Gość dnia
Gość dnia | 2009-07-10 17:13, aktualizacja: 2009-07-10 18:03:26
W miejskiej gospodarce deszczówka może być zarówno cennym zasobem jak i wymagającym utylizacji odpadem. To od polityki miasta zależy w jaki sposób spożytkujemy ten dar nieba. Postaram się ukazać to zagadnienie na przykładzie Łodzi.
W przyrodzie nic nie ginie, każda kropla deszczu spełnia bardzo ważne funkcje. Deszczówka nawadnia rośliny i wsiąka w ziemię zmieniając się w wody gruntowe, po które swymi korzeniami sięgają drzewa. Wody gruntowe znajdują się w ciągłym ruchu; powoli spływają w kierunku dolin rzecznych, by tam ukazać się na powierzchni jako rzeki. Rośliny nie zatrzymują w sobie całej wchłoniętej wody, lecz poprzez parowanie z liści (czyli tak zwaną transpirację) nawilżają powietrze tworząc zdrowy mikroklimat. Właśnie tak odbywało się to przed wiekami na obszarze obecnej Łodzi, w miejscu bogatym w wodę, pełnym rzek i strumieni. Wybrane oferty pracy: