Facebook Google+ Twitter

Polskę po Euro 2012 zapamiętają jako awanturniczy kraj?

Choć w mediach znawcy futbolu usilnie przekonują nas, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej jeszcze się na dobre nie rozkręciły, to dla naszej drużyny narodowej stanowią już przeszłość. A jak odebrany zostanie nasz kraj w Europie po turnieju?

Polskę zapamiętają jako awanturniczy kraj? / Fot. PAP/Rafał GuzPolska reprezentacja zakończyła swoje rozgrywki na ostatnim miejscu w grupie A. Wielu kibiców fakt ten napawa wstydem, gdyż apetyt na wejście do fazy ćwierćfinałowej był wielki jak nigdy, a i możliwości całkiem niemałe. Innych zaś wstyd dopada zalewając policzki wyrazistą czerwienią, kiedy wspomną zamieszki do jakich doszło w naszym kraju. Do starć doszło między polskimi a rosyjskimi kibicami, co niekoniecznie potwierdza przyjaźń polsko-rosyjską, o jakiej zapewniają nas politycy. Tak czy siak, mimo usilnych starań służb porządkowych nie udało się zapobiec incydentom w stolicy, wynikiem czego prawie 200 osób trafiło do aresztu.

Krwawa bitwa wstrząsnęła Warszawą!


Po tych wydarzeniach media w całej Europie opisywały bójki w Warszawie w taki sposób, jakby w kraju nad Wisłą doszło do regularnej wojny wśród kibiców oraz między nimi a policją. "Krwawa bitwa wstrząsnęła Warszawą", "183 aresztowanych po walce między Polską a Rosją", "Euro 2012 - krwawa walka wybuchła w Warszawie", "Przemoc po meczu Polska - Rosja" - to tylko niektóre tytuły jakie ukazały się w zagranicznej prasie drukowanej i internetowej. Wtórowali im polscy dziennikarze, którzy mówili o "zbrukaniu święta sportu", "wstydzie Polaków" czy "fatalnej wizerunkowo sytuacji dla naszego kraju". Mówiono, że całe przygotowanie do Euro poszło na marne, bo świat zapamięta Polskę jako kraj agresji i uprzedzeń, o czym przekonywał jeszcze przed rozpoczęciem turnieju brytyjski kanał BBC.

Agresja towarzyszyła piłce od lat


Czy jednak rzeczywiście kibice z całego świata zapamiętają Polskę jako kraj, którego należy unikać, bo można - jak przekonywał były kapitan reprezentacji Anglii - wrócić w trumnie? Być może po części tak, ale nie należy zapominać, że w przeszłości podobne, a nawet zgoła większe incydenty miały miejsce w różnych krajach, bynajmniej bez uszczerbku wizerunkowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

JW@
  • JW@
  • 22.06.2012 17:44

Gdyby HGW nie zezwoliła na prowokujący przemarsz, nie było by rozróby. Władza sama sobie naważyła piwa ,które musi teraz wypić!

To jest polityka miłosci, przez którą o mało nie doszło do większego konfliktu. Choć wszystko jeszcze przed nami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
internauta
  • internauta
  • 22.06.2012 16:29

W Polsce zadymy sprowokowali kibole spod sztandaru PiS i Sakiewicza . To on organizował Kluby , które jeździły po stadionach z transparentami p-w rządowi.
To na zlecenie PiS zaatakowali Rosjan. [ radny Warszawy PiS dał temu przyzwolenie ]

Komentarz został ukrytyrozwiń
sPiSek
  • sPiSek
  • 22.06.2012 16:25

@ max , masz jakiś obraz z krzywego zwierciadła .Żal ci że mamy ogromny sukces organizacyjny ?
Wg was pisowców stać was tylko na ....durny ?
Prostactwa Kaczyńskiego i arogancji jego wyznawców mało kto akceptuje .
WINA TUSKA ...CAŁY BAREK jak napisał klasyk .
Zmień płytę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
max
  • max
  • 22.06.2012 16:12

No kto jest winny?? - Tusk i jego durny strachliwy rząd - rząd, który przynosi nam tylko wstyd !

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jolka
  • Jolka
  • 22.06.2012 16:00

Niektórych interesują tylko zadymy , autora też!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.