Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66576 miejsce

Polski film krótkometrażowy powalczy o Oscara

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-02 15:31

"Królik po berlińsku" Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego został nominowany w kategorii krótkometrażowego dokumentu.

Fim jest metaforą upadku muru berlińskiego. Opowiada on o królikach zamieszkujących wzdłuż muru. W 1961 roku zwierzęta zostały uwięzione w pasie zieleni pomiędzy Berlinem Wschodnim a Zachodnim. Przebywały tam aż do zburzenia muru w 1989 roku, uczestnicząc w kolejnych wydarzeniach historycznych. Tym sposobem berlińskie króliki podzieliły los ówczesnych mieszkańców NRD, którzy w izolacji od świata wiedli niepewny żywot pod okiem komunistycznej władzy.

Bartek Konopka przyznaje, że liczył na nominację. Młody reżyser powiedział IAR, że pomysł metafory wpadli Polacy, a nie Niemcy ponieważ dla nich te króliki były czymś oczywistym, co widzieli codziennie. Pomysł polegał na tym by opisując życie tych królików opowiedzieć o społeczeństwie socjalistycznym i o tym co się wydarzyło w Europie w 1989 roku. - powiedział IAR Bartek Konopka.

Reżyser zdradził nam swoje credo: najwyższą wartoscią jest prawda; w filmie dokumentalnym nie wolno schlebiać gustom widzów, lecz trzeba traktować ich serio. Film otrzymał wcześniej wiele krajowych i międzynarodowych nagród. Jest koprodukcja polsko-niemiecką ale twórcami są Polacy.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.