Facebook Google+ Twitter

Polska wygrała z Węgrami 2:1. Bilans spotkań poprawiony

Reprezentacja Polski pokonała 2:1 Węgrów, w meczu towarzyskim rozegranym w Poznaniu, na stadionie, który będzie jedną z aren przyszłorocznych mistrzostw Europy. Tym samym nasza drużyna delikatnie poprawiła fatalny bilans meczów z Węgrami.

 / Fot. PAP/Adam CiereszkoPo piątkowej porażce 0:2 z Włochami, naszej reprezentacji udało się pokonać Węgrów, którzy w rankingu FIFA zajmują 27. miejsce. Tym samym biało-czerwoni poprawili niekorzystny dla siebie bilans. Obie drużyny rozegrały już między sobą 32 spotkania, z czego nasz zespół wygrał tylko osiem, czterokrotnie remisowaliśmy, a aż dwadzieścia razy schodziliśmy przegrani. Mimo zwycięstwa ten bilans nadal wygląda bardzo niekorzystnie dla podopiecznych Franciszka Smudy, którzy w rankingu FIFA plasują się dopiero na 64. miejscu.

Warto przypomnieć, że reprezentacja Polski swój pierwszy mecz w historii rozegrała właśnie z Węgrami. Było to 18 grudnia 1921 roku w Budapeszcie. Wtedy górą byli gospodarze, którzy wygrali 1:0.

Mecz w Poznaniu nie cieszył się wielkim zainteresowaniem. Na trybunach zasiadło tylko kilka tysięcy kibiców, co w porównaniu z ubiegłorocznym pełnym stadionie podczas spotkania z Wybrzeżem Kości Słoniowej było mizerną frekwencją. Mimo to piłkarze wybiegli bardzo zmotywowani i od początku spotkania przejęli inicjatywę. Po kilku niewykorzystanych sytuacjach przez Brożka nasza drużyna swój cel osiągnęła w 37 minucie, gdy wspomniany wcześniej zawodnik pokonał golkipera gości. Jednobramkowa przewaga gospodarzy utrzymała się do przerwy.

Po zmianie stron nadal przeważali Polacy, Goście starali się doprowadzić do remisu, ale brakowało skuteczności. W drugiej części obie ekipy dokonały kilku zmian. W naszym zespole pojawili się piłkarze, którzy w piątek zagrali przeciwko Włochom (Murawski, Lewandowski, Piszczek, Obraniak). Węgrzy swój cel osiągnęli w 78 minucie, gdy Fabiańskiego pokonał Priskin. Biało-czerwoni zdołali przed końcem wyjść po raz drugi na prowadzenie po bramce samobójczej Vanczaka. Taki wynik utrzymał się do końca spotkania.

Polska – Węgry 2:1 (1:0)
Bramki: Brożek 37', Vanczak (sam) 85' – Priskin 78'

Polska: Fabiański, Głowacki, Wasilewski, Komorowski, Wojtkowiak, Rybus, Matuszczyk, Błaszczykowski, Dudka, Mierzejewski, Brożek.

Węgry: Bogdan, Varga, Vanczak, Juhasz, Laczko, Koman, Sandor, Tozser, Dzsudzsak, Gera, Priskin.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Ogólnie słaby mecz. Polacy pierwszą połowę zagrali zdecydowanie lepiej niż drugą odsłonę. Gdyby nie bramka samobójcza nie byłoby zwycięstwa. Nie widzę jakiś wielkich pozytywów w naszej grze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.