Facebook Google+ Twitter

"Polskie obozy koncentracyjne" wiecznie żywe

Środki masowego przekazu w naszym kraju szeroko komentują na czołowych miejscach użycie przez Obamę określenia "polski obóz śmierci". Moim skromnym zdaniem to nie jest zwykłe przejęzyczenie, ale coś, co ma dwie przyczyny.

Adam Daniel Rotfeld odbiera Medal Wolności dla Jana Karskiego. / Fot. EPA/JIM LO SCALZOKierując się nawykiem, który pojawił się u mnie jeszcze w czasach PRL-u, tzn. sprawdzania pewnych wiadomości na ile się da u źródła, a także porównywania różnych punktów widzenia na tę samą sprawę, aby nie dać się manipulować propagandzie, skorzystałem z możliwości, jakie daje internet.

Sięgnąłem do prasy amerykańskiej i znalazłem artykuł na ten temat w "Washington Post". Sam artykuł nie zawierał jakichś nadmiernych rewelacji, ale za to licząca (jak dotąd) zaledwie 14 głosów dyskusja czytelników pod nim daje do myślenia.

Najbardziej pouczające w niej jest chyba to, że wypowiadający się tam komentatorzy gremialnie (większością aż 13 głosów) opowiedzieli się na rzecz polskiego punktu widzenia na tę sprawę. Przy tym (nic tylko pozazdrościć) równie przytłaczająca większość dyskutantów nie starała się nikogo obrażać, a wyłącznie przedstawić swój pogląd na sprawę, z reguły posługując się jeszcze przy tym elegancką i dokładną, harwardzką angielszczyzną. No cóż, ludzie wykształceni. Jeden z nich przedstawił się nawet jako dawny student Jana Karskiego. Jednak do rzeczy.

Wśród grupy zwolenników twierdzenia, że nie należy w żadnym wypadku używać określeń w rodzaju "polskie obozy" koncentracyjne czy też śmierci pojawiła się mniejsza grupa (dwa głosy) idąca jeszcze dalej. To krótkie głosy, więc przytoczę je w całości. JChild1 napisał(a): "Przykro mi o tym wspominać, ale 'Washington Post' nie jest najlepszym miejscem do ubolewania z powodu użycia tego określenia. Widziałem(am) je przez wiele lat w jego komentarzach redakcyjnych, a dla Richarda Cohena był to wręcz ulubiony temat ze względu na możliwość łączenia go z polskim antysemityzmem przy sposobności niemal każdego tematu, jaki poruszał w swoich felietonach."

Natomiast mrfx dodał m. in.: "Wydaje się, że nie jest rzeczą przypadku, że niemal nikt w USA nie pisze o niemieckich obozach śmierci. Historię fałszuje się systematycznie. Czy to tylko totalna ignorancja czy też może leży to w czyimś interesie?"

http://www.washingtonpost.com/politics/obama-reference-to-polish-death-camp-while-honoring-polish-war-hero-faulted-by-polish-group/2012/05/29/gJQAbt12zU_allComments.html?ctab=all_&#comments

Oto jest pytanie, ale zanim spróbuję na nie odpowiedzieć, mały eksperyment. Po napisaniu tego zdania „wguglowałem” hasło "Polish concentration camps" ustawiając jako język przeglądania angielski. Otrzymałem 57 800 wyników. Już na pierwszych stronach zawierających to określenie wśród tych wyników występuje prawdziwa powódź wypowiedzi sprzeciwiających się jego używaniu, ale...

Na stronie czwartej pojawił się tzw. kwiatek. Tłumaczę: "Brytyjski premier Winston Churchill protestował przeciw polskim obozom koncentracyjnym", zaś nieco dalej: "Ocenia się, że w polskich obozach koncentracyjnych zginęło od 60 do 80 tysięcy niemieckich osób cywilnych." Tak przynajmniej poucza New World Encyclopedia "użyczająca wiedzy w imię szczęścia, dobrobytu i pokoju na świecie."

http://www.newworldencyclopedia.org/entry/concentration_camp#Poland

Moim zdaniem pan prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Barak Husajn Obama zapewne nie miał zamiaru obrażać narodu polskiego. Jestem nawet skłonny uwierzyć, że się przejęzyczył, a nawet w to, że w tekście przemówienia napisano mu prawidłowo: niemieckiego/nazistowskiego obozu śmierci w (okupowanej przez Trzecią Rzeszę) Polsce.

Uważam tylko, że to (podobnie jak możliwe formalne przeprosiny za tę wpadkę) niewiele zmieni. Z jednej strony przeciętni Amerykanie po prostu tacy są, że historię, tradycje i wrażliwość innych krajów mają w tzw. głębokim poważaniu, a w związku z tym przeważnie nic o niej nie wiedzą. Z drugiej nie brak i takich obywateli amerykańskich, którzy wykorzystują to (z różnych pozycji ideologicznych) do mącenia w głowach współobywatelom.

Na koniec zaś jeszcze jedna moja opinia. Tę niewątpliwie przykrą i obawiam się trudną już teraz do wyprostowania w głowach milionów ludzi sytuację z "polskimi obozami" ośmielę się porównać do występującego w naszym kraju bezustannego używania jako równoważnych takich pojęć jak: Związek Radziecki - Rosja, bolszewicy - Rosjanie, Stalin - Rosjanin, Lenin - Rosjanin. Chociaż na zdrowy rozum ze względu na bliskie sąsiedztwo powinniśmy wszyscy doskonale wiedzieć, że to właśnie naród rosyjski był pierwszą i jedną z największych ofiar "dzielnych internacjonalistów", jak sama siebie określała banda międzynarodowych awanturników spod znaku sierpa i młota. To kompletny brak wiedzy czy też czyjś interes?

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

myNaród
  • myNaród
  • 06.06.2012 18:51

no jadwiga,
słyszałem, że jest casting do nowego programu tv

and YOU CAN DANCING NAD TRUMNĄ.

nie daj się prosić.
20cm szpile , leginsy, usteczka letko pociągnij błyszczykiem, fryz afro
no i finał pewny.

wycinaj jadzia wycinaj.

twój "wielbiciel" od 10.04.2010(gdybyś zapomnia,ła)

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 06.06.2012 18:36

Jadwiga Kowalczyk 04.06.2012 06:04

z moim żołądkiem OK.
było i jest OK.
problem tylko z owłosieniem na dłoniach.
poprostu brak i nie wiem czy to dobrze.

a co u ciebie? robisz teraz za Matke Terese?

to wielka sztuka przemienić się z Kuby Rozpruwacza w taką zakonnicę.
na Nobla nie licz. Naród pamięta tańce nad smoleńskimi trumnami.

a co do banowania na amen. to normalka u takich "zakonnic",
gdy intelektualnie nie nadanżają.

no i na koniec - co z tym sądem. straszyłaś, styraszyłaś i się zesr...ś.
ja czekam a ty o banowaniu na amen. aż tak cieniutko przędziesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ JA 02.06.2012 20:23
@Jan Nowak 02.06.2012 20:26
@ i wszelkie Narody oraz synowie tegoż

Panie XY- ZM - zacznij pan leczyć wrzody żołądka, bo nerwowe napięcie jakie przeżywa pan na samo wspomnienie mojej osoby, może doprowadzić do perforacji w okolicy krzywizny dużej; co rokuje paskudnie i zagraża życiu; pańskiemu rzecz jasna.
Nie lepiej było tak pisać, żeby nie zbanowali na amen? Mógłby pan bez udawania różnych osób wydalać bełkot na 3 strony bez moderacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan Nowak
  • Jan Nowak
  • 02.06.2012 20:26

Jadwiga Kowalczyk Wczoraj 05:38 "Amerykanie z powojennego pokolenia akurat tyle się uczą o pokręconych, martyrologicznych losach Polski ile ty o rezerwatach dla Indian..."

amerykanie uczą się i to staranniej niż myślisz.

ostatnio jeden z dygnitarzy amerykańskich powiedział na uniwersytecie - "pijany jak polski generał".
w ten sposób wzbudził wesołość u słuchaczy.
wesołość poszła w świat
Jak myślisz, o kim mówił?
jak myślisz, gdzie się tego nauczył?

ODPOWIADAM
MÓWIŁ O GEN.BŁASIKU
DOWIEDZIAŁ SIE
1.Z RAPORTU MAK

I2.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JA
  • JA
  • 02.06.2012 20:23

Polka Wczoraj 14:25
nie przejmuj się wpisami starych kobiet które się chwalą pracą za granicą.
ta co pisze o żydach już lansowała się jako prawie dyrektor szpitala we włoszech, następnie zarządca domami spokojnej starości w niemczech, teraz jest u żyda w chicago.
a wszędzie zaskarbia, pozyskiwa, zadziwia, budzi szacun.

następny jej wpis będzie o pracy misyjnej jako zakonnica między ludożercami.
można tylko z politowania przytaknąc głową.
ma swoje lata.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Polka Wczoraj 14:25 - szanowna Pani - pracowałam kilka miesięcy u Ortodoksyjnych Żydów w Oak Park, obok Chicago w roku 1987.
W pierwszej, "kwalifikacyjnej" rozmowie musiałam tłumaczyć się - zarówno tam urodzonym, jak i uciekinierom (przez Japonię) - z polskich obozów koncentracyjnych a przede wszystkim, z powodu mojego miejsca zamieszkania - z pogromu kieleckiego.
Gdybym była mieszkanką samych Kielc - nie byłoby mowy nie tylko o pracy, ale nawet o wpuszczeniu mnie za próg.
Zaufanie zyskałam podając nazwisko koleżanki, uratowanej i wychowanej przez znajomą mi rodzinę z transportu Żydów buskich do Oświęcimia.
Sprawdzili, odnaleźli jej rodzinę zamieszkującą w NY, a ja stałam się osobą wiarygodną i traktowaną jak "men". Proszę się dowiedzieć, co to oznacza w ustach ortodoksyjnego Żyda.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 01.06.2012 21:58

Grzegorz Wasiluk Wczoraj 21:27
naprawdę pięknie napisane " Nauczmy się budować sprawne, rządne i bogate państwo i co najmniej normalne stosunki z sąsiadami (jak Niemcy), wyłaniać elity polityczne na odpowiednim do tego zadania poziomie, a stopniowo też zaczniemy się poważnie liczyć na światowej szachownicy. To tyle w tym temacie z mojej strony."
pięknie, szkoda tylko że to ostatnie zdanie pojawiło w tej wypowiedzi. Liczyłem, że po "...szachownicy" nastąpią zdania
"Jak to zrobić? Służę pomocą.
Należy pkt 1. ..., pkt 2 ..., ... pkt 10..."
A tak wyszło nijak.
Czyli tyle, że wszyscy wiedzą co jest przyczyną, co skutkiem, a jak to naprawić to mamy dwa razy tyle odpowiedzi ilu rozmówców. I każda inna.

Popisówkę obywatelskiej troski o Państwo daliśmy w latach 2005 - 2010 zakończonej morderstwem w Łodzi i zamachem w Smoleńsku.
Do dzisiaj tępimy i ukrywamy wszelkie przejawy dojścia do prawdy.
I tak się dzieje od pokoleń
ŻYCIE W ZAKŁAMANIU TO NIE "budowanie sprawnego, rządnego i bogatego państwa"

weźmy ten portal.
krytyczne uwagi są usuwane. czy są obraźliwe? pewnie adresat wypowiedzi czuje się obrażony innym podejściem (niż jego) do problemu. gdy się czyta chronologicznie - wychodzi, że usuwacz "gada do obrazu". pełno tego.
czy to droga do państwa marzeń? odpowiedź trywialnie prosta.
nie chcę rozwijać tematu wpływu sąsiadów (głównie Rosji) na sytuację wewnętrzną Polski.
Jeżeli historycy(ci u władzy) trzymają stronę sąsiada kosztem własnych obywateli, to to już ociera się o zdradę.

to chwilowo tyle

Komentarz został ukrytyrozwiń
Polka
  • Polka
  • 01.06.2012 14:25

@Halina Krüsch Czopowik
Co ty kobieto wyprawiasz!!!Nie doczytałam do końca a dałam ci plus przy ostatnim komentarzu , na wyrost.
Na koniec komentarz tak podsumowałaś "Od paru dni gafa Prezydenta Obamy w mediach Polskich jest tematem Nr 1... i jakże obszernym. Aż do przesady. Widać, że Polacy lubią obnosić się dumą, zwłaszcza urażoną dumą... często źle pojętą, często graniczącą z zarozumialstwem. "
Proszę pani to nie jest tak jak piszesz!!!!!POLACY NI OBNOSZĄ SI Z DUMĄ ALE NIE CHCĄ ABY PREZYDENT USA ,anii inny <POPEŁNIAŁ TAKĄ 'gaf" , ŻE Z OFIAR ROBI ZBRODNIARZY .
Niemcy , faszyści , Hitlerowcy napadli na Polskę i na podbitym terenie w Polsce wybudowali Niemcy faszystowskie te obozy koncentracyjne , obozy zagłady .TO NIEMCY na polskiej ZIEMI MIELI TE OBOZY ZAGŁADY .Teraz rozumiesz różnice ?Nie????Znowu nie?!
NA polskiej ziemi , podbitego kraju, Niemcy wybudowali i mordowali ludzi z całej Europy !Właśnie w tych obozach śmierci! NIEMIECKICH na polskiej ziemi!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nauczanie o martyrologii narodu polskiego oraz współuczestnictwo w akcjach najaktywniejszego policjanta świata powinna być zdecydowanie priorytetem w naszych stosunkach polsko-amerykańskich. Wizy, sprawy gospodarcze niech sobie poczekają, aż wujek Sam będzie miał dobry humor, to może łaskawie wtedy się zajmie takimi tam drobiazgami...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem bardzo ciekaw treści tego listu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.