Pozycja materiału w rankingach:
Biskupi i większość księży jak nigdy wcześniej zdają dziś sobie sprawę, że zaangażowanie w politykę partyjną szkodzi Kościołowi. Zasada jest więc prosta - być równie daleko od PiS jak od PO. Trwającą w Kościele dyskusję podsumowuje Andrzej Godlewski.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
zez 29.01.2011 10:17
No tak ,teraz gdy sie osiagneło swoje najwyzszy czas spieprzac z tonacego statku. Nie ma co juz ukrasc wiec mozna odejsc i podpuszczac owieczki ,ze kościól jest z ubogimi.Czarna paridia... Ziwazki wyznaniowe które mieszaja sie w polityke powinn byc delegalizowane jakie szkodnik społeczenstwa...
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)