Facebook Google+ Twitter

Polskie wzloty i upadki w Premiership

Manchester United, Arsenal Londyn, Wigan Athletic – co łączy te kluby? Oprócz tego, że grają w Premiership, to w każdym z nich grają Polacy. Co więcej Arsenal i Wigan mają po dwóch polskich zawodników.

Tomasz Kuszczak / Fot. APPNiestety, czasownik „grają” to zbyt duże słowo – od czasów Jerzego Dudka w Liverpoolu nie mamy, w jednej z najsilniejszych lig europejskich, zawodnika, który decydowałby o losach swej drużyny grając w podstawowej „11”. Mało tego, ani Tomaszowie - Kuszczak (Manchester United), Kupisz i Cywka (Wigan Athletic) jak również Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn) nie zagrali w tym sezonie nawet minuty. Piąty reprezentant klubu z Premiership – Wojciech Szczęsny z Arsenalu ogrywa się na razie w młodzieżowych drużynach klubu. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja nie ulegnie poprawie i jeszcze poczekamy na grę Polaka w Premier League. Podobno Fabiański ma zadebiutować dzisiaj w Pucharze Ligi w meczu z Newcastle. Statystyki polskich piłkarzy grających w tym sezonie w lidze angielskiej / Fot. Tomasz Janoszka

Nieco lepiej jest na zapleczu ekstraklasy angielskiej. Wielkie nadzieje wiążemy z Southampton, który w zeszłym sezonie pechowo przegrał baraże o Premiership. W drużynie „Świętych” gra trzech Polaków – niestety, rzadko zdarza się, żeby całe trio grało w tym samym spotkaniu. Białkowski, reprezentant Polski U-20 na MŚ w Kanadzie jest tylko rezerwowym, a Rasiak z Saganowskim występują na zmianę – w ostatnim meczu z Barnsley grał Saganowski (strzelił nawet bramkę), a Rasiak był rezerwowym. Ten drugi jest jednak najskuteczniejszym strzelcem „Świętych” - strzelił już 6 goli, natomiast „Sagan” trafił do siatki rywali dwukrotnie. Sporym rozczarowaniem może być na razie postawa Bartosza Ślusarskiego w West Bromwich Albion. Były napastnik Groclinu nie zagrał w tym sezonie nawet minuty.

W niższych ligach najlepiej spisuje się Paweł Abbott, występujący w League Two, (odpowiednik naszej czwartej ligi) w ekipie FC Darlington. Abbott jest podstawowym zawodnikiem swojego zespołu i strzelił w tym sezonie 4 gole, a jego zespół jest liderem tabeli. Ben Starosta, po dosyć udanych MŚ do lat 20 w Kanadzie został wypożyczony z Shieffeld Utd do FC Brentford (również czwarta liga), gdzie również jest gra w pierwszej „11” na prawej obronie. Ostatni z naszych „stranieri” występujących nad Tamizą, Jarosław Fojut, został wypożyczony z 1-ligowego Boltonu do Luton Town, grającego w League One (odpowiednik trzeciej ligi). Póki co, młody zawodnik musi zadowolić się rolą rezerwowego 13. drużyny w tabeli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Prawda. Mea culpa. Namieszalem. Myslalem o Derby, nie wiem dlaczego skojarzylem to z Tottenhamem. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Sharpek" - masz rację, Kuszczak w WBA świetnie bronił, czego zresztą efektem był transfer do ManU
"Ult" - eee z tego co pamiętam to Rasiak nie strzelił dla Tottenhamu ani jednej bramki i porównywanie go do Dudka jest raczej nie na miejscu. Mam nadzieję, że teraz awansuje z Świętymi i będzie grał w Premiership. A Ben Sahar niestety zadebiutował już w reprezentacji Izraela.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jesli o Tomku mowa - najprawdopodobniej stanie na bramce Red Devils w srodowym meczu Carling Cup.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.09.2007 15:54

Niestety, czasownik „grają” to zbyt duże słowo – od czasów Jerzego Dudka w Liverpoolu nie mamy, w jednej z najsilniejszych lig europejskich, zawodnika, który decydowałby o losach swej drużyny grając w podstawowej „11”.

Hm, a gdy Tomek Kuszczak grał w WBA, to co niby robił ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto przypomniec o Rasiaku, a dokladnie o jego epizodzie w barwach "Kogutow". Co prawda nie byl kluczowym zawodnikiem, ale popisal sie kilkoma bardzo ladnymi bramkami i na pewno zaprezentowal sie lepiej niz Dudek...

Poza tym, mamy przedstawiciela w Chelsea Londyn, izraelskiego piłkarza z polskim paszportem. Ben Sahar nie wystepuje w waznych meczach, ale jest jedna z wielkich nadziei ligi angielskiej. Do niedawna przebywal tam tez Korzym, ale, jak wiadomo, wrocil do Legii i przy Lazienkowskiej ma sie dobrze ;).

W kilku angielskich klubach przebywaja tez mlodziki z Polski, douczajac sie gry w pilke. Kiedys obilo mi sie o uszy, ze ktorys z klubow Premiership (chyba ManCity) chcial sprowadzic utalentowanego bramkarza z Polski, chlopak mial chyba 5. lat ;).

Sytuacja Polakow grajacych w Anglii nie jest tragiczna. Druga liga angielska i tak poziomem znacznie przewyzsza nasza Orange Ekstraklase, a zeby wystepowac w Premiership trzeba sie troszke napocic, z niczego nie ma nic :). Tomek Kuszczak ma spore szanse na wskoczenie do skladu "Czerwonych Diablow", glownie dlatego, ze po Euro '08 van der Sar konczy kariere, a Ben Foster boryka sie z kontuzjami. Jest nadzieja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.