Pozycja materiału w rankingach:
mieszkaniec Tarnowa wymalował na ślepej uliczce długości ok. 50 m zebrę, protestując w ten sposób przeciw niewykonaniu zaplanowanego remontu przez władze miasta.
Zobacz także:
Artykuły
(193)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.16)
Wiek: 55 | Miejscowość: Tarnów/Chicago | Kraj: Polska/USA
O mnie: dr politologii Uniwersytet w Monachium, prof.politologii University of Illinois w Chicago, radny w Tarnowie przez 3 kadencje, europejski korespondent Radia WPNA w Chicago - patrz --- http://top.portal.salon24.pl &... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Ciesielczyk 23.04.2007 09:45
....jednak faktem jest, że "mieszkaniec"
Marta Wieszczycka 21.04.2007 14:09
Hmm, też mnie to zdziwiło. Artykuł o sobie pisany w 3 osobie brzmi... głupio.
Dziennikarz może napisać, co jest złe i co próbował z tym zrobić, ale pisanie o sobie "mieszkaniec Tarnowa", to trochę przesada.
Marek Ciesielczyk 14.04.2007 10:13
mieszkańcy tej ulicy i innych obowk - usiłują "wpłynąć" na władze tarnowskie już od 25 lat....już kilka lat temu jeden z wiceprezydentów - Jacek Łabno - na piśmie zobowiązał się do remontu ulicy, rok temu to samo zrobił Dyrektor Miejskich Dróg - niejaki PYZDEK, powtórzył to samo kilka tygodni temu, po czym się z tego wycofał......i to jest Mrożek zmieszany z Gombrowicze z małą domieszką Salvadora Dali..........polski absurd - to przede wszystkim tak zwana "władza" - która - niezależnie od barw partyjnych - nigdy nie ma na uwadze intersu społecznego.....
marek ciesielczyk - uczciwosctarnow@yahoo.pl
Krzysztof Waglewski 13.04.2007 22:40
I "zupełnie przypadkowo" tym mieszkańcem Tarnowa jesteś we własnej osobie?
Tytuł artykułu jak najbardziej słuszny - malowanie zebry na ślepej uliczce to absurd i są inne sposoby wpłynięcia na decyzję władz. Jako radny Tarnowa powinieneś o tym wiedzieć najlepiej.