Pozycja materiału w rankingach:
Choć nie ma go jeszcze na mapie, już jest uważany za najbiedniejsze państwo świata. Jeśli w 2011 r. mieszkańcy 10 prowincji w Sudanie opowiedzą się za niepodległością, nowo powstałe państwo na starcie będzie skazane na porażkę. I jak tu budować przyszłość, skoro brakuje nawet nadziei?
Pierwszym prezydentem autonomicznego regionu Południowego Sudanu został John Garang, wieloletni przywódca Ludowej Armii Wyzwolenia Sudanu. Zginął w 2005 r. w wypadku śmigłowca w drodze z Ugandy do Sudanu. Po jego śmierci wybuchły zamieszki, a na na czele państwa stanął Salva Kiir Mayardit. Jest on zwolennikiem pełnej niezależności państwa ze stolicą w Dżubie, co na pewno nie ułatwi dalszych negocjacji z Chartumem.
Ostatnie informacje z Południowego Sudanu: W sobotę doszło do kolejnych walk pomiędzy siłami rządowymi a rebeliantami. Sudańskie samoloty bojowe zbombardowały pozycje rebeliantów w zachodniej części kraju. W ubiegłym tygodniu ostre starcia pomiędzy dwoma stronami zmusiły organizacje humanitarne do wycofania się z terenu Jebel Marra w centralnym Sudanie.Zobacz także:
Artykuły
(557)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.96)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Le Box 17.11.2010 19:16
Moze i bedzie to panstwo biedne, ale bez niewolnictwa, ktore teraz jest rozpowszechnione. Poludniowy Sudan chce sie uwolnic od polnocy kraju, gdyz potyczki na tle religijnym i przesladowania chrzescijan przez muzulmanow, branie chrzescijan do niewoli i sprzedarz jako niewolnikow, morderstwa na tle religijnym, wywoz ropy i wszelkiego rodzaju dobr z poludniowej czesci kraju na polnoc- to sa zjawiska na porzadku dziennym. Czesc poludniowa jest biedna- jesli chodzi o pieniadze, ale biedna nie jest, jesli chodzi o surowce naturalne i dobre gleby. Z pomoca zachodu czesc ta moglaby sie stac jedna ze strategicznie wazniejszych w Afryce.
Wojciech Arciszewski 19.01.2010 21:05
Widocznie współczesny świat nie lubi biednych.
Magdalena Gawryś 19.01.2010 20:44
Oj tam, ludzie mają poważniejsze problemy niż jakiś tam Sudan :*
Lesław Adamczyk 19.01.2010 17:01
Jest to teren gdzie konflikt goni konflikt...
Czy na Jasnej Górze wolno mówić o Hitlerjugend? TV Trwam może
(odsłon: +608)