Nie wszyscy pamiętają, że święta te są kontynuacją uroczystości odprawianych przez naszych przodków. Kościelnym obchodom towarzyszyły przez wiele lat liczne obrzędy ludowe, które z biegiem czasu uległy zapomnieniu.
Dzisiaj większość praktyk ludowych odeszła już w zapomnienie. Niektóre z nich wciąż są praktykowane na wsiach, istnieją w pamięci ludzi starszych, pozostały jednak głównie w formie przysłów, porządków przedświątecznych. Większość wierzeń ludowych została zastąpiona obrządkami kościelnymi oraz nabożeństwami.
W dzisiejszych czasach zwyczaje związane z zapalaniem ogni na rozstajach dróg zostały przemienione w Polsce w zapalanie na grobach zmarłych zniczy, kładzie się również wieńce i kwiaty. Obyczaj nakazuje również zapalić znicze na opuszczonych grobach, których już nikt nie odwiedza.
Wciąż istnieje w intencji ludzi chęć wspominania bliskich zmarłych, czczenia ich pamięci oraz szacunek za to, co zrobili za życia, stąd też dni 1 i 2 listopada obchodzone są przez rzesze Polaków. Przed cmentarzami kłębią się tłumy ludzi, by dostać się na groby zmarłych, przed murami cmentarnymi stoją harcerze sprzedający znicze, oraz przekupki oferujące liczne wieńce i kwiaty. Wieczorem natomiast cmentarze mienią się kolorami zniczy, by jasnością rozświetlać mroki nocy.
Źródło:
Hryń-Kuśmierek R., Śliwa Z., "Encyklopedia tradycji polskich", 2000r.
Ogrodowska B., "Ocalić od zapomnienia. Polskie obrzędy i zwyczaje doroczne", 2007r.
Ogrodowska B., "Zwyczaje, obrzędy i tradycje w Polsce", 2000r.
Zadrożyńska A., "Światy, zaświaty. O tradycji świętowań w Polsce", 2000r.