Facebook Google+ Twitter

Polski rynek pracy nie nadąża za Europą

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-08-08 14:21

Polscy imigranci w Wielkiej Brytanii wyrobili nam wszystkim opinię niezwykle pracowitego narodu. Patrząc jednak na europejskie statystyki, widać, że ta opinia nie ma potwierdzenia w faktach.

Polski sklep w Bedford. Ogłoszenia na witrynie. / Fot. Elżbieta WalendaNajnowszy raport Eurostatu nie pozostawia złudzeń: wleczemy się w europejskim ogonie pod względem poziomu zatrudnienia. Według właśnie opublikowanych danych w Polsce pracuje zaledwie 59,2 proc. osób w wieku 15-64 lata. Tymczasem średnia w Unii Europejskiej to niemal 66 proc. W najbardziej pracowitym państwie Unii, Danii, co miesiąc pensje odbiera prawie 80 proc. obywateli w wieku produkcyjnym. - Bo Polakom zwyczajnie się nie chce pracować. Mamy naturę leni - podkreśla prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego, autorka książki "Polski rynek pracy - niedopasowania strukturalne".

Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że z tych 59 proc. pracujących Polaków powinniśmy się cieszyć, gdyż jest to najlepszy nasz wynik w tym wieku. Po raz ostatni tak wysoki odsetek rodaków chodzących codziennie do pracy mieliśmy w 1999 r. Potem zaczął on dramatycznie spadać - aż do 51,2 proc. w roku 2003. Kryzys moskiewski, a potem pęknięcie bańki internetowej, która wyrosła na światowych giełdach, odbiły się na naszym rynku pracy, radykalnie podnosząc bezrobocie. Wraz z wejściem do Unii Europejskiej (i napływem dotacji z Brukseli) sytuacja poprawiła się. Do tego jeszcze przez kilka lat trwała na świecie (i w Polsce przy okazji) nieustanna hossa gospodarcza (w ciągu trzech lat indeks warszawskiej giełdy podwoił się). W ten sposób udało nam się wrócić do poziomu zatrudnienia z końca lat 90.

Jednak teraz doszliśmy do ściany. - Przez brak reform rynku pracy trudno się spodziewać dalszego wzrostu liczby zatrudnionych - przewiduje prof. Kryńska. I wymienia grzech zaniechania: brak stworzenia warunków do pracy dla osób najmłodszych, najstarszych, kobiet, niepełnosprawnych. - Owszem, udało się skasować częściowo wcześniejsze emerytury. To dlatego zanotowaliśmy ostatni wzrost poziomu zatrudnienia. Ale dalszych reform brak, więc szans na kolejne wzrost właściwie nie ma - podkreśla prof. Kryńska.

Trafnie problem polskiej pasywności zawodowej dokumentuje raport "Polska 2030. Wyzwania rozwojowe".

Więcej na stronach polskatimes.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.