Pozycja materiału w rankingach:
Książkę "Gdzieś dalej, gdzie indziej" Dariusza Czai wydaną przez Wydawnictwo Czarne w serii Sulina trudno jednoznacznie zakwalifikować. Nie jest to bowiem opowieść podróżnicza sensu stricte, choć o wojażach traktuje. Sam autor, etnolog z wykształcenia, żartobliwie stwierdza w epilogu, iż mamy oto przed sobą "zbiór ćwiczeń i wprawek etnograficznych, tyle że spisanych językiem pozbawionym rygorów akademii".
Mniejsza jednak o klasyfikację gatunkową. Najważniejsze jest to, że Dariusz Czaja napisał książkę interesującą, od której trudno się oderwać. I na nic zdają się wezwania rekomendującego ją Wojciecha Tochmana zamieszczone na okładce: "Nie czytajcie słów Czai w pośpiechu". Zwłaszcza trudne są one dla tych, których dotknęła włoska choroba (należy do nich również piszący te słowa, nie mogący się już doczekać planowanego na marzec wypadu do Ligurii).Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Krzak 16.01.2011 22:09
Joasiu, Wrocław trochę dalej jest od Warszawy niż moje miasto. Choć też trochę czekałem...
Joanna Pachla 16.01.2011 20:32
Już zrecenzowana? Do mnie książka jeszcze nawet nie dotarła...