Facebook Google+ Twitter

Polskich wikipedystów doganiają Japończycy

Gdy polska Wikipedia wyprzedziła pod względem liczby artykułów japońską wersję, stała się czwartą z największych edycji tej internetowej encyklopedii. Jednakże Japończycy nadrabiają straty. Nasza przewaga stopniała do 3 tysięcy haseł.

Logo Wikipedii. / Fot. Wikipedia logo by Nohat (concept by Paullusmagnus), http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Wikipedia-logo.pngW roku 2005, głównie dzięki automatycznemu pisaniu haseł przez boty, polska Wikipedia wyprzedziła wersje szwedzką i holenderską, również włoską, której użytkownicy też wpadli na pomysł pisania artykułów za pomocą botów. W połowie stycznia 2006 roku, wyprzedzona została dynamicznie rozwijająca się wersja japońską, przez co polska Wikipedia stała się czwartą co do wielkości wersją tego internetowego projektu. Rok później przewaga w stosunku do wersji japońskiej wynosiła już tylko nieco ponad 20 tysięcy haseł (w polskiej wersji było wówczas 350 tysięcy artykułów), a pod koniec roku 2007 różnica wynosiła zaledwie 3 tysiące haseł i dalej topniała.

O ile w poprzednich latach ten Wikiwyścig był pasjonujący, w zeszłym roku większą uwagę zaczęto skupiać na jakości haseł. Mimo to, część polskich wikipedystów postanowiła przedsięwziąć pewne kroki, aby prestiżowe czwarte miejsce utrzymać. W ten sposób narodził się pomysł na Dzień Nowego Artykułu, w skrócie DNA. Dzięki temu okazało się, że społeczność jest w stanie się zmobilizować na tyle, aby dziennie napisać dwukrotnie więcej haseł niż czyniła to dotychczas. Mniej więcej od września 2007 roku liczba nowych haseł dodawanych w ciągu doby wynosi ok. 300 i to tempo nie wzrasta. 2 lutego tego roku w DNA napisano prawie 750 nowych artykułów. Były one też dokładniej sprawdzane pod kątem jakości.

Zwrot w kierunku jakości

Nie wszyscy wikipedyści są zwolennikami myślenia "im więcej, tym lepiej". Po akcji z botami w roku 2005, gdy opisano dziesiątki tysięcy wsi polskich, włoskich i francuskich, użytkownicy innych wersji językowych zaczęli określać polską Wikipedię jako "botopedię". Mimo że w innych dużych Wikipediach: włoskiej, portugalskiej czy holenderskiej, także później zaczęto stosować ten "proceder", to pojęcie zostało przyklejone tylko do polskiej wersji. Ponieważ podkreślano niską jakość tak tworzonych artykułów (mimo że pod względem jakościowym nowe hasła były zestandaryzowane i często o wiele lepsze od pisanych wcześniej krótkich "zalążków haseł"), problem ten stał się na tyle istotny dla polskich wikipedystów, że koncentrowanie się na ilości nowych haseł zaczęło być niezbyt dobrze postrzegane.

Miało to swoje dalsze konsekwencje. Wysiłki zmierzające do tego, by eliminować buble, spam czy mistyfikacje (hoaxy) były tak silne, że tworzenie nowych haseł przez nowych użytkowników stało się sprawą marginalną. Podczas pierwszego roboczego spotkania, jakie odbyło się we wrześniu 2007 pod nazwą GDJ - "Gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy? Jak?" okazało się, że największym mankamentem jest mała liczba osób biorących udział w edytowaniu polskojęzycznej Wikipedii. Przekłada się to również na jakość, ponieważ na jednego aktywnego użytkownika przypada więcej artykułów do "pilnowania przed wandalizmami" i poprawiania.

Obecnie nadal duży nacisk na jakość wydaje się ważniejszy, niż kwestia ilości artykułów. Wikipedia nie musi pod tym względem konkurować z innymi encyklopediami, jednak jako często odwiedzana strona internetowa traktowana jest, ku zdziwieniu wikipedystów, jako "wyrocznia" dla poszukujących wiedzy internautów (zdarzają się nawet pytania typu "kiedy na mojej ulicy będzie kolęda?"). Ponieważ istnieją w niej dwie wizje rozwoju: delecjonizm zakładający, że opisywane być tylko ważne tematy powinny oraz inkluzjonizm, będący stanowiskiem przeciwstawnym, cały czas trwają dyskusje nad przyszłością polskojęzycznej Wikipedii. Podawane są tutaj dwa odmienne wzorce: anglojęzyczna i niemieckojęzyczna Wikipedia. Inkluzjoniści często podają jako argument na zamieszczenie artykułu istnienie tegoż w wersji anglojęzycznej, delecjoniści jako kontrargument przedstawiają jakość niemieckiej Wikipedii.

Gdy wersja anglojęzyczna dwa lata temu została skonfrontowana z popularną Britannicą, okazało się, że pod względem ilości błędów (czyli względem kryterium jakościowego) poziom obu encyklopedii jest podobny. Jednak, gdy niemiecka wersja została porównana na początku grudnia zeszłego roku do popularnego w Niemczech wydawnictwa Brockhaus, okazało się, że dzieło tworzone przez wikipedystów jest nieporównywalnie lepsze i w rezultacie może doprowadzić do zamknięcia papierowych wydań w Brockhausie.

Jak się to ma do wersji japońskiej? Do tej pory ten kraj był kojarzony przez Polaków jako synonim wysokiej jakości. Jeżeli pod uwagę wziąć liczbę medalowych artykułów, czyli tych uznanych przez społeczność za zarówno poprawne jak i wyczerpująco przedstawiające informacje, w wersji polskiej jest ich ponad czterokrotnie więcej, niż w japońskiej, choć możliwe, że Japończycy mają bardziej ostre kryteria oceniania swoich haseł. W wersjach angielskiej jest o 50 proc. więcej medalowych haseł, niż w niemieckiej (prawie 2000 haseł oznaczonych jako Featured Articles), jednakże pod względem liczby haseł, wersja anglojęzyczna jest od niemieckiej trzykrotnie większa. Niemcy w odróżnieniu od Polaków preferują inicjatywę pod nazwą "Weekend bez pisania artykułów", co oznacza, że w niektóre weekendy skupiają się oni na poprawianiu błędów i szlifowaniu haseł pod względem jakości.

Główny problem polskiej Wikipedii - ciągle nieliczna społeczność

Frank Schulenburg - zdjęcie wykonane przeze mnie podczas spotkania we Wrocławiu 12 stycznia 2008 roku. / Fot. Sebastian Skolik (Przykuta)Im więcej jest artykułów w Wikipedii, tym trudniej napisać jest nowe, ponieważ wymaga to dostępu do bardziej specjalistycznych źródeł informacji. Dlatego też podejmowane są działania na rzecz pozyskania osób ze środowisk naukowych, które tymi zasobami wiedzy dysponują. Niemieccy wikipedyści zorganizowali szereg imprez pod nazwą Wikipedia Academy, podczas których spotykali się oni z przedstawicielami świata nauki, wyjaśniając zasady działania w projekcie. Istnieją plany, aby taką Wikiakademię zorganizować we wrześniu na terenie Polski. W styczniu nakłaniał do tego wikipedystów Frank Schulenburg (na zdjęciu), który jest jednym z głównych architektów tego przedsięwzięcia za Odrą. Wcześniej, w dniach 22-25 maja zorganizowana z kolei będzie Konferencja Wikimedia Polska, której motywem przewodnim jest głównie kwestia jakości w polskich projektach Wikimedia.

Część polskich naukowców już jednak teraz położyła nacisk na rozbudowywanie i poprawianie haseł w Wikipedii. Do edytorów działających w środowisku naukowym, pod koniec listopada ubiegłego roku dołączyło Polskie Towarzystwo Astronomiczne i zadeklarowało chęć poprawiania haseł z astronomii. Biorąc pod uwagę to, że skatalogowanie i dobre opisanie obiektów astronomicznych, to jest praca na wiele lat, z pewnością dla tej grupy osób w Wikipedii "pracy" nie zabraknie. Do opisania jednakże pozostają miliony związków chemicznych, setki tysięcy miejscowości, biografii, dóbr kultury takich jak książki, filmy, albumy muzyczne itd.

Japończycy, mimo, że stereotypowo postrzegani są jako ludzie zamiłowani w kwestiach technicznych, do pisania artykułów raczej nie używają botów. Tempo wzrostu liczby artykułów jest u nich w miarę jednostajne, podczas gdy w polskiej Wikipedii w trakcie rozwoju projektu zauważyć można wyraźne skoki. Niewykluczone więc, że jeśli Japończycy zdecydują się na większą automatyzację w procesie tworzenia haseł, wyprzedzą nas bardzo szybko. A jeżeli chodzi o jakość - tu przydałyby się jakieś badania porównawcze między wersjami językowymi. Polska społeczność już od roku przygląda się medalowym hasłom w innych wersjach i chętnie je tłumaczy. Nierzadko przy tłumaczeniu wynajdywane są błędy.

Jeżeli obecne tempo wzrostu liczby artykułów utrzyma się na takim poziomie jak obecnie, polska Wikipedia za trzy miesiące będzie posiadała pół miliona haseł. Do tego czasu prawdopodobnie zostanie wdrożony specjalny projekt zachęcający wykładowców, nauczycieli, studentów i uczniów do edytowania haseł. Cały czas trwają także prace nad ulepszaniem przystępności polskiej wersji projektu dla nowych edytorów, mimo że zaangażowała się w nie niewielka garstka wikipedystów. Niewykluczone, że jednak uda się przełamać obecną słabą dynamikę rozwoju i wzorem niemieckiego projektu za kilka lat polska Wikipedia będzie co najmniej porównywalna z profesjonalnymi wydaniami encyklopedycznymi.

Ważniejsze różnice między polską i japońską Wikipedią
* Liczba haseł - porównywalna: ponad 470 tysięcy artykułów pod koniec lutego 2008;
* Liczba haseł medalowych: polska wersja - 332, japońska - 74;
* Liczba bardzo aktywnych użytkowników (minimum 100 edycji w miesiącu): polska wersja - 342, japońska - 559 (dane za kwiecień 2007);
* Liczba edycji na jeden artykuł: polska wersja - 14,8, japońska - 16,18;
* Liczba mówiących danym językiem na jeden artykuł: polska wersja - ok. 94, japońska - 268.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Mi się podoba ta rywalizacja z Japończykami i innymi. Jestem też wikipedystą. Nad Japonią mamy tak ok 15 tyś haseł przewagi. Ta przewaga się utrzymuje od długiego czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ porzadny artykul

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma się czemu dziwić - na en wiki jest o rząd wielkości więcej użytkowników. Mogłeś przy okazji potłumaczyć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszelka rywalizacja typu "kto będzie miał więcej haseł" jest moim zdaniem bez sensu. Powinniśmy raczej pójść w ślady wspomnianych Niemców i starać się bardziej rozbudowywać hasła. Sam często korzystam - jak pewnie każdy - z Wikipedii i w niektórych przypadkach jestem zdumiony, że dość popularne hasło jest bardzo słabo opracowane. Przykładowo, opracowując historię wojny stuletniej, opierałem się m.in. na materiałach z Wikipedii angielskiej, a nie polskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też, obecnie korzystam na ogół z angielskiej wersji, dane są tam podane dużo dokładniej, lepiej edytowane i najważniejsze: mają dużo mniej błędów. Na marginesie, poprawianie błędów na Wikipedii to świetne hobby, 5 lat takiej praktyki i wygracie 1 z 10ciu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

porządny, sążnisty artykuł, popieram stawianie na jakość, nie na ilość (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.