Facebook Google+ Twitter

Polski smok i kaczka podbiły serca małych i dużych Włochów

W miniony weekend w najpiękniejszym rzymskim parku Villa Borghese, mali i duzi Włosi spędzili czas w towarzystwie Smoka Wawelskiego i Złotej Kaczki. Zorganizowany przez Instytut Polski w Rzymie w dniach 20-21 września Festiwal Kultury Polskiej dla Dzieci okazał się wielkim sukcesem.

Festiwal Kultury Polskiej w Rzymie. / Fot. Danuta WojtaszczykCorso Polonia dei Bambini, czyli festiwal kultury polskiej dla dzieci, przyciągnął do Villa Borghese
setki małych Włochów. W sobotę i w niedzielę wszystkie maluchy mogły wziąć udział w warsztatach plastycznych, podczas których szyły maskotki przedstawiające bohaterów dwóch polskich legend – o smoku wawelskim i złotej kaczce. Ponadto mogły spotkać się i przypatrzyć pracy Pawła Pawlaka, Elżbiety Wasiuczyńskiej i Agnieszki Zelewskiej – ilustratorów włoskiego wydania polskich baśni i bohaterów wystawy trwającej od 19 września w Wiecznym Mieście.

Oprócz zajęć plastycznych wszystkim dzieciom bardzo podobało się spotkanie z Muzycznym Trio Prusinowskiego i Kają Prusinowską oraz aktorem Beppe Leone, którzy przygotowali wspaniałe słuchowisko. W niedzielę, już na ponad pół godziny przed rozpoczęciem czytania polskich baśni przed Casina di Raffaello w Villa Borghese, zgromadziły się tłumy ludzi. Rozdano w sumie ponad 2 tys. egzemplarzy włoskiego wydania Smoka Wawelskiego i Złotej Kaczki.

7-letnia Veronica przyjechała na festiwal kultury polskiej aż z Teramo (miasto położone w północnej Abruzji). Z dumą pokazuje zrobioną przez siebie złotą kaczkę. - Cieszę się, że tata przywiózł mnie do Rzymu na tę imprezę. Poznałam dwie nowe bajki, autorów ilustracji i mnóstwo dzieci, które tak jak, lubią poznawać tradycje innych krajów. Za rok też przyjadę na festiwal kultury polskiej dla dzieci - mówi Veronica. - Wzięłam książeczki dla wszystkich moich kolegów ze szkoły i dla pań nauczycielek i jutro wszystko im o smoku z Krakowa i warszawskiej kaczce opowiem - dodaje.

Również 8-letni Antonio, rodowity rzymianin, cieszy się, że dziadkowie przyprowadzili go do Villa Borghese. Jak przyznaje, niewiele wie o Polsce, ale z tego co widzi, "to musi być bardzo fajny kraj”. Podobnie jak Veronica zabrał ze sobą kilka egzemplarzy obu prezentowanych polskich bajek, które zamierza podarować przyjaciołom. Dodaj też, że ma zamiar przeczytać obie baśnie na forum klasy, tak jak aktor Beppe Leone…

O sukcesie Corso Polonia dei Bambini już w sobotę pisały dwie włoskie gazety: najpopularniejszy w Italii dziennik „Corriere della Sera” oraz dziennik „Il Messaggero”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Świetna inicjatywa. No i to szycie maskotek - polskie dzieci mogłyby pozazdrościć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.