczescie mieli bo oni nie grali.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maniekpl
  • Maniekpl
  • 17.11.2010 23:11

Moim zdaniem i tak pokazali te "wybicie z czarnej dziury". Coraz lepiej grają. Chciałbym zobaczyć ich grę w podobnym składzie. Brakuje im tylko tego jak zawsze dobrej obrony oraz tego opanowania piłki w grze. Nie mówie, że nie mieli fuksa w tym spotkaniu ;)

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.