Facebook Google+ Twitter

Polski Kaszmir i czuły terroryzm: "Fanaa" wreszcie w kinach!

Nie mogę się powstrzymać, zwyczajnie nie mogę się powstrzymać przed zakomunikowaniem szanownym Czytelnikom, że długo oczekiwany film bollywoodzki "Fanaa" grany jest nareszcie w polskich kinach!

Plakat z filmu. / Fot. Materiały prasowe epelpol.plO "Fanaa" pisałem w jednym z moich najwcześniejszych artykułów w serwisie Wiadomości24.pl. Widziałem ten film latem zeszłego roku w ramach 6. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

Radość i smutek, szczęście i łzy, romans i sensacja, miłość i terror, piękno i zło splatają się w tym dziele w jedną, spójną całość. Czy ktoś uwierzy, że taki może być Bollywood? A jednak! Film pt. "Fanaa" łączy w sobie wszystkie te antynomie i wiele innych, co sprawia, że ogląda się go z zapartym tchem. To taka trzygodzinna baśń osadzoną w realiach współczesnego świata. Zdjęcia do scen w Kaszmirze robione były w Zakopanem, a jedną z głównych ról gra Kajol.

"Fanaa" oznacza unicestwienie. Można ten tytuł rozumieć na wiele sposobów, między innymi tak, że unicestwia on i rozbija w proch nasze dotychczasowe myślenie o kinie indyjskim, a może i kinie w ogóle. W tym filmie dosłownie wszystko może się zdarzyć. Początkowo akcja toczy się w konwencji teledysku, dynamicznego musicalu, by przejść w sensację, a zakończyć się dramatem. Film dzieli się na dwie części, które tak radykalnie się od siebie tak różnią, że mogłyby stanowić dwa osobne obrazy. A jednak nie czujemy, że ktoś stara się tu „naciągać”, że to przesada – wręcz przeciwnie, kiedy ma miejsce nagły zwrot akcji, bierzemy głęboki oddech, przeczuwając, że dopiero teraz „będzie się działo”. I nie zawiedziemy się! Naprawdę nic więcej nie można zdradzić, jeśli nie chce się zepsuć przyjemności oglądania "Fanaa".

Miłośniczki i miłośnicy kina indyjskiego nie mogą przegapić tego filmu. Maniaczki i maniacy Bollywoodu już dawno zarezerwowali bilety. Więcej informacji na temat filmu znajdziesz między innymi na stronach wrocławskich Multikin.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

+ Gdybym nie weszła w Twoj profil to bym przeoczyła ten materiał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedno gwarantuję: nie znudzi się

Komentarz został ukrytyrozwiń

to, że nie jest "ambitne" to wiem, ale ilez mozna oglądać Bergmana;]

spróbuję, ale 3 godzinyyy, ile ja popkornu będę musiała zakupić;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

po tym filmie, Klaro, może się stać fanem
ale trzeba przymknąć oko i nastawić się na 3 godziny dobrej rozrywki, a nie super ambitne kino :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

a jeśli ktoś nie jest specjalnym zwolennikiem bollywoodu/oglądałam tylko Monsunowe wesele/, to zdzierży 3 godziny?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.