Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

175918 miejsce

Pomiędzy poczęciem a naturalną śmiercią...

W Polsce nadal najbardziej drażliwymi tematami są: aborcja, eutanazja i narkotyki. Są to ulubione tematy zastępcze aby odciągnąć opinię publiczną od bardziej "przyziemnych" spraw.

Wśród naszych polityków panuje takie dziwne przekonanie, że co jakiś czas dobrze jest poruszyć jakiś drażliwy i kontrowersyjny temat. Na takich tematach można się najlepiej wybić, pokazać w błyskach fleszy, zaistnieć. Ulubionymi tematami są kwestie dotyczące aborcji i eutanazji, względnie narkotyków.

Nie tak dawno temu przeżyliśmy to po raz kolejny (aż trudno zliczyć, który to już będzie raz). Część posłów wpadła na pomysł, że Konstytucja chroni życie poczęte w niewystarczający sposób, i że należy zapis ów zmienić. Wojna trwała parę tygodni, w rezultacie wszystko zostało po staremu. No, ale paru posłów miało okazje pokrzyczeć, i oskarżyć resztę o to, że chcą zabijać nienarodzone dzieci.

W tej paranoi, niestety, nasi kochani politycy zupełnie zapomnieli o tak drobnym fakcie, iż życie człowieka nie składa się z samych tylko narodzin i naturalnej śmierci. Między jednym, a drugim wydarzeniem zazwyczaj jest dobrych kilkadziesiąt lat. Tak usilnie i ofiarnie starają się chronić nienarodzone dzieci, że zapomnieli już zupełnie o tym drobniuteńkim szczególe, jakim jest te pół wieku życia statystycznego obywatela (w sporym zaokrągleniu.. w dół).

Dla naszej wspaniałej władzy priorytetem jest aby każdy mógł się narodzić, a potem w spokoju umrzeć. Cala reszta praktycznie nie ma większego znaczenia. Niestety ktoś tutaj zapomniał o tym, że człowiek do życia potrzebuje pewnego minimum, które pozwoli mu jakoś egzystować... do naturalnej śmierci. Bo jak ma egzystować taka kobieta, która w wieku 70 lat dostaje całe 540 zł emerytury, a za sam czynsz musi zapłacić 300 zł. Za 24 0zł miesięcznie żyć się po prostu nie da. Jeszcze nie daj Boże wpadnie na szatański pomysł dorobienia sobie na boku nielegalnym rozprowadzaniem kwiatów pod giełdą kwiatową. Zaraz złapie ją zawsze czujna Straż Miejska i wlepi mandat... 100 złotych. Pewnie lepiej by było gdyby 'naturalnie umarła', wtedy problem z głowy.

Jakiś czas temu w telewizji widziałem program o młodym człowieku, który choruje na stwardnienie rozsiane. Jest sparaliżowany, całkowicie niezdolny do jakiejkolwiek pracy. Na pewno chętnie sam by zarobił na swoje utrzymanie. Niestety nie może. Teoretycznie powinien otrzymywać rentę, lecz niestety na teorii sie kończy. Czemu? Ano, dlatego, iż nie przepracował odpowiedniej liczby lat, aby taką pomoc od państwa otrzymać. ZUS na marmurowe podłogi w swych siedzibach pieniądze ma, na rentę dla inwalidy nie. Pewnie lepiej by było gdyby ów jegomość po prostu naturalnie umarł...

Takich przypadków w Polsce są tysiące. Emerytury są po prostu żałosne. Renty to jakaś kpina. Ludzie nie mają pieniędzy na podstawowe opłaty. Wielu ludzi już dawno zrezygnowało z takich 'luksusów' jak telefon czy telewizja. Niektórzy rezygnują nawet z tak ekskluzywnego dobra jak ciepła woda.

I co w obliczu takiej biedy robi nasz wspaniały rząd? Marnotrawi czas na głupie słowne przepychanki. Marnuje pieniądze podatników na kolejne bzdetne pomysły. Zajmuje się kolejnymi, nikomu nie potrzebnymi poprawkami. Zamiast pomóc ludziom, którzy nie mają pieniędzy na podstawowe produkty, nasz wspaniałomyślny rząd poświęca całą swoją energię, myśląc jakby tu jeszcze przeciętnemu Polakowi dowalić. Jak brakuje pieniędzy w budżecie, pierwsi którzy dostaną mniej są emeryci i renciści. W następnej kolejności jest 'najbogatsza' grupa społeczna – posiadacze samochodów. Z tych to dopiero można kasę ściągnąć. Rząd daje ludziom becikowe, tylko po to żeby zaraz z rodziców zedrzeć kolejne złotówki na jakieś nikomu niepotrzebne mundurki. I nikt już nie widzi tego, że niejednokrotnie ludzie po prostu nie mają za co przeżyć kolejnego miesiąca... Lepiej dla nich, aby naturalnie umarli. Od razu mniej problemów...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Mocne, a więc "+" Niestety, nasza rzeczywistość skrzeczy, a ci którzy nie wytrzymują, wyjeżdżają. Czy Polacy naprawdę zasłużyli na TAKI rząd, na TAKICH polityków?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.