
Roel van Duijn przyjeżdża, aby wziąć udział we wtorek, 27 października o godzinie 18:00 w otwarciu wystawy "Pomarańczowe Rewolucje - od Karnawału do Kontestacji" organizowanej przez Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie.
Provos w Holandii
Provosi (Ruch Provo, Provotariat) to nazwa ruchu kontrkulturowego, aktywnego w Holandii w latach 1965-1967. Głównymi twórcami ruchu byli właśnie Roel van Duijn, student filozofii oraz Robert Jasper Grootveld, uliczny happener i malarz występujący przeciw nałogowi palenia i koncernom tytoniowym.
Pozostający pod wpływami Nowej Lewicy i poglądami Herberta Marcusego oraz inspirowany dadaizmem i sytuacjonizmem ruch Provos, można uznać za europejskich protoplastów hippisów,
ale też i protoekologów, albowiem w głoszonych przez siebie Białych Planach, w ramach stworzonego przez siebie Państwa Krasnoludków, Provosi proponowali stworzenie ścieżek rowerowych oraz wprowadzenie wysokich kar dla fabryk zatruwających powietrze. Ich program społeczny głosił potrzebę powołania centrów dla kobiet, w których służono by im poradami w zakresie antykoncepcji, legalizacji squattingu i ingerencji Państwa w spekulacyjny rynek nieruchomości. Postulaty te z czasem zostały wprowadzone w życie i weszły do dzisiejszego politycznego 'mainstream-u' nie tylko w Europie.
Provosi a Pomarańczowa Alternatywa
Provosi niebezpośrednio byli także jedną z inspiracji dla polskiej
Pomarańczowej Alternatywy, z którą dzielili źródła inspiracji oraz formę działania poprzez happening. Sama nazwa "Pomarańczowa Alternatywa" jest de facto hołdem dla Provosów i pochodzi od nazwy studenckiej gazetki publikowanej w czasie strajków studenckich we Wrocławiu przez grupę studentów związanych z
Ruchem Nowej Kultury. W przeddzień strajku Wiesław Cupała z Waldemarem "Majorem" Fydrychem stworzyli pierwszy numer gazety "Pomarańczowa Alternatywa", z myślą o zwabieniu na strajk Andrzeja Dziewita, który nosił się z zamiarem stworzenia gazetki pod właśnie tym tytułem, jako że sam był zafascynowany dokonaniami holenderskich happenerów. Podstęp się udał, Andrzej Dziewit przybył na strajk i kolejne numery redagowane były już przez przez zespół redakcyjny w składzie, oprócz Majora i Cupały: Piotr Adamcio aka Pablo, Zenon Zegarski "Wskazówa" oraz Andrzej Dziewit. Gazeta stała się popularna i po latach jej nazwa przylgnęła do ruchu happenersko-opozycyjnego zapoczątkowanego przez Waldemara "Majora" Fydrycha.