Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35429 miejsce

Polskie mamy, matki, mamuśki

Potrzeba niezależności w naszym kraju przegrywa z instynktem macierzyńskim; aż 85 proc. Polek w wieku 18-40, które dotąd nie zostały matkami, chce mieć dzieci w przyszłości. Trzeba jednak zauważyć, że macierzyństwo po 40 niesie ze sobą wiele zagrożeń.

Antykoncepcja

Większość Polek, które stosują antykoncepcję, wcześniej wnikliwie dowiaduje się, jaki wpływ będzie to miało na ich płodność w przyszłości. Nawet jeśli samo stosowanie antykoncepcji nie jest szkodliwe, panie często po prostu odwlekają decyzję o macierzyństwie, co pokazał ostatnio sondaż Bayera.

40-latki mają płodność o mniej więcej 80 proc. niższą od 30 latek. Tak duża różnica może prowadzić do wielu powikłań w czasie ciąży, że nie wspomnę o problemach związanych z zajściem w nią. Teoretycznie panie o tym wiedzą i podkreślają, że najlepszy wiek na urodzenie dziecka to 25-29 lat. Niestety, w praktyce rzadko o tym pamiętają.

Teoria a praktyka

Z biologicznego punktu widzenia najlepszy czas na urodzenie pierwszego dziecka to 20-25 lat. Niestety, kwestie społeczne i ekonomiczne stawiają tu liczne przeszkody. Poszukiwania złotego środka między biologią a warunkami bytowymi najlepiej widać na naszych porodówkach i w najnowszych sondażach, min. publikowanych w "Newsweeku". Te ostatnie pokazały, że dzieci w naszym kraju są najbiedniejszymi w Europie, a w przedszkolach brakuje ponad 80 tys. miejsc.

Jaki jest sens tak wczesnego macierzyństwa? Dlaczego miałybyśmy skazywać dziecko na brak zaplecza socjalnego? A jeśli ma to być wpadka w wieku 20 lat, dlaczego wcześniej przez ułamek sekundy nie pomyśleć o konsekwencjach nie tylko dla siebie, ale i dla małej istoty, która z tej chwili zapomnienia może mieć zniszczone życie?

Tymczasem młode pary niejednokrotnie biorą ślub, potem decydują się na dziecko, a nie zatroszczywszy się o wykształcenie i pracę, wiodą życie za najniższą krajową z kredytem na kawalerkę. Ta pesymistyczna wizja może stać się udziałem wielu z nas, jeśli nie zaczniemy poważnie traktować decyzji o rodzicielstwie i wspólnym życiu.

Starsze powinny być mądrzejsze

Odwlekanie macierzyństwa nie jest w naszym kraju efektem pogoni za karierą, a próbą zapewnienia dziecku dobrych warunków. Niestety, spora część obecnych mam nie planowała pierwszego dziecka. Wpadki zaś zazwyczaj wynikają z błędów antykoncepcji. I po raz kolejny okazuje się, że jest to kwestia braku edukacji oraz strachu; aż 34 proc. kobiet wcale nie stosuje antykoncepcji.

33 proc. kobiet natomiast zachodzi w ciążę po konsultacji z ginekologiem i świadomym odstawieniu antykoncepcji. W porównaniu z krajami Europy Zachodniej i w tym przypadku wypadamy blado, bowiem we Francji to 60 proc. wszystkim matek to te, które zdecydowały się na świadome macierzyństwo. Poza tym, we Francji młodej mamie przysługuje 7 miesięcy płatnego urlopu i tania opieka medyczna oraz niania na telefon. W wypadku choroby zaś rodzina dostaje paczkę z pomocą od rządu.

Nawet starając się o potomka warto być zabezpieczonym. Zwłaszcza w przypadku, kiedy nie można liczyć na wsparcie własnego kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.