Facebook Google+ Twitter

Polski rap w spódnicy

Zanim będziecie wygłaszać niepochlebne opinie na temat damskiego hip-hopu, posłuchajcie najpierw piosenek trzech czołowych polskich raperek. Może nie jestem aż tak wielką fanką tego typu muzyki, ale doceniam to, co robią dziewczyny.

10 lutego 2004. Formacja hip-hopowa "Paresłów" - przed koncertem w klubie Punkt. / Fot. PAP-Przemek WierzchowskiKobiety na polskiej scenie hip-hopowej są chyba wciąż w defensywie... Jest co prawda kilka dziewczyn, które składają rymy, ale są uważane raczej za ciekawostkę i traktuje się je z przymrużeniem oka. A przecież w innych stylach muzycznych, choć by w popie mamy wiele śpiewających i znanych na polskim rynku wokalistek... Czy rap i hip-hop są wciąż w Polsce zarezerwowane dla facetów? Chyba nie, bo jest już na naszej scenie kilka dziewczyn, które chcą przełamać stereotypy, że rap to tylko i wyłącznie męska domena...
One są niejednokrotnie lepsze od facetów, bo wiadomo o czym śpiewają, nie jest to jakiś niezrozumiały bełkot, mniej w ich tekstach wulgaryzmów, mają też dużo lepsze teksty i wokalnie również wypadają nieźle.

O czym najczęściej rapuje polski raper...

A no o tym, że jest z ulicy, pytam z jakiej niby ulicy, chyba z Sezamkowej Albo śpiewa o biedzie, a buty ma takie, że przeciętnego Polaka nie stać na ich kupno... W tekstach często można usłyszeć, że kobiety to dziwki, szmaty itd. Czyli mogę śmiało napisać, że nasi hip-hopowcy nie mają nic do powiedzenia i są strasznie nieszczerzy w swoich piosenkach i mają bardzo niskie mniemanie o nas, kobietach...

Proszę posłuchać kilku czołowych raperów z naszej rodzimej sceny: Peja - Szacunek ludzi ulicy, Ascetoholix - Suczki, czy Borixon - Skurwiały Hit. Pewnie ci kolesie uważają, że jak będą sypać przekleństwami jak z rękawa, to będą bardziej wiarygodni... Oceńcie proszę sami..

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Maciej K.
  • Maciej K.
  • 22.12.2011 12:49

Pani co pisała ten artykuł nie ma pojęcia o Polskim rapie i więcej nic nie trzeba dodawać. Ja szukam pracy a takie debile piszą artykuły na tematy na które nie mają pojęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
svgpyq
  • svgpyq
  • 13.07.2011 18:21

swkspE <a href="http://snshiizfdvlr.com/">snshiizfdvlr</a>, [url=http://rarnnmkfprrw.com/]rarnnmkfprrw[/url], [link=http://zoxowhtmsbhb.com/]zoxowhtmsbhb[/link], http://nkjgpecmgjuy.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Fakt, że stoję z facetami na scenie to już nie emancypacja to równouprawnienie"... jak rymuje Ania Sool. Myślę, że ona za wszystkich i aż trzech pań robiących rap ona jest najlepsza. W niektórych kawałkach udowadnia, że hip-hop robiony przez kobiety jest lepszy od niektórych amatorskich teksów panów..

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to z tego, że ja też śpiewam i mimo,że nie seplenię, to wykryto u mnie niewielką wadę wymowy, ale to taką, że przeciętny słuchacz nie wyłapie tego, tylko fachowiec. I to mnie dyskwalifikuje na wielu przeglądach piosenki, na eliminacjach do poezji śpiewanej w Olsztynie przez moją wadę się nie zakwalifikowałam do konkursu. Może na muzykę i teksty nie ma to wpływu, ale już na emisję ma i to duży. Magik miał świetne teksty, zgodzę się, że często jego "śpiew" był bełkotliwy, ale on rapował, nie śpiewał, ale Evah mnie nie przekonuje swoim sepleniącym śpiewaniem. No Kayah też ma wadę wymowy co słychać, ale wokalnie wymiata, jest niebywale utalentowana:) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

I co z tego, że sepleni, jaki to ma wpływ na jej muzykę i teksty? Magik w swoim psychorapie bełkotał tak, że ludzie się stukali w czoła, jak można "tego" słuchać, a jednak uwielbiały i uwielbiają go całe tłumy ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A i jeszcze Kaliber44 już nie istnieje, więc o nim nie wspomniałam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za komentarze, a co do niejakiej Evah może i śpiewa dobrze, ale o ile pamiętam strasznie sepleni:) Wybrałam męskie kawałki, w których było dużo wulgaryzmów, Wdowa jest niezła, ale wolę Anię Sool, a Lilu też wokalnie daje radę , OSTR może jest dobry, ale najlepsze zespoły, jak dla mnie Paktofonika i Kaliber44, ale ich już nie ma. Świetni byli tekstowo i bity niesamowite:) Jest jeszcze Łona bardzo inteligentny gość. Ascetoholix możne tandeta, ale i tak kobiety moim zdaniem są lepsze moim zdaniem, choć jest tylko kilka na rynku. Fajnie, że się dyskusja wywiązała i o to chodzi:) Ja tylko chciałam napisać, że faceci w swoich kawałkach strasznie klną, bo nie maja nic do powiedzenia, a kobiety jeśli już klną to robią to w swoich piosenkach z umiarem, a ja często nie rozumiem o czym nawijają ci hip-hopowcy, bo wala jakimiś skrutami i jeszcze do tego bełkoczą tak, że ich trudno zrozumieć. Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno nazwać mnie zwolennikiem hip-hopu czy rapu:))) Nie są to utwory, które wpadałyby mi w ucho, czy "w duszy graly". Osobiście nie toleruję wulgaryzmów, więc nawet słowa są mi obce. Nie zaszkodzi jednak poczytać o wszystkim, a żeby móc czytać, to ktoś musi temat poruszyć, coś napisać. I za to, moim zdaniem, należy się plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maverick, tutaj się z Tobą zgodzę, bo mam bardzo podobne odczucia, co do jego osoby. Kiedy zaczynałam go słuchać, nie było widać jego osoby w TV i ludzie nie wiedzieli, kto to taki. Teraz więcej w nim lansu i sztuczności, niż tej starej, dobrej szczerości i prawdziwości. Nie ma to jednak znaczenia, w kontekście tego, że raper, który podkłada głos w bajce, nie może być uznawany za prawdziwego rapera. Co więcej - to nawet całkiem sympatyczne ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tede taki był, jest i będzie. Albo go kupujesz, albo nie. I przypuszczalnie by Ci powiedzial, że to nie on chciał być polskim Jay'em-Z tylko Jay-Z chciał być amerykańskim Tede ;) Taki typ.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.