Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

111338 miejsce

Polskie miasta ogarnęła fala airportmanii

Pokaźne środki z Unii Europejskiej sprawiły, że niemal każde większe miasto w Polsce, pragnie mieć własne lotnisko. Lokalne władze przejmują ostatnio w spadku lotniska po wojsku, chcąc je zamienić od razu w drugi Airport Frankfurt.

Lotnisko Chopina w Warszawie / Fot. Karolczaks/CC BY-SA 3.0Jeszcze na początku lat 90., w niektórych miastach straszyły odrapane parterowe pawilony, w których urzędowali pracownicy służb celnych czy wojskowych, obsługujący małe samoloty z kilkudziesięcioma pasażerami. Gdy w ciągu dnia przyleciał chociażby jeden samolot, od razu robił się wielki tłok. Teraz na ich miejscu, mowa o 12 największych krajowych portach lotniczych, oko cieszy marmur, szkło, kolorowe sklepiki i przytulne punkty gastronomiczne.

Ogromnym przełomem w rozwoju naszych lotnisk, było wejście do Unii Europejskiej i pojawienie się tanich przewoźników, takich jak WizzAir czy Ryanair. Rozpoczęły się wielkie inwestycje, samorządy zgodziły się promować połączenia, a nawet dopłacać do biletów. To sprawiło, że lotniska regionalne w chwili obecnej, rozwijają się dynamiczniej niż stołeczne, zaś liczba pasażerów w samym tylko 2010 roku wzrosła o 5 proc. Jeśli tego wzrostu nic nie zakłóci, prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego przewidują, że w 2030 roku, nasze terminale obsłużą prawie trzykrotnie więcej pasażerów aniżeli dotąd, czyli 58,7 mln.

Rozwojowi komunikacji lotniczej, sprzyja słaba sieć drogowa i ograniczona liczba autostrad. Ponadto, przestarzałe trakcje kolejowe. Z kolei trwające obecnie modernizacje dróg, utrudniają poruszanie się po kraju. Dlatego nikogo nie powinno dziwić - skoro za rok czeka nas Euro 2012 – że w tej dramatycznej sytuacji, niektóre miasta popadły w "lotniskomanię". Nagle, w pośpiechu tworzą nowe terminale, hangary, pasy kołowania i startowe. Ale jak głosi stare porzekadło: co nagle, to po diable. Ten bezmyślny pośpiech, może skończyć się niewątpliwie twardym lądowaniem.


Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

kowalski jan
  • kowalski jan
  • 17.09.2011 12:44

przemożna chęć posiadania lotniska przez lokalnych kacyków jest wizją bardzo niebezpieczną

Komentarz został ukrytyrozwiń

W ekspedycji towarów i osób liczy się czas. Jest logiczne w rozwoju cywilizacji kiedy już szpanem jest posiadanie małej awinetki. Ale gdzie nią ladować ?
Jeszcze trochę, a dowóz pasażeró do dużego lotniska odbędzie się lotniczymi taksówkami i busami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W niedługim czasie yrobi się w powietrzu tłoczno, podobnie jak obecnie jest na polskich drogach ... pomyślmy o środowisku ile można transponować w atmosferę COdwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No pewnie, że tak! Ale tak jak autor zauważył trzeba to robić z głową:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla rozwoju regionów potrzebne są lotniska. Nadrabiamy zaległości. Budować trzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dlaczego w artykule nie pada nowa nazwa warszawskiego lotniska? bo
1. nie o nim jest artykuł
2. właściwie nikt jej nie używa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Twarde lądowanie będą mieli na pewniaka warszawiacy gdy na ich głowy spadnie samolot z ciągle rozbudowywanego lotniska Chopina. Ale i tak będzie to tylko przygrywka do możliwej tragedii a la 11 września 2001 roku w USA (odpukać w niemalowane). Cała nadzieja w naszej Straży Granicznej bo nasze Siły Powietrzne nie zdążą odebrać zgłoszenia gdy już jakiś świr zdekapituje PKiN:( Dziwne, że w ciągu ostatnich 10 lat wpompowano gigantyczne pieniądze w lotnisko na Okęciu miast skupić się na przeprowadzce np. do Modlina, który ostatnio ożył dzięki Euro2012. Chociaż po raporcie Millera już niczemu nie powinienem się dziwić...
I jeszcze jedno - dlaczego w nazwie portu lotniczego w Warszawie zapomniano o imieniu wielkiego kompozytora? Widać to na fotce do artykułu Pana Rajmunda. Skoro w Nowym Jorku może być John F. Kennedy International Airport (od Johna Fitzgeralda Kennedy'ego w skrócie JFK) to w Warszawie może być lotnisko F.Chopina!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.