Facebook Google+ Twitter

Polska zagra w finale Pucharu Hopmana!

Agnieszka Radwańska oraz Grzegorz Panfil pokonali w mikście parę Samantha Stosur - Bernard Tomic 2:1 (1:6, 7:5, 10:8) i awansowali do finału Puchara Hopmana, nazywanego często nieoficjalnymi mistrzostwami świata par mieszanych.

Dzisiejszy mecz rozgrywany w Perth pomiędzy Polską a gospodarzami turnieju rozpoczął się nie najlepiej dla naszych reprezentantów. Grzegorz Panfil przegrał gładko z Bernardem Tomiciem 0:2 (1:6, 4:6). W drugiej grze do stanu remisowego doprowadziła Agnieszka Radwańska, która po wyrównanym boju ograła Stosur 2:1 (3:6, 6:4, 6:3). Dzięki korzystnym rezultatom w zwycięskich meczach z Włochami i Kanadą, polskiej parze do awansu wystarczyło ugranie seta w meczu mikstowym. Australijska para w pierwszym rozdaniu rozbiła naszą 6:1, jednak w dwóch następnych to już Radwańska i Panfil triumfowali.

Polska - Australia 2:1, Perth Arena, Perth (Australia)
Puchar Hopmana, kort twardy, Grupa A
czwartek, 2 stycznia

Gra 1.: Grzegorz Panfil - Bernard Tomic 1:6, 4:6
Gra 2.: Agnieszka Radwańska - Samantha Stosur 3:6, 6:4, 6:3
Gra 3.: Grzegorz Panfil / Agnieszka Radwańska - Bernard Tomic / Samantha Stosur 1:6, 7:5, 10:8

W poprzednich meczach Polska ograła Włochy 3:0 oraz Kanadę 2:1. Finałowego rywala poznamy jutro. Będzie nim zwycięzca grupy B, w której rywalizują duety z Francji, USA, Czech i Hiszpanii. Najbliżej awansu są "Trójkolorowi".

Polska, mimo debiutu w Pucharze Hopmana, została rozstawiona z numerem 1. Wszystko to dzięki wysokim notowaniom Agnieszki Radwańskiej oraz Jerzego Janowicza w rankingach WTA i ATP. Janowicz został jednak z powodu kontuzji wycofany z rywalizacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Już nie piszmy o tych kontuzjach, bo dobrze wiadomo, że Janowicz nastawia się na Australian Open, a nie turnieje z przeciętną pulą nagród. Natomiast Grzegorz gra swoje, czyli swoje "maksimum", a szkoda bo zapowiadał się na dobrego tenisistę; niemniej gratulacje za awans.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mikst to taki widowiskowy mecz. Piękny. Trochę jakby zapomniany. Brawo Duet Piotr i Agnieszka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.