Facebook Google+ Twitter

Polska zremisowała z Grecją. Lewandowski i Tytoń bohaterami!

Współautorzy: Piotr Drabik Wojciech Martyński

Po świetnej pierwszej połowie w wykonaniu kadry Smudy i słabszej drugiej, dwóch czerwonych kartkach oraz obronionym rzucie karnym, Polska zremisowała z Grecją 1:1. Mecz otwarcia Euro 2012 relacjonowaliśmy dla Was prosto ze Stadionu Narodowego.

Sonda

Jak oceniasz pierwszy mecz Polski na Euro 2012?

Kadra Smudy, w przeciwieństwie do drużyn na poprzednich wielkich turniejach - MŚ 2002, MŚ 2006 i Euro 2008, nie przegrała pierwszego spotkania w grupie. Zachowała tym samym pełne szanse na awans, chociaż walka będzie niezwykle zacięta. Prawdopodobnie do ostatniego gwizdka trzeciego meczu, będą ważyć się nasze losy.

Polacy rozpoczęli spotkanie bardzo dobrze, z łatwością wyprzedzali rywali, odbierali im piłkę, byli bardzo agresywni i tworzyli groźne sytuacje. Brakowało jednak decydującego podania czy celnego strzału. Grecy praktycznie nie istnieli na boisku, jedyną sytuację stworzyli po uderzeniu głową obok słupka.

Robert Lewandowski cieszy się po strzeleniu premierowego gola w UEFA EURO 2012 / Fot. EPA/OLIVER WEIKENNa pierwszy kluczowy moment tego spotkania, czekaliśmy do 17. minuty. Jakub Błaszczykowski popędził prawym skrzydłem i dośrodkował, a Robert Lewandowski fantastycznym uderzeniem głową umieścił piłką w siatce. Futbolówka po tym strzale odbiła się jeszcze od ziemi i wpadła pod poprzeczkę. Po tym trafieniu, Polacy grali coraz lepiej i wydawało się, że kolejne bramki są kwestią czasu. Na dodatek w 44. minucie czerwoną kartkę zobaczył Papastathopoulos.

Niestety po przerwie Polacy nie byli już tak nabuzowani pozytywną energią. Grecy powoli przejmowali inicjatywę. Opłaciło się to w 51. minucie, kiedy po złej interwencji Wojciecha Szczęsnego, który niepotrzebnie wyszedł do piłki i zderzył się z Marcinem Wasilewskim, wprowadzony chwilę wcześniej Salpingidis wpakował futbolówkę do pustej bramki.

Polska zremisowała z Grecją. Lewandowski i Tytoń bohaterami! / Fot. PAP/EPA/LESZEK SZYMANSKIBramka wyrównująca podcięła skrzydła naszej reprezentacji i dodała animuszu Grekom. W 68. minucie, po doskonałym prostopadłym zagraniu, Salpingidis ponownie znalazł się w doskonałej sytuacji sam na sam. Wojciech Szczęsny musiał ratować się faulem i otrzymał czerwoną kartkę. Goalkeeper Arsenalu nie będzie mógł wystąpić w spotkaniu z Rosją. Boisko musiał opuścić Maciej Rybus, którego zmienił bramkarz Przemysław Tytoń. Niesiony wsparciem tysięcy kibiców, zatrzymał strzał Karagounisa i cały stadion mógł zaśpiewać "Przemek, Przemek".

Do końca spotkania nie oglądaliśmy już klarownych sytuacji i mecz otwarcia Euro 2012 zakończył się wynikiem 1:1.

Po spotkaniu Franciszek Smuda na konferencji prasowej podkreślał, że Grecy to bardzo silny zespół, a Robert Lewandowski mówił, że bardzo żałuje, że po tak dobrej pierwszej połowie nie udało się wygrać. Trener reprezentacji zapytany o to, dlaczego nie dokonał żadnych zmian w końcówce meczu, stwierdził, że miał takie plany, ale pokrzyżowała je czerwona kartka dla Szczęsnego.

Polscy kibice mogą czuć się zawiedzeni, ale mecz na pewno mógł skończyć się gorzej. Gdyby Przemysław Tytoń nie obronił rzutu karnego, prawdopodobnie Polacy już by się nie podnieśli i przegraliby mecz otwarcia. Remis pozostawia sprawę awansu otwartą!

Czytaj zapowiedź przedmeczową i zapis relacji LIVE ze Stadionu Narodowego --->


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (73):

Sortuj komentarze:

ptaszynski
  • ptaszynski
  • 10.06.2012 17:51

a co miał i może smuda z niczego zrobić??? przecież tych dzisiejszych grajków dzielą eony od piłkarzy górskiego lubanski deyna gadocha lato itd no wszyscy z tamtego zespołu swiatowego formatu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poniekąd to prawda.
Myślę, że gdyby nie faul byłby gol i wątpię czy reprezentacja w 11 odrobiłaby stratę.

A tak zawsze remis.
Mimo wszystko to najgorszy występ w wykonaniu młodego bramkarza, jaki widziałem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ pan Artur Wojnowski Wczoraj 14:26
- ktoś z rozmówców TVNu , (bodajże pani Maryla Rodowicz), interpretuje faul Szczęsnego z innego punktu widzenia: bramkarz sfaulował z całą świadomością konsekwencji, ale to był jedyny sposób, aby do gola nie dopuścić.
Niestety, filmik z sytuacją
http://www.youtube.com/watch?v=daQ68mWkzGI został zablokowany

Komentarz został ukrytyrozwiń
izydorek
  • izydorek
  • 09.06.2012 23:23

Chorążkiewicz nie bój się bo jeszcze się ze strachu zesrasz i narobisz tu smrodu. I pamiętaj ! Nie obrazaj się i nie pierdol głupot. Wnioski jakie wyciągnąłeś rozbij o kant dupy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
jędruś
  • jędruś
  • 09.06.2012 19:15

nasi lepiej wypadli w 1 połowie bo... grecy 1 połowe potraktowali jak sparing ..gdy w 2 połowie przyciśli naszych już nie było...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stawiam ze nie wyjda z grupy ruscy po nich przejada jak czolgiem o czasi im pokaza jak sie gra.Wczorajszy mecz pokazal kondycje polskich graczy DNO ciekawe po ile piw wypili w czwartek na wieczor???

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda mi Szczęsnego, bo to dobry bramkarz, ale mecz mu wyraźnie nie poszedł. Myślę, że przez brak koncentracji. Oprócz niego mam zastrzeżenia do Obraniaka i Murawskiego (w drugiej połowie był niewidoczny).

Pierwsza połowa była bardzo dobra, jakby wykorzystali jeszcze jedną z kilku dobrych sytuacji, byłoby po sprawie.

Szkoda, że selekcjoner był bierny w ostatnich kwadransach, jakby sparaliżowała go waga spotkania. Zdziwił mnie brak zmian. Spodziewałem się wejścia Grosickiego i Wolskiego przynajmniej na kwadrans, aby ożywili grę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo

Mi tylko chodzi o to, żebyśmy przestali udawać :)

Widziałem dziś zapłakaną panią Szczęsną w tefałenie, która tłumaczyła syna, że przecież on musiał, bo bronił bramki itd, itp

A więc jednak sumienie gryzie i szuka usprawiedliwienia :)

A więc albo jednoznaczne fair play, albo jednoznaczne "wszystkie chwyty dozwolone" w ramach szeroko pojętych reguł. Jest faul, jest kartka, mecz trwa dalej.
Tylko po co w innym miejscu rozpoczynać gadkę o jakimś fair play..? :)

We w tefałenie to nawet byli się posunęli do stwierdzeń, że ta czerwona kartka ( dla Szczęsnego) to taka jakaś zbyt pochopna była :)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

świtna relacja!...Mecz nie byl taki zly, dobrze zagralismy w pierwszej połowie, za to w drugiej mocno sie pogubiliśmy. Dobrze, że Tytoń obronił karnego i jedne z zawodników był na spalonym, bo tak przegralibyśmy co najmniej 3:1... piekna bramka Roberta Lewandowskiego!. Słabo zagrał Kuba Błaszczykowski. Mam nadzieje, ze z Rosja pójdzie nam lepiej, chociaz oglądając drugi mecz w naszej grupie (Rosja -Czechy), czarno to widze, ale ciagle mam nadzieje! :)
Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 09.06.2012 13:37

to jedna z najsłabszych polskich reprezentacji ostatnich lat... niestety staczamy sie z roku na rok . ostatnie rzeczywiście błyskotliwe mecze mieliśmy za holendra..w tej druzynie nie ma zadnego błysku.. bo i skąd??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.