Pozycja materiału w rankingach:
Na jednym z portali internetowych, zajmujących się tematyką strachów na wróble, znalazłam wczoraj rysunek "moich" strachów. Pomyślałam sobie, że skoro rysunek ten został na tymże portalu opublikowany - coś jednak musi być na rzeczy z tymi narzędziami do odganiania z pól wszelkiego ptactwa, nie wyłączając szpaków, a także wron i innej latającej, skrzydlatej braci. Temat strachów, nie powiem, wdzięczny i na uwagę zasługuje. Usiadłam więc, że tak powiem, ze strachem na ramieniu i kilka portretów tych "odstraszaczy" popełniłam. Oto one.
Zobacz także:
Artykuły
(185)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.54)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr A. Jeleń 25.01.2011 09:08
Gratulacje Pani Ewo, zwłaszcza, że plastyka świetnie komponuje w parze ze słowem. Pozdrawiam.
Ewa Łazowska 24.01.2011 21:46
Joanno, Piotrze: Będą następne bo temat mnie wciągnął jak, za przeproszeniem, c...i w magiel. Pozdr.
Joanna Kato 24.01.2011 19:32
Ewo, ależ piękne te Twoje strachy:) Pozdrawiam serdecznie.
Robert Grzeszczyk 24.01.2011 09:58
Przydałyby się i guziki błyszczące, i kask mieniący :)
Ewa Łazowska 23.01.2011 20:50
Panie Robercie: Dzięki za tyle ciepłych słów. Taka ocena tylko mobilizuje mnie do pracy z myszką (oczywiście komputerową :) Ma Pan Rację :) - stracha nie boi się już Lach, bo cóż dla niego jest ten strach? Bo strach mu bratem, siostrą, matką. Bywają także i wyjątki, ale zdarzają się one dość rzadko. Pozdrawiam!
Ewa Łazowska 23.01.2011 20:38
Wiecie co jest strasznego w strachach?
Że chodzą w samych starych łachach.
Nie można przecież być postrachem
Okrytym jakimś starym łachem.
Trzeba je ubrać w uniformy
I wtedy dojdą do swej formy.
Trzeba w mundurki je wystroić.
Gdy będą stać na posterunku,
Nabierze do nich ten i ów trochę respektu i szacunku :)
Stefanio! - Ukłony i pozdrowienia!
Robert Grzeszczyk 23.01.2011 20:35
Jestem entuzjastą Pani sztuki, Pani Ewo. Nie widziałem dzieła, które by mi się nie spodobało. Tak jest i teraz.
Choć, jak to się mówi: "Strachy na Lachy" :)
Stefania Najsarek 23.01.2011 19:35
Strachy, śliczności !!!! :))
Takich sympatycznych, kolorowych stworków nie przestraszą się,
przecież "ubaw jest jest i tak po pachy" . Pozdrawiam :)
Małgorzata Najda 23.01.2011 19:30
Ładne te strachy, takie przyjazne :).