Facebook Google+ Twitter

Polskie Radio otworzyło się w niedzielę na słuchaczy

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-17 17:16

W stolicy trwa Dzień Otwarty Polskiego Radia. Dziesiątki osób ustawiają się przed wejściem do gmachu przy ul. Niepodległości, by poznać sekrety największej polskiej rozgłośni radiowej.

Od godz. 11, kiedy zostały otwarte bramy siedziby Polskiego Radia, do budynku nieprzerwanie wchodzą tłumy słuchaczy. Ze spikerami, którzy w tym dniu zamienili się w przewodników, zwiedzają studia, oglądają sprzęt, przypatrują się pracy radiowców. Słuchacze mają szansę spróbować swoich sił przy nagrywaniu   dźwięku, czy czytaniu newsów do mikrofonu w prawdziwym studiu.

- Wszystkich interesują gwiazdy - ludzie znani z „Sygnałów Dnia”, „Czterech pór roku”, „Lata z Radiem”. Poza tym goście są bardzo ciekawi jak radio wygląda od środka – opowiada Danuta Stachyra. - Nie spotkałam się ze skomplikowanymi pytaniami, większości zwiedzających wystarczy oglądanie studiów nagraniowych.

Piknik rodzinny

Na placu przed budynkiem trwa rodzinny piknik – organizowane są konkursy dla dzieci, sprejowane koszulki. Prezentowane są najciekawsze wynalazki z, organizowanego przez Polskie Radio, pikniku naukowego. Zainteresowani mogą obejrzeć wóz transmisyjny, wziąć udział w prowadzonej na żywo audycji Radia BIS. Swoją obecność zapowiedzieli m.in.: Sidney Polak, Novika i zespół Habakuk.

- Najciekawszym punktem było zwiedzanie budynku. Dowiedziałam się, jak przygotowywać profesjonalne informacje i programy, a najciekawszym punktem było słuchanie audycji w różnych językach. Takich dni powinno być więcej – wyraziła opinię na temat imprezy 11-letnia Małgosia, która marzy, by w przyszłości zostać dziennikarką.

Atrakcją są też rozmowy z prowadzącymi ulubione programy oraz aktorami występującymi w teatrze radiowym, m.in. Tadeuszem Sznukiem, Juliuszem Głuskim, Marianem Opanią, Grażyną Barszczewską.

- Ludzie przychodzą do nas, dziękują za audycje, mówią, że bardzo nas szanują i nie wyobrażają sobie dnia bez radia – opowiadała Małgorzata Raducka, spikerka Polskiego Radia.

Okazja do refleksji

Dzień otwarty rozgłośni jest okazją do zastanowienia się nad przyszłością Polskiego Radia i jego miejscem w eterze opanowanym przez komercyjne media.

- Polskie Radio ma szansę, ba, musi istnieć - podkreślał w rozmowie z Wiadomościami24.pl Juluisz Głuski, spiker. - Ono nie chce ścigać się z komercyjnymi rozgłośniami, nie na tym polega jego misja. Rozgłośnia ma odpowiadać na potrzeby słuchaczy, zawsze będzie emitowało takie programy jak Teatr Polskiego Radia mimo że nie przynoszą one zysków. Mam tylko nadzieję, że ściągalność abonamentu będzie większa, bo stąd pochodzą pieniądze na utrzymanie radia.

- Czy zna pani jakiś cywilizowany kraj, który nie ma radia publicznego? - pytała retorycznie Małgorzata Raducka.

- Polskie Radio daje satysfakcję i nam, i słuchaczom - kwituje Agnieszka Dymecka. - Tu można się pokusić o ambitny wywiad, reportaż. W mediach komercyjnych można najwyżej zostać prezenterem. One nie są miejscem dla prawdziwych, fachowych dziennikarzy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.09.2006 12:31

Heh, z tego co udało mi się zaobserwować Pawle, to nie tylko Online ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale Wy nie dajecie giftów w postaci cytrynowych lizaków :-P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polskie Radio otworzyło się i robi z tego wielkie HALO! A my jesteśmy otwarci cały rok. Online :) I dziennikarzem można zostać pisząć teksty...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.