Facebook Google+ Twitter

Polska zorganizuje zimowe igrzyska olimpijskie?

Temat organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w Polsce wielokrotnie już wracał jak bumerang. Tym razem do walki chce stanąć Kraków, który razem z Zakopanem miałby gościć u siebie w 2022 roku olimpijczyków z całego świata.

Minęło już osiem dni od zapalenia znicza olimpijskiego na stadionie w Londynie. Przez ponad dwa tygodnie światowy sport ma swoje święto, a naród brytyjski ponownie złączył się we wspólnotę, której głównym celem jest to, by właśnie ich igrzyska były niezapomniane. My, Polacy, patrzymy na to z pewną zazdrością, choć jeszcze dwa miesiące temu do naszego kraju zawitali najlepsi piłkarze Europy.

Ogromny sukces, jakim bez wątpienia było EURO 2012, otworzył nam nowe możliwości w kwestii organizacji poważnych turniejów sportowych. Oczywiście, już wcześniej Polska była postrzegana jako kraj, w którym imprezy najwyższej rangi pod względem organizacyjnym stoją na najwyższym poziomie. Przykładem tego niech będą chociażby mistrzostwa Europy kobiet w siatkówce w 2009 roku, liga światowa siatkarzy w Gdańsku czy rokrocznie pojawiający się w kalendarzu Międzynarodowej Federacji Narciarskiej zakopiański puchar świata w skokach narciarskich. Czempionat Starego Kontynentu, który dzieliliśmy wspólnie z Ukrainą, miał być tego potwierdzeniem, choć przez te pięć lat (od ogłoszenia decyzji w sprawie organizacji Euro aż do pierwszego gwizdka na Stadionie Narodowym w Warszawie) było zdecydowanie więcej wątpliwości niż faktów.

PZO szansą na sukces?

Idąc tym tropem, Parlamentarny Zespół Olimpijski, który powstał pod koniec lipca, a którego przewodniczącą jest posłanka PO, (kiedyś była snowboardzistka) Jagna Marczułajtis-Walczak, chce ponownie zająć się sprawą organizacji zimowych igrzysk olimpijskich. W grę wchodzą dwie daty – 2022 lub 2026 rok, a kwestia podziału miast pomiędzy dyscypliny, które miałyby być w nich rozgrywane, wydaje się być dość sprytnie zaplanowana. Otóż, jak podaje "Gazeta Krakowska", w stolicy Małopolski odbywałyby się konkurencje halowe, w Zakopanem klasyczne, a na Słowacji warto byłoby wykorzystać tamtejsze stoki do konkurencji alpejskich. Jak na razie, rozmowy znajdują się we wstępnej fazie: – Jesienią jesteśmy umówieni na trójstronne spotkanie – PKOl, prezydent Jacek Majchrowski i przedstawiciele słowackiego komitetu olimpijskiego, by omówić szczegóły. Podział między dwa miasta jest możliwy – tak było w Vancouver i Turynie – powiedział Andrzej Kraśnicki, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

W tej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak tylko ruszyć się z fotela i zabrać do pracy. Proste, prawda? Niestety, gdyby to faktycznie było tak łatwe jak przysłowiowa bułka z masłem, igrzyska w naszym kraju już dawno by się odbyły. Niestety, dla przeciętnego Polaka sprawa organizacji igrzysk nad Wisłą jest tak drażliwa jak obietnice polityków. Choć wedle sondażu przeprowadzonego w 2010 roku przez IIBR (Interaktywny Instytut Badań Rynkowych) na zlecenie „Newsweeka” aż 74 procent respondentów popiera pomysł, by w Polsce odbyła się olimpiada (wtedy podjęto w nim łączoną kandydaturę Zakopanego i słowackiego Popradu), po kolejnych olimpijskich nadziejach przychodzi rozczarowanie. Nam pozostaje, niestety, wciąż z podziwem spoglądać na Turyn, Vancouver, Soczi czy, niedawno wybrane na miasto-gospodarza zimowej olimpiady w 2018 roku, Pyeongchang. Naszego kraju próżno szukać w tym zestawieniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

..
  • ..
  • 10.08.2012 21:42

Jestem za... Ale przeciwko rozdzielenia zawodów na Kraków, Zakopane i resztę.. Jak się chce IO to już teraz trzeba owe szlaki na kombinacje, na biegi narciarskie zacząć tworzyć i w MŚ wtrzwać, a nie.. To jest 10/14 lat.. Więc czasu jednak dużo jest

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.