Facebook Google+ Twitter

Polskie siatkarki zaczynają walkę w mistrzostwach świata

Już tylko kilkanaście godzin dzieli nas od inauguracyjnego meczu XVI. mistrzostw świata w siatkówce kobiet. Polki, w swoim pierwszym spotkaniu, zmierzą się z gospodyniami, Japonkami już 29 października o 11.45 czasu polskiego.

W mistrzostwach świata nasze siatkarki występowały dotychczas dziewięć razy, zdobywając trzy medale. W pierwszej imprezie, rozegranej w 1952 roku w ZSRR, biało-czerwone zajęły drugie miejsce na podium, mają również w dorobku dwa brązowe krążki (1956 r., Francja i 1962 r., ZSRR).

Wyjątkowo nieudany dla biało-czerwonych okazał się poprzedni mundial, który również odbył się w Japonii. Wygrały wówczas zaledwie trzy spotkania i zostały sklasyfikowane na 15. miejscu. Znacznie lepsze wspomnienia z Kraju Kwitnącej Wiśni ma nasza męska reprezentacja, która przed czterema laty zdobyła srebro, ustępując tylko niepokonanym Canarinhos. Tym razem Polki mają szansę na znacznie lepszą pozycję, zaś Andrzej Niemczyk, który dwukrotnie doprowadził nasze siatkarki do zwycięstwa w mistrzostwach Europy, widzi je nawet w gronie półfinalistek. Trener Jerzy Matlak przyznaje, że celem minimum jest zajęcie miejsca w najlepszej ósemce. Liczy jednak na to, że jego podopieczne sprawią niespodziankę i powtórzą wynik z ubiegłorocznych mistrzostw Starego Kontynentu. Tytułu bronią reprezentantki Rosji.

W pierwszej fazie turnieju rywalkami biało-czerwonych będą reprezentantki Japonii (29.10), Serbii (30.10), Kostaryki (31.10), Peru (2.11) i Algierii (3.11). Najbardziej wymagającymi przeciwniczkami wydają się być gospodynie oraz podopieczne trenera Zorana Terzicia.
Regulamin, tak mocno krytykowany podczas zakończonych niedawno mistrzostw mężczyzn, jest tutaj zdecydowanie bardziej sprawiedliwy. Cztery najlepsze drużyny z każdej grupy pierwszej fazy rozgrywek, stworzą kolejne, ośmiozespołowe – grupa A połączy się z D, B natomiast z C. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze reprezentacje.

Za faworytki mundialu uznaje się prowadzone przez Ze Roberto Brazylijki. Silne wydają się również Amerykanki. Trenujący je Nowozelandczyk Hugh McCutheon doprowadził do zwycięstwa w igrzyskach olimpijskich męską reprezentację USA. Ogromne szanse na medal mają również Włoszki, Rosjanki i Chinki.

Selekcjoner Jerzy Matlak zabrał do Japonii 14 zawodniczek. Skład reprezentacji Polski:
Mariola Zenik (libero, nr 2)
Karolina Kosek (przyjmująca, nr 3)
Berenika Okuniewska (środkowa, nr 5)
Agnieszka Bednarek-Kasza (środkowa, nr 6)
Małgorzata Glinka-Mogentale (atakująca, nr 7)
Katarzyna Zaroślińska (atakująca, nr 8)
Joanna Staniucha-Szczurek (przyjmująca, nr 9)
Anna Werblińska (przyjmująca, nr 11)
Milena Sadurek (rozgrywająca, nr 12)
Paulina Maj (libero, nr 13)
Joanna Wołosz (rozgrywająca, nr 14)
Katarzyna Gajgał (środkowa, nr 15)
Aleksandra Jagieło (przyjmująca, nr 16)
Joanna Kaczor (atakująca, nr 17)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ważny mecz dla naszych siatkarek, Japonki u siebie są potwornie groźne i mogą wygrać z każdym dlatego dobrze by było już na samym początku je pokonać. Obok nas wydaję się to najmocniejszy przeciwnik w naszej grupie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zycze wygranej polskim siatkarkom, zaś sobie dramatycznych ujęć zdjęciowych w meczu z Japonkami;))
Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.