Facebook Google+ Twitter

Polski piłkarz bohaterem w najlepszym meczu dekady!

Finał Ligi Mistrzów z 2005 roku, w którym Liverpool wygrał po rzutach karnych z AC Milan, został wybrany przez agencję Reutera na najlepszy mecz piłkarski ostatniej dekady. Jednym z bohaterów spotkania był Jerzy Dudek, który popisał się kilkoma fenomenalnymi interwencjami.

Jerzy Dudek / Fot. Agnieszka Mieszczak/http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Dudek_2007_by_stella_gonzales2003.jpgŻaden mecz w tym dziesięcioleciu nie miał tak dramatycznego przebiegu jak ten, którego stawką był 50. w historii Puchar Europy.

Rozgrywany w Stambule mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia Milanu. Już w pierwszej minucie bramkarza Liverpoolu, Jerzego Dudka pokonał Paolo Maldini. Przed końcem pierwszej połowy dwa trafienia dołożył Argentyńczyk, Hernan Crespo i po pierwszej odsłonie spotkania Milan prowadził 3:0. Kiedy piłkarze schodzili do szatni, nikt nie spodziewał się, że zespół z Włoch wypuści wygraną w rąk.

Prawdziwe emocje zaczęły się po przerwie, W ciągu kilku minut - od 54. do 60. - trzy bramki zdobyli gracze "The Reds" - Steven Gerrard, Vladimir Smicer i Xabi Alonso, doprowadzając do dogrywki.

Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i sędzia zarządził konkurs rzutów karnych. Tutaj niekwestionowaną gwiazdą okazał się Jerzy Dudek. Polak obronił dwa strzały - Andrei Pirlo i Andrija Szewczenki i dzięki jego fantastycznej postawie Liverpool wygrał w karnych 3:2 (Serginho nie trafił w bramkę - przyp. aut.).

Przed każdym karnym bramkarz Liverpoolu skakał i energicznie machał rękami, by zmylić rywali. "Dudek dance" okazał się skuteczny i to angielski klub wzniósł kilka minut później prestiżowe trofeum.

Przeżyjmy to jeszcze raz




Przypomnijmy, iż piłkarzem dekady Reuters wybrał Brazylijczyka Ronaldinho, a za "wydarzenie dziesięciolecia" uznano przyznanie RPA prawa organizacji mistrzostw świata w 2010 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.