Pomnik wg definicji to "dzieło rzeźbiarskie lub rzeźbiarsko-architektoniczne, którego podstawowym zadaniem jest upamiętniać osobę lub wydarzenie".
Oczywistością jest, że ta forma "pamięci" mówi w znacznej mierze nie o osobie lub wydarzeniu, ale o społeczeństwie, które dany pomnik stawia lub na jego powstanie naciska. Co mówi o Polakach początku XXI sprawa krzyża i pomnika dla ofiar katastrofy smoleńskiej? Widziałam propozycje, która przewyższa artystycznym koszmarem mojego ulubionego "Gargamela" - pomnik prezydenta Starzyńskiego. Kiedyś czytałam porównanie tej wizji rzeźbiarskiej z inspiracją filmem "Mucha" w reżyserii Chrisa Walasa z 1989 roku. Film i pomnik dzieli jakieś 4 lata więc może... Kto wie? Polskie pomniki to jeden wielki martyrologiczny galimatias. Mało estetyki dużo żalów i tej mickiewiczowskiej "Polski - mesjasza narodów”.Zobacz także:
Artykuły
(251)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.32)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 27.08.2010 20:33
Niezwykle podoba mi się określenie polskich pomników jako "wielkiego martyrologicznego galimatiasu". Zwłaszcza w powiązaniu z niepoprawnym traktowaniem naszego kraju jako "mesjasza narodów".
Najnowszy "pomnik", jeśli powstanie, nie będzie trwalszy od spiżu...
5*
Wojciech Arciszewski 27.08.2010 17:47
U nas dobry pomnik to zwarty WIELKI POMNIK, a raczej zwarty WYSOKI POMNIK. Nie jesteśmy przygotowani na nowoczesne urozmaicone formy pomnikowe...
Ewa Szafranowicz 27.08.2010 09:43
Pani Jadwigo, to oczywiste. Dlatego też mamy tak wiele pomników, które po latach śmieszą lub przerażają a nie inspirują do zadumy. Może przesuniemy księcia Poniatowskiego a w jego miejscu postawimy pomnik tak imponujący jak pycha i promieniujący jak zaciekłość. Idealnie oddający to czym jest nasza demokracja: rządami pomniejszych grup nacisku, które robią co chcą z resztą społeczeństwa. Łatwiej będzie postawić pomnik niż działać jak Horacy "Exegi monumentum aere perennius".
Jadwiga Kowalczyk 27.08.2010 06:01
Tak Ewo - warto poczekac, aż opadną emocje a historia podsumuje zasługi.
Ale mamy teraz sytuację, kiedy Polską wstrząsa żądanie stawiania pomnika "tu i natychmiast". I wszyscy wiemy, że chodzi o trwałe naznaczenie pałacu prezydenckiego istnieniem tlko jednego prezydenta, składanie wieńców na Wawelu mało spektakularne.