Facebook Google+ Twitter

Południowokoreański pilot zgubił uzbrojenie samolotu

Jeden z pilotów samolotu marynarki wojennej Korei Południowej, dość niefortunnie utracił sporą ilość uzbrojenia. Do morza wpadło kilka ton pocisków i bomb. Obyło się bez eksplozji i strat.

ROK Navy - samolot P-3 Orion; Jakarta. By Lord Mountbatten (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons / Fot. Lord MountbattenPołudniowokoreańska marynarka wojenna ROK Navy (kor. Daehanminguk Haegun) zakomunikowała, że ich czterosilnikowy morski samolot patrolowy i zwalczania okrętów podwodnych P-3CK Orion, przypadkowo zrzucił trzy pociski Harpoon, bomby głębinowe i torpedę do Morza Japońskiego. Rzecz miała miejsce podczas rutynowej misji. Wojskowi zapewniają, że incydent nie wyrządził żadnych szkód czy innych strat wśród ludności cywilnej.

"Jeden z członków załogi samolotu omyłkowo dotknął włącznik awaryjnego zrzutu broni, było to około godziny 6.10" - podaje oficjalne źródło. Pechowy pilot mógł tylko odnotować koordynaty swojego pluśnięcia; 30 mil na wschód od Yangyang na północno-wschodnim wybrzeżu Korei Południowej.

"Była jedna łódź rybacka w okolicy, ale nie doznała żadnego uszczerbku" - informuje dalej marynarka i zaznacza, że broń nie była uzbrojona w chwili kiedy utracono nad nią kontrolę. ROK Navy zapewnia także, iż niebezpieczeństwo przypadkowej eksplozji jest niewielkie. Dołożono wszelkich starań aby odzyskać utracone uzbrojenie.

Władze oznajmiły, że skoro nie dopatrzono się jakiejkolwiek awarii, a przyczyną zdarzenia jest błąd człowieka, zatem samoloty P-3CK Orion mogą nadal wypełniać zaplanowane zadania. Niemniej zapowiedziano kontrole mające na celu wyeliminować ryzyko wystąpienia podobnego przypadku w przyszłości.


źródło: Yonhap News


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.