Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3165 miejsce

Polskie przykłady sakralnego kiczu. Atrakcje turystyczne czy obiekt kpin?

Pomnik Jana Pawła II w Częstochowie, figura Chrystusa Króla w Świebodzinie oraz tkanka architektoniczna sanktuarium Maryjnego w Licheniu to sztandarowe przykłady sakralnego kiczu, który w polskiej architekturze występuje bardzo często.

13 kwietnia w częstochowskim Parku Miniatur została odsłonięta prawie 14-metrowa figura papieża Jana Pawła II. Jest to najwyższy na świecie monument papieża Polaka. Odsłonięcie pomnika wzbudziło jednak wiele kontrowersji.

 / Fot. screen/http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/galeria/424331,1,najwiekszy-pomnik-jana-pawla-ii-zdjecia-galeria-zdjec-galeria-zdjec.htmlWedług wielu architektów pomysł ustawienia największego na świecie pomnika Jana Pawła II to katastrofalna decyzja dla miasta. W specjalnym oświadczeniu zarząd częstochowskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich apelował: "Stając w obronie jakości, wołamy głośno o zaniechanie tego niefortunnego pomysłu [...]. Apelujemy o rozwagę, by przewidzieć skutki podjętych działań i o odwagę, aby się z nich wycofać".

Specjaliści tłumaczą również, że głównym problemem tej inwestycji nie jest jej forma i materiał, ale lokalizacja i skala. Figura stanęła na osi Alei Najświętszej Maryi Panny, na jej zamknięciu od strony wschodniej (zamknięcie od zachodu to Jasna Góra). A to dla częstochowian miejsce szczególne. Zaznaczają, że otwarta perspektywa powinna dać miastu oddech oraz konieczną mu przestrzeń.

Atrakcja turystyczna czy internetowy mem?

Według częstochowskiego magistratu pomnik Jana Pawła II miał być swego rodzaju atrakcją, a co za tym idzie - szansą, by przybywający na Jasną Górę pielgrzymi poznali inne atrakcje miasta, oprócz samego sanktuarium. Urząd Miejski nie jest jednak zadowolony z realizacji projektu. Nie może on jednak interweniować w tej sprawie, gdyż figura Jana Pawła II została wzniesiona na terenie prywatnym. Również osoba związana z częstochowskim biurem Pełnomocnika Prezydenta Miasta ds. Estetyki zaznacza, że nikt nie pytał się magistratu o zgodę ani profesjonalną opinię. Internauci są jednak bezlitośni wobec całej koncepcji pomnika. Według wielu z nich, największa na świecie figura Jana Pawła II to architektoniczny kicz i bezguście.

Według niektórych, bardziej niż Jana Pawła II pomnik przypomina... znanego siłacza Mariusza Pudzianowskiego, czego dowodem jest ironiczny profil na Facebooku "Największy na świecie pomnik Mariusza Pudzianowskiego w Częstochowie", który do tej pory polubiło ponad 12 tys. użytkowników serwisu. Inni proponowali zorganizowanie akcji ''Papież w każdym ogródku'', gdzie każdy stawia sobie swojego papieża przed domem oraz skarbonkę. "Niech przyjeżdżają, niech płacą za oglądanie" - komentowano wówczas.

Świebodzin i Licheń to kolejne przykłady sakralnego kiczu

 / Fot. MohylekTakich przykładów, jak ten w Częstochowie, można mnożyć na pęczki. Od prawie trzech lat nad dachami lubuskiego Świebodzina góruje 36-metrowa figura Chrystusa Króla, która jest największym tego typu pomnikiem na świecie. Jednak zamiast pielgrzymek monument z powodu swojego ogromu oraz kiczowatej formy stał się obiektem drwin wielu internautów, którzy udzielali się na profilu facebookowym o wymownym tytule "Pomnik Chrystusa Króla w Rio de Świebodzineiro". Znawcy architektury sakralnej zaznaczają, że przykład Świebodzina potwierdza skłonność Polaków do pomników figuratywnych oraz monumentalnych. Tymczasem często zapomina się o naczelnej w architekturze zasadzie "małe jest piękne".

Z kolei architekt krajobrazu Robert Nowicki nie chce wypowiadać się na temat estetycznych walorów figur, które zostały wzniesione w Częstochowie oraz Świebodzinie, gdyż słowa, których by użył, byłyby zbyt drastyczne. - Według obecnych przepisów prawa budowlanego, miasto może zrobić bardzo niewiele, żeby zapobiec powstawaniu tego typu pomników - tłumaczy architekt.

 / Fot. Krzysztof MizeraOd wielu lat kontrowersje budzi również tkanka architektoniczna Lichenia - leżącego pod Koninem znanego sanktuarium Maryjnego. Dla wielu licheńskie założenia architektoniczne uosabiają typowe dla polskich kościołów wady: pompatyczność, nieudany historyzm, nadmiar dekoracji, efekciarstwo oraz pomieszanie stylów.

Koronnym dowodem na to jest wybudowana w 2004 r. największa w Polsce oraz ósma co do wielkości w Europie licheńska Bazylika, która dla wielu budzi skojarzenia z budowlami rodem z Disneylandu. Założeń architektonicznych broni jednak autorka projektu kościoła - Barbara Bielecka. Architekt zaznacza, że licheńska bazylika jest pierwszym przejawem czysto polskiej architektury od czasów budowy Trasy WZ.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Tych, którzy mają niedosyt co do wielkości tych wspaniałych dzieł upamiętniających wybitnych Polaków, uprasza się o cierpliwość... Oko im zbieleje od zachwytu i podziwu dopiero, gdy PiS dorwie się do władzy. Tak więc cierpliwości troszeczkę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chętnie posłuchałabym argumentów pani Bieleckiej. O wiele więcej ducha polskości odnajduję w zakopiańskim sanktuarium na Krzeptówkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety jak zwykle w naszym kraju: "przerost formy nad wartością"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś ciągle dba, aby Polska była pośmiewiskiem Europy. Ech...smutne to,,,

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Architekt zaznacza, że licheńska bazylika jest pierwszym przejawem czysto polskiej architektury od czasów budowy Trasy WZ."

:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale wielkością obiektu nie przebilismy jeszcze Jamuskoro na Wybrzezu Kosci Słoniowej:

"Bazylika jest wysoka na 158 m. Według Księgi rekordów Guinnessa jest to największy kościół świata. Jego całkowita powierzchnia wynosi 30 tys. m². Bazylika została zbudowana z marmuru i ozdobiona witrażami. W kościele znajduje się wiele kolumn w różnych stylach. W bazylice jest 7 tys. miejsc siedzących, oraz 11 tys. stojących. Zwieńczona krzyżem kopuła bazyliki jest jedną z największych na świecie...Od 1991 roku bazyliką opiekują się polscy pallotyni. Została wybrana przez Jana Pawła II na miejsce oficjalnych obchodów III Światowego Dnia Chorych."

Chorym na świecie, a szczególnie w Afryce bardzo to pomogło.

Musimy to przebić czymś wiekszym. Wszystko przed nami, Polak potrafi. Jak się ktoś zaweźmie, to zainicjuje kolejną budowlę widoczną z kosmosu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.