Facebook Google+ Twitter

Polskie Australian Open

Z racji tego, że odpadł ostatni Polak uczestniczący w tegorocznym Australian Open, postaram się podsumować występ naszych reprezentantów.

Kubot / Fot. PAPNa początek plusy. Do nich na pewno trzeba zaliczyć indywidualny występ Łukasza Kubota. Po raz pierwszy Polak doszedł do czwartej rundy. Miał przy tym trochę szczęścia, chociażby krecz Youżnego, ale takie sytuacje trzeba umieć wykorzystać. Kubot udowodnił, że ten sezon może być dla niego bardzo udany. Z taką grą jaką zaprezentował na Antypodach spokojnie może myśleć o wymarzonej pierwszej "50" ATP. Porażka w walce o ćwierćfinał z Djokovicem wstydu nie przynosi.

Jeśli jesteśmy już przy Kubocie warto wspomnieć o jego solidnym występie w deblu. Chociaż ciężko jednoznacznie go ocenić. Z jednej strony ćwierćfinał to duże osiągnięcie, ale z drugiej para Kubot/Marach była rozstawiona w Australii z nr 5, więc można było też oczekiwać półfinału lub nawet czegoś więcej. Jednak nie mniej, nie więcej udowodnili, że nadal są czołowym deblem świata.

Nie można tego powiedzieć niestety o naszym drugim eksportowym deblu. Tutaj zaczynają się minusy. Para Frystenberg/Matkowski zawiodła na całej linii. Odpadli już w drugiej rundzie, z dużo niżej notowaną parą. Potwierdziła się opinia o nich, że są bardzo nierówni. Stać ich na wygrywanie turniejów, ale niestety potrafią odpaść też na początku zmagań.

Jeśli mówimy o minusach w przypadku naszego debla, to opis zmagań najlepszej polskiej tenisistki, Agnieszki Radwańskiej trzeba określić mianem katastrofy. Kolejny raz Polka rozpoczyna sezon w pierwszej "10" WTA i znowu zawodzi na całej linii od początku sezonu.

Zapowiedziała nawiązanie walki z najlepszymi i walkę o najwyższe cele, a skończyło się na trzeciej rundzie z przeciętną Włoszką Schiavone. Agnieszka nie potrafi przeskoczyć pewnego poziomu i mam coraz większe obawy, czy kiedykolwiek będzie w stanie wygrywać największe turnieje.

Bez większego echa przeszedł występ naszego żeńskiego debla Jans/Rosolska. Zaprezentowały się przyzwoicie. Przebrnęły pierwszą rundę, by zatrzymać się na parze Hsieh S-W./Peng S. Również nie za dużo można powiedzieć o drugiej siostrze Radwańskiej. Porażka w pierwszej rundzie, no ale odpadnięcie z Venus Williams wstydu nie przynosi.

Ogólnie występ Polaków ocenić można na 3+. Cieszy na pewno ilość naszych rodaków w turnieju głównym i postawa Kubota. Jednak porażka Isi rzuca cień na cały turniej w wykonaniu Polaków. Miejmy nadzieję, że nasi tenisiści będą przynosić nam jeszcze wiele emocji, oby tylko tych ze szczęśliwym happy endem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ja nie oczekuję, że zacznie wygrywać ze wszystkimi tylko chodzi mi o to, że jak oglądam mecze np. Azarenka - 7 miejsce w rankingu vs Zvonareva 9 miejsce w rankingu to widzę, że Radwańską od takiego poziomu dzielą lata świetlne. A w rankingu od Rosjanki dzieli ją jedno miejsce a od Białorusinki trzy. Zajmowane miejsce nie odzwierciedla prawdziwego poziomu tenisa Radwańskiej moim zdaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katastrofa to była rok temu, gdy Agnieszka odpadła już w pierwszej rundzie. I nie oczekujmy, że zacznie nagle wygrywać ze wszystkimi jak leci i wygrywać wielkie szlemy. One nie jest drugim Małyszem, to nie ten typ, choć jak na polskie warunki i tak dużo osiągnęła, nieprędko doczekamy się takiej drugiej zawodniczki. Tu nie ma co marudzić, parę lat temu o takich występach można było tylko pomarzyć. Ja w każdym razie wolę Radwańską w dwudziestce niż pojedyncze wyskoki Fernandez, Vaidisovej czy paru innych zawodniczek.
A Ula Radwańska nie przegrała z Venus tylko z Sereną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Napisałeś, że masz coraz większe wątpliwości czy Isia przeskoczy kiedykolwiek pewien poziom. Ja już rok temu z okładem przestałem mieć wątpliwości. Uważam, że nie ma szans aby dołączyć do najlepszych pod względem jakości tenisa. Kto oglądał chociażby dzisiejsze półfinały wie o czym mówię. Ten poziom gry jest dla Polki nieosiągalny moim zdaniem. I obawiam się, że szybko poleci w dół ze swoim rankingiem bo dużo lepszych tenisistek jest obecnie niżej od Polki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Radwańska i Kirilenko wygraly cwiercfinal i zagraja w polfinale!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W AO mamy jeszcze Radwańską i Kirilenko! Dzisiaj powalczą o półfinał!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.