Facebook Google+ Twitter

Polski ambasador wyrzucony z Białorusi za unijne sankcje

Władze w Mińsku wezwały polskiego i unijnego ambasadora do opuszczenia Białorusi. Jest to reakcja na rozszerzenie unijnych sankcji wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki.

 / Fot. mikestuartwood;You are free: to share - to copy, distribute and transmit the work to remix - to adapt the work;Flickr.comJak donosi serwis internetowy Gazety Wyborczej, białoruski resort spraw zagranicznych poinformował o wyproszeniu dyplomatów z Polski i UE, choć nie zostali oni uznani jeszcze za "persona non grata".

Czytaj też: Białoruski ambasador "na dywaniku" w MSZ. Za słowa Łukaszenki


Jak podkreśla GW, decyzja reżimu Łukaszenki ma związek z rozszerzeniem unijnych sankcji nałożonych wcześniej na Białoruś, które uniemożliwiają wjazd na terytorium Unii Europejskiej blisko 200 przedstawicielom białoruskich władz.

Jak czytamy w oświadczeniu białoruskiego MSZ, "decyzja Rady UE świadczy o tym, że Unia Europejska kontynuuje politykę jawnego nacisku. Niejednokrotnie na wszystkich szczeblach wyjaśnialiśmy, że polityka taka w stosunkach z Białorusią nie ma perspektyw".

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, premier Donald Tusk zaskoczony wiadomościami nadchodzącymi zza wschodniej granicy, oświadczył, że polski rząd "z oczywistych względów" nie zmieni stanowiska co do sankcji nałożonych na Białoruś.

Ambasador Leszek Szerepka, który ze swoim unijnym kolegą musi opuścić terytorium Białorusi, objął przedstawicielstwo RP w Mińsku w lutym ubiegłego roku.

Czytaj też: Rosyjskie ministerstwo obrony: Polska chce zagarnąć część Białorusi



Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Jarek łazik
  • Jarek łazik
  • 28.02.2012 22:34

Swoją drogą jak Pan już jedzie do tej siostry to nadal Pan widzisz ten "zachód" ciskając się XIX wiecznymi drogami w Polsce? Można go nie dostrzeć manewrując między kolejnymi dziurami, wykopami itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek łazik
  • Jarek łazik
  • 28.02.2012 22:31

Panie Grzegorzu - faktycznie mamy zachód, po zarobek ludzie muszą jeździć do Londynu i jeszcze są szczęśliwi, że mogą tam bez przeszkód pojechać:) Co nam po wolnych granicach jak naród nie ma gdzie pracować i co produkować bo jedyne co nam przyrasta to ilość supermarketów. Daj Pan spokój! To jedyny przejaw "zachodu" w naszym kraju jakiś Pan dostrzegł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Jarek Łazik - gdzie widzę zachód?
Od ręki go widzę jak wsiadam w auto i jadę np do mojej siostry ciotecznej co mieszka w Londynie od paru lat nie musząc prosić władz o paszport, nie załatwiając sobie szeregu wiz, nie będąc dokładnie prześwietlany na każdej z granic, a po powrocie nie myśląc o tym, że mnie weźmie SB na spytki co tam robi moja siostra, z kim się spotyka i tak dalej i że w międzyczasie ktoś się włamie do mojej piwnicy wszystko przekopie ale niczego nie weźmie...
A do tego mogę sobie wziąć kartę z polskiego banku i wszędzie nią płacić zamiast otrzymywać "przydział dewiz na wyjazd"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katolik
  • Katolik
  • 28.02.2012 22:03

Grzegorz Wink Dzisiaj 19:54-bardzo mądry komentarz

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek Łazik
  • Jarek Łazik
  • 28.02.2012 21:56

Jeszcze tak z ciekawości - gdzie Pan dostrzega u nas ten "zachód". Obawiam się, że dla anglosasów zachód, Europea nadal kończy się na granicy niemiecko - polskiej, co zresztą widać gołym okiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek Łazik
  • Jarek Łazik
  • 28.02.2012 21:34

Panie Grzegorzu ja rozumiem pana zachwyt nad cud- polityką obecnego rządu, którą przecież możemy podziwiać na każdym kroku, jednak w kwestii polityki zagranicznej - dobra polityka zagraniczna to skuteczna polityka zagraniczna - niech się Pan zastanowi nad pozycją Polski na wschodzie? Sukces czy porazka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak w PRL był reżim, a zachodnie państwa nakładały na niego sankcje to wszystko było w porządku? A teraz jak to my jesteśmy zachodem i nakładamy sankcje na białoruski reżim, to jest to wina złej polityki rządu? Komuś się tu chyba z nienawiści do PO poprzestawiało w głowach...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jarek Łazik
  • Jarek Łazik
  • 28.02.2012 19:42

Jest taka odwieczna, dobra i sprawdzona zasada - przyjaciół trzymaj blisko, a wrogów daleko - to tak w kontekście polskiej polityki tzw. "wschodniej", jak widać popieranie "demokracji" na wschodzie bardzo się nam opłaca, nie mówię już o Białorusi, spójrzmy chociażby na słynną pomarańczową rewolucję....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak długo można pozwalać Łukaszence na manipulacje? harcownik i tyle a jego dyplomaci nie muszą akurat do Polski jeździć, jak im nie w smak. Po co się pchać tam, czego nie lubię?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytat specjalnie dla osób, które nie zapoznały się z treścią artykułu tylko od razu korzystają z okazji by po raz 10 000 przyczepić się do PO:

"decyzja reżimu Łukaszenki ma związek z rozszerzeniem unijnych sankcji".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.